Akcje konopi indyjskich w USA rosną o 20% po tym, jak Trump popiera korzyści płynące z CBD dla seniorów

  • Prezydent Trump zasugerował potencjał CBD w zakresie opieki zdrowotnej dla seniorów, co doprowadziło do wzrostu akcji firm zajmujących się konopiami indyjskimi.
  • Administracja rozważa przeklasyfikowanie marihuany, złagodzenie kar i umożliwienie badań.
  • Główne amerykańskie firmy zajmujące się konopiami indyjskimi odnotowały znaczne wzrosty przed wprowadzeniem na rynek.

Po poście w mediach społecznościowych prezydenta USA Donalda Trumpa w weekend, który sugerował potencjalne korzyści zdrowotne wynikające ze stosowania kannabidiolu, akcje firm zajmujących się konopiami indyjskimi wzrosły we wczesnych godzinach handlu przedrynkowego w poniedziałek, zgodnie z raportem Reutersa.

W niedzielnym poście Trump zasugerował, że kannabidiol (CBD) jest bardzo obiecujący dla przyszłości opieki zdrowotnej dla seniorów.

Postawił tezę, że CBD może "zrewolucjonizować opiekę zdrowotną dla seniorów", oferując naturalne i skuteczne podejście do radzenia sobie z problemami zdrowotnymi związanymi z wiekiem.

Trump podkreślił jego potencjał do zmniejszenia postępu różnych chorób często związanych ze starzeniem się, powołując się na jego udowodnioną skuteczność jako alternatywy dla tradycyjnych leków na receptę.

Rosnące zainteresowanie

Stwierdzenie to podkreśla rosnące zainteresowanie terapiami alternatywnymi i potencjalną zmianę w postrzeganiu niektórych związków w środowisku medycznym, szczególnie w odniesieniu do opieki geriatrycznej.

Jego uwagi sugerują przekonanie, że CBD może zapewnić mniej inwazyjne i potencjalnie bardziej holistyczne podejście do poprawy jakości życia seniorów.

Na początku sierpnia Trump wskazał, że jego administracja rozważa przeklasyfikowanie marihuany.

Ta potencjalna zmiana klasyfikacji może mieć poważne konsekwencje, potencjalnie prowadząc do zmniejszenia lub złagodzenia sankcji karnych związanych z używaniem tego narkotyku.

Takie posunięcie stanowiłoby znaczącą zmianę w polityce federalnej dotyczącej marihuany, która historycznie była klasyfikowana jako substancja kontrolowana przez Schedule I, wraz z narkotykami takimi jak heroina, o wysokim potencjale nadużywania i bez akceptowanego zastosowania medycznego.

Reklasyfikacja może otworzyć drzwi do dalszych badań nad jego zastosowaniami medycznymi i potencjalnie doprowadzić do zmian w przepisach na poziomie stanowym i branżach związanych z konopiami indyjskimi.

Akcje rosną

Akcje kilku głównych firm zajmujących się konopiami indyjskimi notowanych na giełdzie w USA doświadczyły znacznego wzrostu przed wprowadzeniem na rynek, z Canopy Growth i Tilray Brands na czele.

Obie firmy odnotowały wzrost cen akcji o około 20% każda przed otwarciem rynku.

Te dobre wyniki rozszerzyły się na innych kluczowych graczy w sektorze konopi indyjskich, ponieważ Cronos Group i Aurora Cannabis również odnotowały znaczne zyski, dodając po 13,3% do wartości swoich akcji.

Ten powszechny wzrost wśród znanych akcji konopi indyjskich sugeruje pozytywny sentyment lub znaczący rozwój wpływający na całą branżę, potencjalnie napędzany przez wiadomości, zmiany regulacyjne lub spekulacje rynkowe.

Inwestorzy będą uważnie obserwować te firmy, ponieważ rynek konopi indyjskich nadal ewoluuje.

Dodatkowo, fundusz giełdowy AdvisorShares Pure US Cannabis odnotował niezwykły wzrost, osiągając 20,6%. To stawia go na dobrej drodze do osiągnięcia największego kwartalnego zysku w historii, szacowanego na około 70%.

"MSOS, największy amerykański fundusz ETF skoncentrowany na marihuanie, jest wskazywany na otwarciu o 20% i korzysta z niespodziewanego niedzielnego wsparcia prezydenta Trumpa dla potencjalnych korzyści płynących z CBD, przy czym każde wsparcie ma duże znaczenie dla tego oblężonego sektora giełdowego" – cytowany w raporcie był Ben Laidler, szef strategii akcji w Bradesco BBI.

Przeklasyfikowanie narkotyku wyeliminowałoby również obciążenie podatkowe nałożone przez sekcję 280E, która obecnie uniemożliwia firmom konopnym ubieganie się o standardowe odliczenia biznesowe.

Rozwiązanie tej bariery podatkowej mogłoby ułatwić notowanie firm zajmujących się konopiami indyjskimi na amerykańskich giełdach papierów wartościowych, poprawiając w ten sposób ich dostęp do rynków kapitałowych.