Wrap surowcowy: metale szlachetne błyszczą w obliczu niepewności gospodarczej, ceny ropy spadają

  • Ceny złota wzrosły z powodu nadziei na obniżki stóp procentowych w USA i niestabilności politycznej spowodowanej zamknięciem rządu USA.
  • Ceny srebra również wzrosły, podążając za trendem złota i są wspierane przez podobne czynniki ekonomiczne.
  • Ceny ropy naftowej kontynuowały trend spadkowy z powodu obaw o nadpodaż i niepewności geopolitycznej.

Ceny złota wzrosły w czwartek w związku z popytem na bezpieczne przystanie, podczas gdy ropa naftowa kontynuowała swój ponury tydzień.

Ceny ropy spadły z powodu obaw o nadpodaż i niepewność geopolityczną.

Na COMEX ceny srebra utrzymywały się stabilnie, podczas gdy trzymiesięczny kontrakt na miedź na Londyńskiej Giełdzie Metali wzrósł o ponad 1%.

Rajdy złota

Na giełdzie COMEX grudniowy kontrakt na złoto w czwartek po raz kolejny był notowany powyżej poziomu 3 900 USD za uncję.

Ceny złota poszły w górę, napędzane zwiększonym oczekiwaniem na dalsze obniżki stóp procentowych w USA w ciągu roku oraz niestabilnością polityczną wynikającą z trwającego, kontrowersyjnego zamknięcia rządu USA, przy czym oba te czynniki napędzają popyt na metal szlachetny.

Indeks dolara amerykańskiego ostatnio spadł i oscyluje w pobliżu tygodniowych minimów, poziomu ostatnio widzianego w środę.

Spadek ten nastąpił po danych opublikowanych w środę, które wskazały na spadek o 32 000 prywatnych list etatowych w USA we wrześniu.

Liczba ta wynika ze zrewidowanego w dół spadku o 3 000 miejsc pracy w sierpniu.

Rząd USA w dużej mierze wstrzymał działalność, co może zagrozić tysiącom federalnych miejsc pracy i może opóźnić publikację kluczowych danych gospodarczych, takich jak piątkowy raport o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym (NFP).

"Zamknięcie rządu USA w tym tygodniu i utrzymująca się słabość dolara amerykańskiego dały bykom jeszcze więcej powodów do utrzymania i powiększenia swoich długich pozycji" – powiedział David Morrison, starszy analityk rynku w Trade Nation.

Podczas gdy złoto z pewnością może dalej piąć się w górę, według Morrisona może najpierw wymagać okresu konsolidacji lub cofnięcia.

Srebro i miedź

W momencie pisania tego tekstu kontrakt na srebro na COMEX wynosił 47,650 USD za uncję, w dużej mierze niezmieniony w stosunku do poprzedniego zamknięcia.

Ceny srebra podążają za rajdem złota, a ceny wzrosły w tym roku o ponad 56%. To więcej niż zwrot złota w 2025 roku.

Morrison zauważył, że srebro opowiada podobną historię co złoto, wydaje się jeszcze bardziej nadmiernie rozciągnięte w górę, biorąc pod uwagę jego dzienny MACD.

Srebro wciąż dogania złoto, ponieważ nie osiągnęło jeszcze swojego rekordowego poziomu 50 USD, ustanowionego w kwietniu 2011 roku.

Obecnie do wsparcia cen srebra przyczynia się kilka czynników: zamknięcie rządu USA, słabszy dolar oraz oczekiwanie na niższe stopy procentowe w USA.

"Zarówno złoto, jak i srebro wykazują odporność, która zaskoczyła wielu" – powiedział Morrison.

Tymczasem ceny miedzi w ciągu ostatnich kilku tygodni cieszyły się dobrą passą.

Kontrakt na LME utrzymuje się powyżej psychologicznie kluczowego poziomu 10 000 USD za tonę.

W momencie pisania tego tekstu kontrakt na miedź na LME wynosił 10 493,70 USD za tonę, co oznacza wzrost o 1,1% w stosunku do poprzedniego zamknięcia.

Ropa zwiększa straty

Ceny ropy naftowej kontynuowały w czwartek trend spadkowy czwarty dzień z rzędu, napędzane obawami o nadpodaż na rynku.

Zamknięcie rządu USA i oczekiwanie na wzrost produkcji z OPEC+ (Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojusznicy) łącznie przyczyniły się do poczucia niepewności co do globalnych perspektyw gospodarczych.

OPEC+ może zwiększyć produkcję ropy nawet o 500 000 baryłek dziennie w listopadzie, co stanowi trzykrotny wzrost w porównaniu z październikiem, ponieważ Arabia Saudyjska dąży do odzyskania udziału w rynku, wynika z raportu Reutersa.

"To tylko zwiększyło obawy o trwające spowolnienie wzrostu globalnego popytu, po raz kolejny budząc obawy, że świat może wkrótce utonąć w ropie" – powiedział Morrison.

Ministrowie finansów państw Grupy Siedmiu ogłosili w środę, że wdrożą środki mające na celu zwiększenie presji na Rosję.

Działania te będą wymierzone w podmioty, które nadal zwiększają zakupy rosyjskiej ropy oraz te, które pomagają w obchodzeniu sankcji.

Stany Zjednoczone planują dostarczyć Ukrainie dane wywiadowcze, aby ułatwić ataki rakietowe dalekiego zasięgu na rosyjską infrastrukturę energetyczną – wynika z raportu Wall Street Journal.

Dane wywiadowcze mają na celu umożliwienie Ukrainie atakowania rafinerii, rurociągów i innej infrastruktury, pozbawiając w ten sposób Kremla dochodów i ropy naftowej.

Warto zauważyć, że ropa WTI w pierwszym miesiącu ponownie testuje znaczące wsparcie na poziomie około 61,50 USD, według Morrisona z Trade Nation.