Wieczorne podsumowanie: Trump rozpoczyna zwolnienia federalne, Sunak dołącza do kierownictwa AI, przed nami nowe cła na Chiny

  • Zwolnienia federalne rozpoczynają się, gdy zamknięcie rządu USA uderza w dziesiąty dzień.
  • Trump grozi ogromnymi cłami w związku z limitami eksportu metali ziem rzadkich do Chin.
  • Oto rzut oka na najważniejsze wydarzenia w piątek.

Piątek przyniósł świeże wydarzenia na froncie handlowym między USA a Chinami, federalnej siły roboczej i regulacji technologicznych.

Prezydent Trump zagroził wysokimi cłami na import z Chin w związku z kontrolą eksportu metali ziem rzadkich, podczas gdy zwolnienia federalne rozpoczęły się, gdy zamknięcie rządu uderzyło w dziesiąty dzień.

Tymczasem Chiny wszczęły dochodzenie antymonopolowe w sprawie Qualcomm, podkreślając rosnące napięcia na globalnych arenach technologicznych i handlowych.

Rzut oka na najważniejsze wydarzenia w piątek.

Administracja Trumpa rozpoczyna zwolnienia federalne

Dyrektor ds. budżetu Białego Domu Russell Vought ogłosił w piątek, że administracja Trumpa rozpoczęła zwalnianie pracowników federalnych w związku z 10. dniem zamknięcia rządu.

Vought podzielił się tą wiadomością w mediach społecznościowych, nazywając zwolnienia "redukcjami siły" (RIF), ale nie podał wielu szczegółów poza tym.

Cięcia są określane jako "znaczące" i uderzą głównie w programy uważane za nieistotne lub niezgodne z priorytetami prezydenta.

Dotknięte są wśród nich agencje takie jak Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Skarbu Państwa.

Prezydent Trump wielokrotnie powtarzał, że te zwolnienia dotkną głównie to, co nazywa "agencjami Demokratów" i postrzega zamknięcie jako szansę na trwałe ograniczenie federalnej siły roboczej.

Trump grozi ogromnymi cłami na Chiny

Prezydent Trump podkręca temperaturę handlu, grożąc "ogromnym wzrostem" ceł na import z Chin po tym, jak Chiny wprowadziły nowe ograniczenia eksportowe na pierwiastki ziem rzadkich, materiały, które są bardzo ważne dla takich rzeczy jak półprzewodniki i technologia obronna.

Trump zasugerował również, że "nie ma powodu" do spotkania z prezydentem Chin Xi Jinpingiem na zbliżającym się szczycie APEC w Korei Południowej, sugerując, że planowane rozmowy mogą się nie odbyć.

Oskarżył Chiny o przyjęcie "wrogiego" podejścia handlowego, próbującego zagarnąć rynek metali ziem rzadkich, które są kluczowe dla zaawansowanych technologii amerykańskich.

Napięcie pojawiło się po tym, jak Chiny ogłosiły zaostrzenie kontroli wymagających licencji eksportowych dla niektórych minerałów ziem rzadkich i powiązanych technologii, począwszy od grudnia.

Rynki nie przyjęły dobrze tej wiadomości, amerykańskie indeksy giełdowe spadły w obliczu niepewności.

Administracja Trumpa nie poprzestaje na cłach; Szukają innych środków, aby przeciwdziałać Chinom finansowo, sygnalizując długoterminową strategię odpierania ruchów handlowych Pekinu.

Chiny badają umowę Qualcomm-Autotalks

Chiny wszczęły dochodzenie antymonopolowe w sprawie amerykańskiego giganta półprzewodników Qualcomm w związku z przejęciem izraelskiego producenta chipów samochodowych Autotalks, ogłosiła w piątek krajowa Administracja ds. Regulacji Rynku (SAMR).

Dochodzenie ma na celu ustalenie, czy Qualcomm złamał chińskie przepisy antymonopolowe, nie ujawniając właściwie szczegółów transakcji, która ostatecznie została sfinalizowana w czerwcu 2025 r. po ponad dwuletnim opóźnieniu.

Po tych wiadomościach akcje Qualcomm spadły o prawie 3% w handlu przedrynkowym.

Autotalks produkuje chipy komunikacyjne zaprojektowane w celu zwiększenia bezpieczeństwa pojazdów dzięki technologii vehicle-to-everything (V2X), więc umowa jest dość istotna dla przestrzeni technologii samochodowych.

To ostatnie posunięcie dodaje kolejną warstwę do rosnących napięć gospodarczych między Chinami a USA, zwłaszcza że chińskie organy regulacyjne przyglądają się również innym amerykańskim firmom technologicznym, takim jak Nvidia.

Qualcomm nie skomentował jeszcze śledztwa, które ma miejsce tuż przed ważnym spotkaniem prezydentów Trumpa i Xi Jinpinga.

Sunak dołącza do liderów technologii i sztucznej inteligencji

Były premier Wielkiej Brytanii Rishi Sunak robi duży krok w świat technologii.

W październiku 2025 r. dołączył do Microsoftu i startupu AI Anthropic jako starszy doradca, wkraczając w znaczący sposób w przestrzeń technologiczną i AI.

Na tych stanowiskach w niepełnym wymiarze godzin Sunak będzie udzielał strategicznych porad w takich kwestiach, jak trendy makroekonomiczne, geopolityka i strategia globalna, chociaż nie będzie zajmował się polityką specyficzną dla Wielkiej Brytanii.

Obie nominacje otrzymały zielone światło od brytyjskiego Komitetu Doradczego ds. Nominacji Biznesowych (ACOBA), który ustalił zasady zabraniające mu lobbowania brytyjskich urzędników lub wykorzystywania jakiejkolwiek poufnej wiedzy z czasów sprawowania urzędu.

Sunak powiedział, że przekaże wszystkie pieniądze, które zarobi na tych rolach, na rzecz The Richmond Project, organizacji charytatywnej, której jest współzałożycielem, aby promować umiejętności liczenia.

Posunięcie to nastąpiło po jego powrocie do roli doradcy w Goldman Sachs na początku tego roku.

Technologia i sztuczna inteligencja były kluczowymi priorytetami podczas jego premierostwa; był nawet gospodarzem brytyjskiego szczytu bezpieczeństwa sztucznej inteligencji w 2023 roku, więc wygląda na to, że nadal ma wpływ na sektor, teraz od strony prywatnej.