Rzeczywistość fiskalna Brazylii zdominuje agendę po 2026 roku, ostrzega Goldman Sachs: Raport

  • Od 2027 r. Brazylia będzie potrzebowała poważnej korekty fiskalnej, aby ustabilizować rosnący dług publiczny.
  • Goldman Sachs twierdzi, że nadwyżka powyżej 2,5 proc. PKB jest niezbędna do odwrócenia trendu zadłużenia.
  • Rynki będą nagradzać wiarygodną politykę fiskalną, niezależnie od tego, kto wygra wybory w 2026 roku.

Równowaga fiskalna Brazylii stanie się głównym priorytetem począwszy od 2027 r., niezależnie od tego, kto wygra przyszłoroczne wybory prezydenckie, twierdzi Alberto Ramos, szef badań makroekonomicznych w Ameryce Łacińskiej w Goldman Sachs.

Ramos powiedział agencji Reuters, że będzie rosła presja na następną administrację kraju, niezależnie od tego, czy będzie ona kierowana przez obecnego prezydenta Luiza Inacio Lulę da Silvę, czy kandydata opozycji, aby wdrożyła poważną korektę gospodarczą.

Dyscyplina fiskalna nie może czekać

Rosnące dochody i konsekwentny wzrost wydatków charakteryzują obecną trajektorię fiskalną Brazylii.

Wśród celów rządu znajduje się saldo pierwotne na poziomie zerowym w 2025 r. i niewielka nadwyżka w wysokości 0,25% PKB w 2026 r., z marginesem tolerancji na poziomie 0,25 punktu procentowego.

Oznacza to, że deficyt na poziomie 0,25% w nadchodzącym roku nadal można uznać za mieszczący się w ramach zakładanego celu.

Jednak obliczenia Goldman Sachs mówią o wiele trudniejszą historię.

Według banku, Brazylia potrzebuje nadwyżki pierwotnej w wysokości ponad 2,5% PKB, aby zmienić dynamikę zadłużenia, co oznacza, że nadal potrzebna jest korekta fiskalna o około 3 punkty procentowe PKB.

Ramos zaznaczył, że jest to korekta, której nie da się uniknąć, ponieważ rząd nie może realizować takiej samej polityki zarządzania budżetem, jak za kadencji Luli.

Dług na ścieżce wzrostowej

Dane banku centralnego pokazują, że dług publiczny brutto Brazylii wzrósł we wrześniu do 78,1% PKB, co jest najwyższym poziomem od końca 2021 roku.

Kiedy były prezydent Jair Bolsonaro odchodził z urzędu, liczba ta wynosiła 71,7%.

Ministerstwo Skarbu przewiduje, że wskaźnik zadłużenia będzie dalej rósł do 84,2% PKB do końca 2028 r., po czym zacznie powoli spadać.

Ramos zwrócił uwagę, że scenariusze związane z zadłużeniem zakładają ostateczną stabilizację, ale przedłużający się okres wysokich wskaźników może narazić Brazylię na wstrząsy zewnętrzne lub wewnętrzne.

Wysokie zadłużenie, jeśli się utrzymuje, zwykle podważa zaufanie rynków, zwiększa koszty finansowania zewnętrznego i ogranicza przestrzeń polityczną w okresie napięć.

Rynki poszukują wiarygodnych zobowiązań

Obecne napięcia związane z budżetem muszą się jeszcze rozegrać przed wyborami w 2026 r.

Sondaże z zeszłego miesiąca dawały Luli prowadzenie w wyścigu o czwartą, nie następującą po sobie kadencję.

Mimo to Ramos powiedział, że rynki prawdopodobnie zareagują bardziej na poważne zobowiązania fiskalne niż na to, kto wygra politycznie.

Podczas gdy rozmach stojący za kandydatem opozycji może wywołać początkowy rajd rynkowy, analitycy zauważają, że dla inwestorów sednem będzie rzeczywista polityka i jej wpływ na zdolność obsługi zadłużenia.

Głównym problemem, jak wyjaśnił Ramos, nie jest ideologia, ale raczej zdolność do wdrożenia trwałej konsolidacji fiskalnej.

Perspektywy monetarne: ostrożne luzowanie polityki pieniężnej w przyszłości

Jeśli chodzi o politykę monetarną, Goldman Sachs przewiduje, że na początku 2025 r. bank centralny Brazylii zacznie obniżać stopę referencyjną Selic, która obecnie wynosi 15%.

Ramos ostrzegł, że solidna aktywność gospodarcza i wysokie wydatki w roku wyborczym mogą odłożyć pierwszy spadek na marzec lub później, mimo że prognoza bazowa wskazuje na spadek w styczniu.

Od tego, kiedy nastąpi obniżka stóp, zadecyduje to, jak szybko spadną oczekiwania inflacyjne i czy polityka fiskalna zacznie wskazywać na większą powściągliwość.

Aby zapobiec tworzeniu większej presji cenowej, bank centralny może zdecydować się na przyjęcie ostrożnego podejścia, jeśli wydatki rządowe będą nadal wysokie w okresie poprzedzającym wybory.

Ramos stwierdził jednak, że długoterminowa stabilność fiskalna Brazylii znacznie wykracza poza cele krótkoterminowe i zostanie zapewniona jedynie poprzez reformy strukturalne, które mogą poprawić jakość wydatków i poszerzyć bazę podatkową.

W obliczu wysokich wymagań dotyczących wydatków, presji demograficznej i ograniczonej przestrzeni fiskalnej, rząd ma ograniczoną zdolność do dążenia do wzrostu sprzyjającego włączeniu społecznemu bez zwiększania zadłużenia.