Analiza: jak ostatnie sankcje USA mogą zagrozić znacznej ilości rosyjskiej ropy naftowej

  • Stany Zjednoczone nałożyły nowe sankcje na Rosnieft i Łukoil, dwa największe rosyjskie koncerny naftowe.
  • Sankcje te spowodowały gwałtowny wzrost cen ropy Brent i zagroziły 500 000-600 000 baryłek dziennie rosyjskiej produkcji.
  • Indie i Chiny, główni importerzy rosyjskiej ropy, poszukują obecnie alternatywnych dostaw z Bliskiego Wschodu.

Ostatnie amerykańskie sankcje nałożone na dwie największe rosyjskie firmy naftowe prawdopodobnie wspomogą rynkiem.

W tym tygodniu ceny ropy poszybowały w górę po ogłoszeniu przez administrację Trumpa sankcji wymierzonych w rosyjskich producentów ropy, Rosnieft i Łukoil.

Sankcje te są pierwszymi bezpośrednio nałożonymi na Rosję przez administrację Donalda Trumpa w jej drugiej kadencji.

Departament Skarbu USA wdrożył nowe środki mające na celu zwiększenie presji na rosyjski sektor energetyczny.

Działania te mają na celu zmniejszenie zdolności finansowej Kremla do prowadzenia działań wojennych i wsparcie jego borykającej się z problemami gospodarki.

"Ostatnie sankcje nałożone na dwie największe rosyjskie firmy naftowe, Rosnieft i Łukoil, spowodowały, że cena ropy Brent wzrosła o 6% w ciągu jednego dnia, ponieważ handlowcy i rafinerie walczą o alternatywne dostawy" – powiedział Janiv Shah, wiceprezes ds. rynku towarowego w Rystad Energy.

Trwające ataki dronów na rosyjskie rafinerie prawdopodobnie przyspieszą wstrzymanie produkcji, co jeszcze bardziej zmniejszy krajowy popyt na ropę.

Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojusznicy już zasygnalizowali swoją gotowość do zrekompensowania potencjalnych strat rynkowych podczas spotkania na początku przyszłego miesiąca.

W związku z obecnymi sankcjami główni indyjscy nabywcy rosyjskiej ropy, w tym Reliance Industries i inne firmy państwowe, zamierzają w najbliższym czasie zmniejszyć import ropy.

Zaopatrzenie Rosnieftu i Łukoilu

Według Rystad Energy Łukoil i Rosnieft eksportują łącznie około 3 mln baryłek dziennie ropy naftowej i około 1 mln baryłek dziennie produktów rafinowanych.

Eksport ropy naftowej Rosniefti jest zróżnicowany – ok. 800 tys. baryłek dziennie trafia do Chin rurociągiem WSTO, przez Kazachstan oraz z rosyjskich portów dalekowschodnich.

Z kolei według szacunków Grupy ING Rosnieft' i Łukoil wydobywają blisko 50% całego rosyjskiego wydobycia ropy.

"Rosnieft i Łukoil produkują łącznie ponad 5 mln baryłek ropy naftowej dziennie, co stanowi około 50% całkowitej produkcji ropy w Rosji, więc te sankcje mogą być bardzo destrukcyjne dla rynku ropy" – powiedział Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Group.

Łukoil tradycyjnie koncentruje dostawy ropy naftowej na zachodzie kraju, przy historycznie niskich dostawach rurociągowych na Wschód.

"W związku z tym ok. 2 mln baryłek dziennie ropy eksportowanej przez Rosnieft i Łukoil jest transportowane z zachodnich i arktycznych portów Rosji głównie do Turcji, Indii i Chin szlakami morskimi" – powiedział Szach Rystad.

"Indie i Turcja prawdopodobnie zmniejszą import z obecnego poziomu prawie 2 mln baryłek dziennie, podczas gdy dowody na to, że chińskie firmy państwowe anulują rosyjskie zakupy, będą nadal wspierać zakup średnio-kwaśnych gatunków z Bliskiego Wschodu.

Zagrożone dostawy ropy naftowej

Jeśli chodzi o rynek ropy, inwestorzy będą monitorować wpływ najnowszych sankcji USA na ogólną podaż.

Według szacunków ING Rosja eksportuje ok. 4,5 mln baryłek dziennie ropy naftowej i około 2,5 mln baryłek dziennie produktów rafinacji. Z całkowitej ilości eksportowanych produktów rafinowanych 1 mln baryłek dziennie stanowi olej napędowy.

Widać już wyraźne oznaki, że kupujący szukają alternatywnych gatunków.

"Jest to oczywiste, gdy spojrzymy na spread Brent-Dubaj, który załamał się od czasu ogłoszenia sankcji (napędzany przez siłę benchmarku w Dubaju)" – powiedział Patterson.

W tym roku głównym nabywcą rosyjskiej ropy naftowej są Chiny, które importują średnio 2 mln baryłek dziennie zarówno rurociągami, jak i statkami – wynika z szacunków ING.

Import rosyjskiej ropy naftowej do Indii był również znaczący, średnio ponad 1,5 mln baryłek dziennie w tym samym okresie.

Główna uwaga rynku ropy naftowej będzie skupiona na znacznych ilościach ropy kierowanej do Chin i Indii, powiedział Patterson.

Doniesienia wskazują, że indyjskie rafinerie aktywnie poszukują alternatywnych gatunków ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.

Od 2022 roku Rosja demonstruje zdolność do utrzymania przepływu ropy pomimo sankcji i embarga.

Akcja cenowa obserwowana od czasu ogłoszenia sankcji – przy wzroście cen ropy Brent o nieco ponad 5% w dniu ich nałożenia – wydaje się odzwierciedlać te wątpliwości.

Perspektywy rynkowe

Rosja nadal znajduje nabywców na swoją ropę, a eksport ropy naftowej drogą morską utrzymuje się na wysokim poziomie.

Dane Bloomberga wskazują, że Rosja wyeksportowała 3,7 mln baryłek dziennie w ostatnim tygodniu sprawozdawczym.

"Jednym z czynników, który prawdopodobnie odgrywa tu rolę, jest to, że ukraińskie ataki dronów na rosyjskie rafinerie ropy naftowej oznaczają, że mniej ropy naftowej można obecnie przetwarzać w Rosji, pozostawiając większe ilości dostępne na eksport" – powiedział w raporcie Carsten Fritsch, analityk ds. surowców w Commerzbanku AG.

Przed ostatnimi sankcjami USA ING miał niedźwiedzi pogląd na rynek, spodziewając się, że Brent będzie średnio 57 USD za baryłkę w 2026 r., przy czym ceny będą obciążone skalą nadwyżki, która ma trafić na rynek.

ING wstrzymuje się z dokonywaniem jakichkolwiek korekt swoich prognoz, dopóki nie będzie większej jasności co do tego, jaki dokładnie będzie wpływ tych sankcji na przepływy ropy.

"Ponadto, jeśli zaczniemy obserwować coraz większe zakłócenia w przepływach rosyjskich, możemy zobaczyć scenariusz, w którym Brent będzie notowana do przedziału 70-75 USD/bbl, zakładając, że stracimy około 1,5 mln b/d rosyjskiej podaży (w zasadzie całej podaży do Indii)" – powiedział Patterson.