Biuletyn europejski: EBC utrzymuje stopy procentowe na niezmienionym poziomie, wzrost liczby aresztowań przed wyborami w Holandii i napadów na Luwr

Biuletyn europejski: EBC utrzymuje stopy procentowe na niezmienionym poziomie, wzrost liczby aresztowań przed wyborami w Holandii i napadów na Luwr
Ananthu C U
30 paź 2025, 18:38 PM
  • EBC utrzymuje stopy procentowe na niezmienionym poziomie, podczas gdy rynki europejskie zamykają się bez zmian w związku z niepewnością gospodarczą.
  • D66 Roba Jettena wyprzedza PVV Wildersa w zaciętym wyścigu parlamentarnym w Holandii.
  • Francuska policja zatrzymała siedmiu podejrzanych o napad na klejnoty koronne Luwru o wartości 88 mln euro.

Rynki europejskie zamknęły się w czwartek głównie niżej po tym, jak Europejski Bank Centralny (EBC) zdecydował o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie na trzecim posiedzeniu z rzędu, ponieważ inwestorzy przetrawili również pracowity dzień pełen zysków spółek i nowych wydarzeń politycznych na całym kontynencie.

Tymczasem wydarzenia polityczne w Holandii wskazywały na cienki jak brzytwa wyścig między centrystą i liberałem Robem Jettenem a skrajnie prawicowym populistą Geertem Wildersem, a francuskie władze ogłosiły nowe aresztowania w głośnym napadzie na klejnoty koronne Luwru.

EBC utrzymuje stopy procentowe na niezmienionym poziomie w obliczu niepewnych perspektyw

Europejski Bank Centralny postanowił utrzymać podstawowe stopy procentowe na niezmienionym poziomie trzecią sesję z rzędu, utrzymując depozyt w banku centralnym na poziomie 2,00%, podstawowe operacje refinansujące na poziomie 2,15%, a kredyt w banku centralnym na poziomie 2,40%.

W towarzyszącym mu oświadczeniu EBC podkreślił, że perspektywy inflacji pozostają "zasadniczo niezmienione", wspierane przez solidny rynek pracy i silne bilanse sektora prywatnego.

Przyznał jednak, że globalna sytuacja gospodarcza utrzymuje się niepewność, powołując się na napięcia handlowe i geopolityczne.

Bank centralny powtórzył również, że jego program skupu aktywów (APP) i nadzwyczajny program zakupów w czasie pandemii (PEPP) nadal spadają w "wyważonym i przewidywalnym tempie", ponieważ Eurosystem przestaje reinwestować spłaty kapitału z tytułu zapadających papierów wartościowych.

Rynki wyciszone

Na rynkach decyzja w sprawie stóp procentowych spotkała się ze stonowaną reakcją.

CAC 40 spadł o 0,53%, obciążony gwałtownym spadkiem akcji Stellantis o 8,75%.

Euro Stoxx 50 spadł o 0,12%, a Schneider Electric stracił 3,26%. Zarówno niemiecki DAX, jak i brytyjski FTSE 100 zamknęły się bez zmian.

W handlu walutowym euro spadło o 0,30% w stosunku do dolara amerykańskiego, osiągając poziom 1,15665 USD, podczas gdy funt brytyjski spadł o 0,33% do 1,31510 USD.

Wybory w Holandii: zacięty wyścig między Jettenem a Wildersem

W Holandii niemal pełne wyniki wyborów wskazywały na zaciętą rywalizację między centrowo-liberalną D66 Roba Jettena a Partią Wolności (PVV) Geerta Wildersa.

Po przeliczeniu 99% głosów obie partie miały zdobyć 26 miejsc w 150-osobowym parlamencie - podała holenderska agencja prasowa ANP.

Wstępne sondaże exit poll dawały Jetten nieznaczną przewagę.

Gdy wyniki z Amsterdamu nadeszły późnym czwartkiem, D66 wysunął się na prowadzenie o ponad 15 000 głosów, pozycjonując Jettena jako potencjalnie najmłodszego premiera kraju.

Pomimo wyrównanego wyścigu, Wilders przyznał, że wynik nie był zgodny z oczekiwaniami, zauważając, że jego partia i tak osiągnęła drugi najlepszy wynik w historii.

Tymczasem konserwatywno-liberalna VVD i sojusz Partii Pracy i Zielonej Lewicy pozostały tuż za nimi, co sprawia, że negocjacje koalicyjne mogą być skomplikowane.

Jetten podkreślił, że jego celem jest stworzenie "stabilnej i ambitnej" koalicji, potencjalnie obejmującej VVD, Zieloną-Lewicę i Partię Pracy oraz Chrześcijańskich Demokratów.

Dobre wyniki lidera D66 w debatach i optymistyczny ton kampanii przyczyniły się do nieoczekiwanego wzrostu popularności partii, po tym jak sondaże na początku tego roku przewidywały zaledwie 12 mandatów.

Francuska policja zatrzymała pięć osób w napadzie na klejnoty koronne Luwru

Francuskie władze zatrzymały pięciu podejrzanych, zwiększając łączną liczbę podejrzanych do siedmiu w związku z napadem na klejnoty koronne Luwru z 19 października, w którym złodzieje uciekli ze skarbami o wartości 88 milionów euro.

Według paryskiej prokurator Laure Beccuau, jeden z podejrzanych został zidentyfikowany na podstawie dowodów DNA jako członek czteroosobowego zespołu, który przeprowadził napad.

Skradzione przedmioty, w tym diamentowo-szmaragdowy naszyjnik podarowany przez Napoleona Bonaparte cesarzowej Marii Ludwice, pozostają zaginione.

Dwóch podejrzanych, w wieku 34 i 39 lat, zostało oskarżonych o kradzież przez zorganizowany gang i spisek przestępczy po częściowym przyznaniu się do udziału w tym procederze.

Beccuau ponowiła swój apel o zwrot klejnotów, ostrzegając, że przedmioty są "niesprzedawalne" i że każdy, kto je kupi, zostanie oskarżony o ukrywanie skradzionych towarów.