Morska energetyka wiatrowa w USA boryka się z trudnościami, ponieważ Chiny dominują na światowym rynku

Morska energetyka wiatrowa w USA boryka się z trudnościami, ponieważ Chiny dominują na światowym rynku
Sayantan Sarkar
07 paź 2025, 13:03 PM
  • Amerykański przemysł morskiej energetyki wiatrowej boryka się z trudnościami gospodarczymi i zmianami w polityce.
  • Do 2030 roku Chiny mogą zdominować światowy rynek morskiej energetyki wiatrowej, odpowiadając za 45% skumulowanej mocy.
  • Europejskie inwestycje przenoszą się z USA, zwiększając zależność od Chin w zakresie odnawialnych źródeł energii.

Pomimo nacisków USA na uniezależnienie się od chińskich łańcuchów dostaw i wzmocnienie krajowych dostaw ropy i gazu, przemysł morskiej energetyki wiatrowej zmaga się ze znacznymi trudnościami gospodarczymi, w tym nakazami wstrzymania pracy, zmniejszonymi ulgami podatkowymi i gwałtownie rosnącą inflacją.

Przewiduje się jednak, że do końca 2025 r. globalna moc morskiej energetyki wiatrowej osiągnie 16 gigawatów, w dużej mierze dzięki już realizowanym projektom, z których dwie trzecie przypada na Chiny.

Rystad Energy prognozuje, że do 2030 roku Chiny zdominują światowy rynek morskiej energetyki wiatrowej, odpowiadając za 45% skumulowanej mocy na świecie.

To sprawia, że rynek amerykański ma trudności z konkurowaniem w dłuższej perspektywie, nawet przy zmianach w polityce.

Dominacja Chin

"Jest teraz jasne, że zmiana polityki energetycznej w USA nie tylko wstrzymuje lub spowalnia postęp w projektach morskiej energetyki wiatrowej, które wcześniej otrzymały zielone światło, ale także odpycha europejskich deweloperów wiatrowych od amerykańskich inwestycji" – powiedział w komunikacie prasowym Alexander Fløtre, starszy wiceprezes i szef badań nad morską energetyką wiatrową w Rystad Energy.

Już teraz można zauważyć wyraźne trendy, jak podaje norweska firma zajmująca się wywiadem energetycznym.

W 2025 r. inwestycje w energię odnawialną w USA odnotowały spadek o 36% rok do roku. Z drugiej strony, europejskie inwestycje rosną, ponieważ firmy przenoszą swój kapitał z USA.

Europejska zmiana

Nakazy wstrzymania prac wydano zarówno dla rozwoju morskiej energetyki wiatrowej Rhode Island firmy Orsted, jak i projektu Equinor w Nowym Jorku.

Zakaz realizacji projektu Equinor został jednak zniesiony po osiągnięciu porozumienia z administracją.

Sędzia federalny uchylił nakaz w sprawie projektu Orsted's Revolution, pozostawiając niepewną możliwość dalszych wyzwań prawnych.

"Aby pozostać atrakcyjnym dla inwestorów, Orsted i podobne do niego firmy muszą ocenić wszystkie opcje rozwoju morskiej energetyki wiatrowej i ich ogólną obecność w USA" – powiedział Rystad.

Z kolei chińska firma CNOOC ogłosiła plany rozszerzenia swoich udziałów w morskiej energetyce wiatrowej.

Znaczącym przedsięwzięciem w tej rozbudowie jest projekt Hainan CZ7 o mocy 1,5 GW, który ma zostać oddany do użytku przed 2030 rokiem. Projekt ten został zatwierdzony i będzie stanowił pierwsze przedsięwzięcie CNOOC na skalę użytkową.

Ponadto europejskie firmy energetyczne z ograniczoną ekspozycją na USA zwiększą swoją zależność od Chin i innych krajów.

W związku z tym, że zachodni producenci oryginalnego sprzętu (OEM) wracają do atrakcyjnego środowiska biznesowego Chin po opuszczeniu kraju w 2020 r., prawdopodobieństwo ustanowienia alternatywnego, zasilanego energią odnawialną łańcucha dostaw, który mógłby rywalizować z Chinami, jest niewielkie.

Wyzwania związane z łańcuchem dostaw

Poważnym wyzwaniem jest fakt, że około 25% zakładów produkcyjnych odpowiedzialnych za kluczowe komponenty używane przez zachodnich producentów oryginalnego sprzętu (OEM) do platform turbinowych z certyfikatem IEC w Europie znajduje się w Chinach.

"Europejski przemysł wiatrowy zwrócił na to uwagę, a decydenci mobilizują się, aby pomóc zmniejszyć zależność od importu z Chin i wzmocnić krajowy łańcuch dostaw energii wiatrowej" – powiedziała Andrea Scassola, wiceprezes ds. badań łańcucha dostaw w Rystad Energy.