Inflacja bazowa PCE w USA utrzymała się w sierpniu na poziomie 2,9%, ponieważ Fed rozważa dalsze obniżki stóp procentowych

  • Inflacja bazowa PCE utrzymała się w sierpniu na poziomie 2,9%, powyżej celu Fed na poziomie 2%.
  • Wydatki konsumpcyjne wzrosły o 0,6%, przewyższając prognozy pomimo słabych danych o zatrudnieniu.
  • Ekonomiści ostrzegają przed ryzykiem związanym z rynkiem akcji i wpływem na zamożność na rynku mieszkaniowym.

Preferowany przez Rezerwę Federalną wskaźnik inflacji wykazał niewielki postęp w sierpniu, co ma utrzymać bank centralny na kursie do nadchodzących obniżek stóp procentowych.

Departament Handlu podał w piątek, że indeks cen bazowych wydatków na konsumpcję osobistą (PCE) wzrósł o 2,9% w porównaniu z rokiem poprzednim, niezmieniony w stosunku do lipca i zgodny z oczekiwaniami rynku.

Miesięczny wzrost wyniósł 0,2%. Szerszy indeks PCE, który obejmuje żywność i energię, wzrósł o 0,3% w sierpniu i 2,7% rok do roku, co oznacza nieznaczny wzrost z 2,6% w lipcu.

Dane te wzmacniają obraz inflacji, która spadła ze szczytów z 2022 r., ale uparcie utrzymuje się powyżej celu Fed na poziomie 2%.

Ekonomiści stwierdzili, że dane nie są niespodzianką, ale podkreśliły wyzwanie stojące przed decydentami, którzy porównują ryzyko inflacji z oznakami słabości rynku pracy.

Reakcja rynku była mieszana, a kontrakty terminowe na akcje poszły w górę.

Wzrosty zostały jednak stłumione przez czwartkowe solidne dane o zatrudnieniu i rewizję w górę wzrostu PKB w drugim kwartale do 3,8%, co nieco ochłodziło nastroje.

Inwestorzy obawiają się, że mniejsza liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych może sygnalizować podstawową siłę gospodarczą, zmniejszając presję na Rezerwę Federalną w celu dalszego obniżania stóp procentowych.

Fed ostrożny po pierwszej obniżce stóp procentowych

Najnowsza publikacja inflacji pojawia się tuż po pierwszej obniżce stóp procentowych przez Fed w tym roku.

W zeszłym tygodniu urzędnicy obniżyli referencyjną stopę funduszy federalnych o 25 punktów bazowych, sprowadzając ją do przedziału od 4,00 do 4,25%.

Przewodniczący Jerome Powell podkreślił złożoność obecnego środowiska politycznego w uwagach w tym tygodniu, mówiąc, że "krótkoterminowe zagrożenia dla inflacji są przechylone w górę, a ryzyko dla zatrudnienia w dół".

Analitycy twierdzą, że połączenie lepkiej inflacji i słabnącego wzrostu liczby miejsc pracy prawdopodobnie utrzyma Fed w gotowości, nawet jeśli rynki spodziewają się dalszych obniżek stóp procentowych przed końcem roku.

Wydatki konsumpcyjne wykazują odporność

W raporcie podkreślono również odporność amerykańskich konsumentów.

Wydatki gospodarstw domowych wzrosły w sierpniu o 0,6 proc., przekraczając tempo prognozowane przez ekonomistów na poziomie 0,5 proc. i przyspieszając w stosunku do wzrostu z poprzedniego miesiąca.

Biuro Analiz Ekonomicznych stwierdziło, że wydatki pozostają głównym motorem wzrostu, odpowiadając za ponad dwie trzecie aktywności gospodarczej.

Pomimo znacznego spowolnienia na rynku pracy w ostatnich miesiącach, wydatki nadal rosły, wspierane przez gospodarstwa domowe o wysokich dochodach, korzystające z zysków na giełdzie i wysokich wartości nieruchomości.

Dane Rezerwy Federalnej w tym miesiącu pokazały, że majątek gospodarstw domowych wzrósł do rekordowych 176,3 biliona dolarów w drugim kwartale.

Ryan Sweet, główny ekonomista Oxford Economics w USA, ostrzegł, że takie poleganie na wpływie bogactwa wprowadza słabe punkty.

"Efekty majątkowe stały się silniejsze dla wydatków konsumpcyjnych, co jest pozytywne, gdy ceny akcji i domów rosną, ale ryzyko jeśli i kiedy się rozpryskną" – powiedział.

Nierównomierny wpływ w gospodarstwach domowych

Podczas gdy zamożne gospodarstwa domowe podtrzymują popyt, rodziny o niższych dochodach stoją w obliczu presji wynikającej z wyższych cen i zmniejszonego wsparcia federalnego.

Cięcia w programach pomocy żywnościowej będą jeszcze bardziej ciążyć temu segmentowi, który już teraz zmaga się z wyższymi kosztami importu związanymi z cłami.

Ekonomiści twierdzą, że ta rozbieżność między grupami dochodowymi prawdopodobnie ukształtuje trendy konsumpcyjne w ostatnim kwartale roku.

Oczekuje się, że wzrost wydatków gwałtownie spowolni, zwłaszcza jeśli rynki finansowe stracą impet lub osłabnie aktywność na rynku mieszkaniowym.

Perspektywy wzrostu słabną

Silny popyt konsumpcyjny przyczynił się do wzrostu produktu krajowego brutto o 3,8% w ujęciu rocznym w drugim kwartale, co stanowi najszybsze tempo od prawie dwóch lat.

Prognozy wzrostu gospodarczego na trzeci kwartał obniżają się jednak do 2,5 proc., odzwierciedlając oczekiwania, że wyższe ceny i niepewność polityczna zaczną odbijać się na budżetach gospodarstw domowych.

Presja inflacyjna związana ze środkami celnymi prezydenta Donalda Trumpa pojawiała się powoli, ponieważ firmy początkowo opierały się na zapasach i absorbowały koszty.

Analitycy ostrzegają jednak, że skutki mogą stać się bardziej wyraźne jeszcze w tym roku, zwiększając obciążenie konsumentów i komplikując wysiłki Fedu zmierzające do skierowania gospodarki w kierunku miękkiego lądowania.