Wrap surowców: złoto po raz kolejny wznosi się na nowy szczyt; Gwałtowny wzrost cen ropy naftowej i srebra

  • Oczekiwanie na obniżkę stóp procentowych przez amerykańską Rezerwę Federalną w tym tygodniu napędzało gwałtowny wzrost cen złota.
  • Ceny ropy wzrosły o ponad 1% z powodu obaw o zakłócenia w dostawach z Rosji.
  • Srebro zyskało na wartości prawie 50% od początku roku, przewyższając wyniki złota.

Ceny złota osiągnęły we wtorek kolejny rekordowy poziom w związku z rosnącymi oczekiwaniami na obniżkę stóp procentowych przez amerykańską Rezerwę Federalną w tym tygodniu.

Ceny ropy naftowej również wzrosły o ponad 1% z powodu obaw o zakłócenia w dostawach ze strony Rosji, jednego z największych eksporterów ropy naftowej na świecie.

Ceny srebra na COMEX gwałtownie wzrosły w środę, ponieważ rajd jest kontynuowany dzięki wzrostom złota.

W tym samym czasie ceny aluminium również wzrosły, a metal bez problemu przekroczył poziom 2 700 USD za tonę.

Złoto osiąga kolejny rekord

Ceny złota osiągnęły we wtorek rekordowy poziom, napędzany przez słabnącego dolara.

Ten spadek wartości dolara był wynikiem oczekiwań związanych z potencjalnymi obniżkami stóp procentowych przez amerykańską Rezerwę Federalną w dalszej części tygodnia.

Obecnie kontrakt na złoto COMEX wynosi 3 733,70 USD za uncję, co oznacza zmianę o 0,4% w stosunku do poprzedniego zamknięcia.

Słabszy dolar sprawia, że surowce, w tym złoto, są bardziej przystępne cenowo dla międzynarodowych nabywców, co w konsekwencji zwiększa popyt.

W poniedziałek prezydent USA Donald Trump publicznie naciskał na prezesa Fed Jerome'a Powella, aby dokonał bardziej znaczącej obniżki referencyjnych stóp procentowych.

Według narzędzia CME FedWatch, inwestorzy prawie na pewno spodziewają się obniżki stóp o 25 punktów bazowych (pb) na zakończenie dwudniowego posiedzenia 17 września. Istnieje również niewielka możliwość obniżki o 50 punktów bazowych.

Niższe stopy procentowe zmniejszają atrakcyjność posiadania nierentownego kruszcu. To z kolei ciąży na dolarze, czyniąc złoto bardziej przystępnym cenowo dla inwestorów korzystających z innych walut.

"Ale podczas gdy jutrzejsza obniżka stóp procentowych jest prawie pewna, to, co naprawdę ma znaczenie dla złota i dolara, to długoterminowa prognoza dotycząca tego, dokąd zmierzają stopy procentowe w USA" – powiedział David Morrison, starszy analityk rynku w Trade Nation.

Wartość dolara ostatnio spadła, osiągając najniższy poziom od 2,5 miesiąca w stosunku do euro i najniższy od 10 miesięcy w stosunku do dolara australijskiego, waluty często postrzeganej jako wskaźnik sentymentu do ryzyka.

Ropa drożeje o 1%

Na wzrost cen ropy naftowej wpłynęły dwa główne czynniki: możliwość zakłóceń w dostawach z Rosji, wynikających z ataków ukraińskich dronów na rosyjskie porty i rafinerie, oraz oczekiwanie na obniżkę stóp procentowych przez amerykański bank centralny.

Ataki ukraińskich dronów na kluczowe porty eksportowe i rafinerie skłoniły rosyjskiego monopolistę na rurociągi naftowe, Transnieft, do ostrzeżenia producentów przed potencjalnym ograniczeniem wydobycia.

W związku z tym, że rozmowy pokojowe utknęły w martwym punkcie, Ukraina nasiliła ataki na rosyjską infrastrukturę energetyczną, aby osłabić zdolność Moskwy do prowadzenia wojny.

Według Goldman Sachs ukraińskie ataki wyeliminowały około 300 000 baryłek dziennie rosyjskich zdolności rafineryjnych w sierpniu i do tej pory we wrześniu.

Sekretarz skarbu USA Scott Bessent oświadczył w poniedziałek, że rząd rozważy nałożenie dodatkowych ceł na chińskie towary, mające na celu powstrzymanie zakupów rosyjskiej ropy przez Chiny, tylko jeśli kraje europejskie nałożą cła zarówno na Chiny, jak i Indie, które są największymi nabywcami rosyjskiej ropy.

"Pomimo sporadycznych obaw, że Ukraina i Rosja mogą ograniczyć dostawy, ponieważ wzajemnie atakują swoją infrastrukturę energetyczną, ogólny pogląd jest taki, że podaż jest obfita" – dodał Morrison.

W momencie pisania tego tekstu ropa West Texas Intermediate kosztowała 64 USD za uncję, co oznacza wzrost o 1,1%, podczas gdy Brent kosztowała 67,96 USD za baryłkę, co oznacza wzrost o 0,8%.

Rajd srebra daleki od końca

Ceny srebra na COMEX przekroczyły ostatnio poziom 43 USD za uncję, czyli niewidziany od 2011 roku.

Po piątkowym spadku, stosunek złota do srebra oscyluje wokół 86, blisko rocznego minimum odnotowanego na początku września.

Od początku roku srebro zyskało na wartości prawie 50%, wyprzedzając nawet złoto.

Oczekuje się, że srebro podąży za ostatnią trajektorią wzrostową złota, a także doświadczy pozytywnego trendu.

"Wynika to prawdopodobnie również z faktu, że już wysoka cena złota odstrasza niektórych inwestorów, którzy w związku z tym szukają tańszych alternatyw" – powiedział w raporcie Carsten Fritsch, analityk surowcowy w Commerzbank AG.

Commerzbank przewiduje, że do końca tego roku ceny srebra wyniosą 41 USD za uncję, a do końca 2026 roku 43 USD za uncję.