OECD ostrzega, że inflacja w Wielkiej Brytanii wyprzedzi kraje G7 w obliczu presji podatkowej i cenowej

OECD ostrzega, że inflacja w Wielkiej Brytanii wyprzedzi kraje G7 w obliczu presji podatkowej i cenowej
Diya Poddar
23 wrz 2025, 12:24 PM
  • OECD twierdzi, że wzrost cen w Wielkiej Brytanii wyprzedza USA, Japonię, Niemcy i Francję.
  • Reeves stoi przed poważnymi wyzwaniami przed listopadowym budżetem.
  • OECD spodziewa się wzrostu gospodarczego w Wielkiej Brytanii na poziomie 1,4% w 2025 r., ale spowolnienia w 2026 r.

Wielka Brytania doświadczy najwyższej inflacji wśród gospodarek G7 w 2025 r. – wynika z nowych prognoz Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).

Organ z siedzibą w Paryżu spodziewa się, że ceny konsumpcyjne w Wielkiej Brytanii wzrosną w tym roku o 3,5%, w porównaniu z 2,5% w 2024 roku.

Do 2026 r. inflacja utrzyma się powyżej celu Banku Anglii wynoszącego 2%.

Raport OECD pojawia się w czasie, gdy kanclerz Rachel Reeves znajduje się pod presją, aby zająć się dużą luką fiskalną, z perspektywą kolejnych podwyżek podatków w listopadzie wraz ze wzrostem zadłużenia rządowego.

Prognozy OECD pokazują, że Wielka Brytania znajduje się na szczycie wykresu inflacji G7

OECD przewiduje, że inflacja w Wielkiej Brytanii wyniesie 3,5 proc. w 2025 r., powyżej 3,1 proc. w Japonii, 2,7 proc. w USA, 2,2 proc. w Niemczech, 2 proc. w Kanadzie, 1,9 proc. we Włoszech i 1,1 proc. we Francji.

To stawia Wielką Brytanię na czele grupy G7 pod względem wzrostu cen konsumpcyjnych.

Oczekuje się, że do 2026 r. inflacja w Wielkiej Brytanii spadnie do 2,7%, co nadal będzie drugą najwyższą inflacją w G7 po USA.

Organizacja zauważyła, że podczas gdy inflacja spowolniła w wielu częściach świata, w tym w strefie euro, presja cenowa w Wielkiej Brytanii pozostaje niezmienna.

Bank Anglii utrzymał w zeszłym tygodniu podstawową stopę procentową na poziomie 4%, powołując się na utrzymujące się obawy o presję inflacyjną, nawet gdy globalne trendy inflacyjne zaczynają słabnąć.

Rosnące koszty wywierają presję na gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa

Biuro Statystyki Narodowej (ONS) podało, że inflacja wyniosła w sierpniu 3,8%, tyle samo co w lipcu i nadal prawie dwukrotnie przekracza cel Banku Anglii.

Kluczowymi czynnikami były rachunki za energię i media, przy czym koszty energii elektrycznej, gazu i innych paliw wzrosły o 9,3% rok do roku, a opłaty za dostawę wody wzrosły o ponad 26%.

Ceny żywności i napojów również wzrosły w sierpniu o 5,1%, w porównaniu z 4,9% w poprzednim miesiącu.

W liście do Ministerstwa Skarbu po niedawnym głosowaniu w Banku Anglii gubernator Andrew Bailey podkreślił wpływ wyższych podatków od wynagrodzeń i podwyżek płacy minimalnej na koszty pracy.

Podwyżka składek na ubezpieczenie społeczne pracodawców o 25 miliardów funtów, ogłoszona w budżecie na październik 2024 r., jeszcze bardziej obciążyła wydatki firm.

Oczekiwania inflacyjne gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych są określane przez OECD jako "wysokie według historycznych standardów", a wzrost płac rośnie szybciej niż poziomy uważane za zgodne z oficjalnymi celami.

Prognoza wzrostu gospodarczego w Wielkiej Brytanii i wyzwanie fiskalne dla rządu

Pomimo ryzyka inflacyjnego OECD prognozuje wzrost PKB Wielkiej Brytanii o 1,4% w 2025 r., w porównaniu z 1,1% rok wcześniej, co czyni ją drugą najszybszą wśród krajów G7 po USA.

Oczekuje się jednak, że w 2026 r. wzrost spowolni do 1%, pozostając w tyle za USA, Kanadą i Niemcami.

Kanclerz Rachel Reeves przygotowuje wymagający budżet w listopadzie, pracując nad zamknięciem luki fiskalnej szacowanej na ponad 20 miliardów funtów.

Reeves zobowiązał się do zapewnienia, że codzienne wydatki rządowe będą w pełni finansowane z dochodów podatkowych do 2029-30 roku.

OECD ostrzegła, że podwyżki podatków w połączeniu z wyższymi kosztami handlu i utrzymującą się niepewnością polityczną mogą negatywnie wpłynąć na popyt.