Awaria AWS ujawnia globalną zależność od sieci chmurowej Amazona

Awaria AWS ujawnia globalną zależność od sieci chmurowej Amazona
Diya Poddar
21 paź 2025, 11:10 AM
  • Problem dotyczy centrum danych US-East-1 w północnej Wirginii.
  • Ponad cztery miliony użytkowników zgłosiło problemy w aplikacjach i witrynach.
  • Akcje Amazona wzrosły o 1,6% pomimo globalnych zakłóceń.

Amazon Web Services (AWS) przywrócił swoje systemy po poważnej przerwie w dostępie do Internetu , która w poniedziałek zakłóciła globalną łączność, wstrzymując operacje na tysiącach platform i ujawniając skalę zależności świata od kilku dostawców usług w chmurze.

Zakłócenia, które dotknęły firmy od Londynu po Tokio, na krótko sparaliżowały cyfrowe życie – od rezerwacji biletów lotniczych po przetwarzanie płatności mobilnych – ponieważ centrum danych AWS w północnej Wirginii doświadczyło awarii.

Była to jedna z największych awarii Internetu od czasu awarii CrowdStrike w zeszłym roku, która zakłóciła pracę szpitali, banków i lotnisk na całym świecie.

Podstawowe systemy AWS zakłócone w hubie US-East-1

Awaria nastąpiła w centrum danych Amazon US-East-1 w północnej Wirginii, najstarszym i najczęściej używanym regionie usług internetowych.

Ten sam klaster był zaangażowany w co najmniej trzy poważne awarie w ciągu ostatnich pięciu lat, co podkreśla trwającą lukę w infrastrukturze Amazon.

Amazon powiedział, że problem wynika z tego, że system nazw domen (DNS) nie może zlokalizować prawidłowego adresu dla interfejsu API DynamoDB AWS – bazy danych, która przechowuje krytyczne informacje o użytkownikach i dane w chmurze.

Później firma zidentyfikowała podstawową usterkę w podsystemie monitorowania stanu sieci używanym do systemów równoważenia obciążenia Elastic Compute Cloud (EC2).

O godzinie 15:00 czasu pacyficznego (2200 GMT) Amazon potwierdził, że wszystkie usługi AWS wróciły do normalnego działania.

Jednak systemy takie jak AWS Config, Redshift i Connect kontynuowały przetwarzanie zaległości przez kilka godzin po głównym odzyskaniu.

Miliony użytkowników na całym świecie, których dotyczy problem

Skala zakłóceń była ogromna. Downdetector firmy Ookla zgłosił ponad cztery miliony skarg użytkowników, gdy główne platformy przeszły w tryb offline.

Popularne usługi, w tym Snapchat, Reddit, Roblox i Duolingo, zostały trafione, podobnie jak platformy handlowe i płatnicze, takie jak Coinbase, Robinhood i Venmo.

Ucierpiały również usługi Amazon – Prime Video, Alexa i witryna zakupowa.

Nawet sieci gier, takie jak Fortnite, Clash Royale i Clash of Clans, doświadczyły przerw.

W sektorze transportowym rywal Ubera, Lyft, upadł w Stanach Zjednoczonych, podczas gdy strona do rozmów wideo Zoom i cyfrowy portfel Venmo miały problemy z funkcjonowaniem na całym świecie.

Aplikacja do przesyłania wiadomości Signal została na krótko zakłócona, podczas gdy Elon Musk potwierdził, że X (dawniej Twitter) nadal działa.

Startup zajmujący się sztuczną inteligencją Perplexity również podał AWS jako przyczynę zakłóceń w świadczeniu usług.

Efekt domina w Wielkiej Brytanii i poza nią

Skutki awarii rozszerzyły się na krytyczne sektory w Wielkiej Brytanii.

Według Downdetectora, usługi świadczone przez Lloyds Bank, Bank of Scotland, Vodafone, BT i portale internetowe HMRC zostały przerwane.

Kwestia ta uwypukliła, w jaki sposób instytucje krajowe są powiązane z infrastrukturą Amazona w codziennych operacjach, od telekomunikacji po usługi podatkowe.

Eksperci stwierdzili, że incydent podkreślił kruchość architektury Internetu, w której większość ekosystemów cyfrowych jest zasilana przez kilku dostawców usług w chmurze.

AWS jest największym na świecie operatorem chmury, a następnie Microsoft Azure i Google Cloud firmy Alphabet.

Zakłócenia w działaniu sieci rutynowo przeradzają się w awarie w różnych branżach.

Implikacje gospodarcze i reakcja inwestorów

Dla firm zależnych od chmury nawet krótkie przestoje przekładają się na straty finansowe.

Eksperci ubezpieczeniowi szacują, że wielogodzinne przestoje mogą kosztować duże firmy miliony w postaci utraconej produktywności i transakcji.

Jednak Wall Street pozostała w dużej mierze spokojna. Akcje Amazon zamknęły się o 1,6% wyżej na poziomie 216,48 USD, ponieważ inwestorzy skupili się na nadchodzących wynikach kwartalnych i długoterminowym potencjale wzrostu AWS – nadal największym motorze zysków firmy.

W miarę jak infrastruktura cyfrowa staje się coraz bardziej kluczowa dla globalnego biznesu, incydent ten służy jako kolejne przypomnienie o ryzyku związanym z konsolidacją w branży chmury.

Pojedyncza usterka techniczna, jak widać w poniedziałek, może odbić się szerokim echem w gospodarkach i życiu codziennym, na chwilę przypominając światu, jak bardzo stał się zależny od niewidzialnych sieci działających cicho za każdym kliknięciem.