Przejęcie Łukoilu napotyka na poważną przeszkodę po tym, jak bułgarski prezydent zawetował kluczową ustawę

Przejęcie Łukoilu napotyka na poważną przeszkodę po tym, jak bułgarski prezydent zawetował kluczową ustawę
Sayantan Sarkar
12 lis 2025, 17:02 PM
  • Prezydent Radew zawetował przejęcie i sprzedaż rafinerii Łukoilu w Burgas.
  • Weto powoływało się na wady konstytucyjne, zagrożenie dla finansów publicznych i brak gwarancji odpowiedzialności państwa.
  • Akcja wstrzymuje plan rządu przed terminem nałożenia sankcji przez USA 21 listopada.

Dążenie rządu do potencjalnego przejęcia i sprzedaży rafinerii ropy naftowej Łukoilu w Burgas, aby chronić ją przed amerykańskimi sankcjami, napotkało w środę poważną przeszkodę, gdy prezydent Bułgarii Rumen Radew zawetował niezbędne zmiany prawne.

Prezydent Rumen Radew, w znaczącym posunięciu, zawetował niedawno uchwaloną ustawę i zwrócił ją do bułgarskiego parlamentu w celu ponownego rozpatrzenia, jak podaje Reuters.

Jego decyzja była zakorzeniona w kilku krytycznych obawach dotyczących poprawek, które, jak twierdził, były zasadniczo wadliwe.

W szczególności Radew stwierdził, że proponowane zmiany nie zawierają odpowiednich zabezpieczeń, które chroniłyby państwo bułgarskie przed potencjalnymi przyszłymi zobowiązaniami i roszczeniami finansowymi.

Wątpliwości

Ponadto stwierdził, że ustawa narusza kilka przepisów bułgarskiej konstytucji, co budzi poważne wątpliwości co do jej legalności i zgodności z fundamentalnymi ramami prawnymi kraju.

Potęgując te ryzyka konstytucyjne i finansowe, prezydent ostrzegł również, że obecny kształt przepisów stanowi realne zagrożenie dla stabilności i integralności finansów publicznych kraju, sugerując możliwość zakłóceń gospodarczych lub nieprzewidzianych obciążeń fiskalnych.

Jego odrzucenie służy zatem jako żądanie dla legislatury gruntownej rewizji projektu ustawy w celu rozwiązania tych wieloaspektowych problemów, zanim będzie mógł on zostać uchwalony.

W ubiegły piątek parlament przyjął zmiany prawne, które pozwolą wyznaczonemu przez rząd specjalnemu dyrektorowi handlowemu nadzorować dalszą działalność i potencjalną sprzedaż rafinerii Łukoilu w Bułgarii.

To rozszerzenie uprawnień jest znaczące, ponieważ rozszerza uprawnienia menedżera poza 21 listopada, datę, w której planowane jest wejście w życie amerykańskich sankcji.

Radew powiedział w oświadczeniu:

Stwierdził ponadto, że gwarancje mające na celu złagodzenie potencjalnej przyszłej odpowiedzialności państwa za roszczenia zostały w niewytłumaczalny sposób wyeliminowane.

Prezydent Bułgarii pełni jednak w dużej mierze rolę ceremonialną, ponieważ jego weto może zostać uchylone przez parlament.

W zeszłym miesiącu USA i Wielka Brytania nałożyły sankcje na Łukoil i Rosnieft, dwa największe rosyjskie koncerny naftowe, w związku z wojną Moskwy na Ukrainie.

Sankcje te stanowią zagrożenie dla szeroko zakrojonej działalności firm w całej Europie.

Bułgaria wystąpiła o zwolnienie z sankcji przez organ USA

W środę bułgarski minister energetyki Żecze Stankow poinformował parlament, że 27 października Sofia złożyła wniosek o zwolnienie z sankcji do amerykańskiego Biura Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC).

Kluczowym obowiązkiem nowo mianowanego zarządcy państwa, według Stankowa, będzie wdrożenie ciągłego, 24-godzinnego monitoringu, aby zapobiec przekierowaniu środków z spółek zależnych do podmiotów objętych sankcjami.

Rosną obawy o zimowe dostawy paliwa do Bułgarii w związku z amerykańskimi sankcjami wymierzonymi w Łukoil.

Do najważniejszych operacji zagranicznych Łukoilu w Bułgarii należy m.in. kluczowa rafineria w Burgas oraz liczne stacje benzynowe.

Według Stankowa Bułgaria gwarantuje bezpieczeństwo dostaw paliw dla gospodarstw domowych.

Kraj utrzymuje rezerwy w swoich magazynach, w tym sześciomiesięczną benzynę, czteromiesięczną energię wysokoprężną i dwumiesięczną paliwo lotnicze.

Marszałek zapowiedział, że bezpośrednie sankcje USA dotkną cztery bułgarskie spółki Łukoil: Łukoil Neftochim Burgas, Łukoil Bulgaria, Łukoil Aviation Bulgaria i Łukoil Bulgaria Bunker.

Sankcje wejdą w życie po zawieszeniu usług bankowych po 21 listopada.