Wrap surowcowy: złoto i ropa naftowa spadają po złagodzeniu napięć handlowych; Miedź blisko rekordowych poziomów

  • Ceny złota spadły z powodu zwiększonego apetytu na ryzyko wynikającego ze złagodzenia napięć handlowych.
  • Ceny ropy spadły trzeci dzień z rzędu z powodu amerykańskich sankcji nałożonych na Rosję i potencjalnego wzrostu produkcji OPEC+.
  • Ceny miedzi spadły po wzroście na początku tygodnia, a umowa handlowa między USA a Chinami jest postrzegana jako czynnik łagodzący.

Ceny złota przedłużyły swój spadek we wtorek, ponieważ złagodzenie napięć handlowych zwiększyło apetyt inwestorów na ryzyko i odbiło się na żółtym metalu.

Ceny ropy naftowej spadły we wtorek o ponad 1%, co oznacza trzeci dzień z rzędu spadków.

Ten spadek cen ropy następuje w momencie, gdy inwestorzy rozważają wpływ amerykańskich sankcji na dwie największe rosyjskie firmy naftowe i rozważają potencjalną strategię OPEC+ mającą na celu zwiększenie wydobycia.

Ceny miedzi spadły we wtorek po tym, jak metal gwałtownie wzrósł na początku tygodnia.

Złoto powiększa straty

We wtorek ceny złota spadły o ponad 2% do najniższego poziomu od trzech tygodni.

Spadek ten przypisano wzrostowi apetytu na ryzyko, napędzanemu optymizmem dotyczącym złagodzenia napięć handlowych, co zmniejszyło popyt na złoto jako bezpieczną przystań.

Inwestorzy skupiają się obecnie na zaplanowanym na ten tydzień posiedzeniu Rezerwy Federalnej.

W poniedziałek prezydent USA Donald Trump wyraził optymizm co do osiągnięcia porozumienia handlowego z Chinami.

W tym samym czasie ogłosił zawarcie kilku nowych umów dotyczących handlu i minerałów krytycznych w Malezji z czterema krajami Azji Południowo-Wschodniej.

Oświadczenie to nastąpiło po niedzielnych dyskusjach, podczas których najwyżsi urzędnicy gospodarczy Chin i USA przedstawili ramy umowy handlowej, którą Trump i jego chiński odpowiednik Xi Jinping mają sfinalizować podczas spotkania w czwartek.

W poniedziałek ceny złota spadły o ponad 3%, spadając poniżej 4 000 USD za uncję trojańską po raz pierwszy od trzech tygodni.

Cena srebra spot odnotowała w poniedziałek znaczny spadek o prawie 5%, osiągając we wtorek dwumiesięczne minimum na poziomie 45,6 USD za uncję.

Oznacza to najniższy punkt od końca września.

"Nie jest niczym niezwykłym, że srebro podąża za ruchami cen złota w dół nieproporcjonalnie" – powiedział w raporcie Carsten Fritsch, analityk ds. surowców w Commerzbank AG.

Spadki ropy naftowej

Ceny ropy naftowej spadły we wtorek po tym, jak rozpoczęły tydzień na plusie podczas poprzedniej sesji.

W ubiegłym tygodniu ceny ropy Brent i West Texas Intermediate odnotowały największy tygodniowy wzrost od czerwca.

Wzrost ten był przede wszystkim reakcją na nałożenie przez Trumpa sankcji związanych z Ukrainą na rosyjskie koncerny naftowe Łukoil i Rosnieft', co było pierwszym takim działaniem w jego drugiej kadencji.

Inwestorzy wciąż zastanawiają się nad potencjalnym wpływem sankcji nałożonych na Rosję.

Od zeszłego piątku ceny nieznacznie spadły. Niektórzy analitycy kwestionują skuteczność tych nowych sankcji, zwłaszcza biorąc pod uwagę poprzednie rundy.

Łukoil poinformował o planach sprzedaży swoich międzynarodowych aktywów.

Dzieje się tak w momencie, gdy oczekuje się, że Organizacja Krajów Eksportujących i jej sojusznicy ogłoszą kolejny wzrost produkcji, co jeszcze bardziej zmniejszyłoby trwającą od kilku lat redukcję produkcji.

"Zaskoczył traderów na początku tego miesiąca, ogłaszając mniejszy wzrost niż oczekiwano" – powiedział David Morrison, starszy analityk rynku w Trade Nation.

W momencie pisania tego tekstu ropa WTI kosztowała 60,48 USD za baryłkę, co oznacza spadek o 1,4%, podczas gdy Brent spadła o 1,3% do 64,08 USD za baryłkę.

Metale nieszlachetne

Tymczasem ceny miedzi zbliżały się do rekordowego poziomu z maja 2024 r., wynoszącego 11 104,50 USD za tonę.

Umowa handlowa między USA a Chinami ograniczyłaby znaczne ryzyko spadku cen miedzi.

"Wraz z narastającymi zakłóceniami w dostawach i rosnącym optymizmem handlowym, perspektywy dla miedzi zaczynają wyglądać jaśniej" – napisali w nocie analitycy Grupy ING.

Jednak ceny miedzi spadły we wtorek, ponieważ inwestorzy zaksięgowali zyski.

Zapasy na Londyńskiej Giełdzie Metali nadal spadają, ale nie świadczy to o powszechnym niedoborze podaży, twierdzi Thu Lan Nguyen, szef badań FX i towarowych w Commerzbanku.

Zamiast tego sugeruje to, że metal wraca do USA, ponieważ cena COMEX wzrosła od września i obecnie przekracza cenę LME.

"Biorąc pod uwagę, że rząd USA powstrzymał się od nałożenia ceł na rafinowaną miedź i obecnie nie ma oznak, że zmieni swoje stanowisko, ten rozwój sytuacji jest zaskakujący" – powiedział Nguyen.