Amerykańskie akcje otwierają się na plusie: SandP 500 rośnie o 0,8%, Nasdaq o 1%

Amerykańskie akcje otwierają się na plusie: SandP 500 rośnie o 0,8%, Nasdaq o 1%
Utkarsh Roshan
24 lis 2025, 16:01 PM
  • Akcje odbiły się, gdy Alphabet gwałtownie wzrósł, a przedstawiciele Fed sygnalizowali złagodzenie polityki.
  • Wyceny powiązane z AI pozostają pod presją mimo poniedziałkowego odbicia.
  • Waller i Williams wzmacniają oczekiwania dotyczące grudniowej obniżki stóp.

Akcje amerykańskie wzrosły w poniedziałek, a Alphabet wywołał szersze odbicie, gdy rynek próbował się ustabilizować po gwałtownym spadku w listopadzie, napędzanym słabnącym entuzjazmem dla akcji sztucznej inteligencji.

Główne indeksy zyskały na wartości przed tygodniem świątecznym Święta Dziękczynienia, choć zmienność pozostaje niepokojąca ze względu na przerzedzające się wolumeny handlu i ciągłe pytania dotyczące podwyższonych wycen.

Alphabet podnosi Nasdaq, a optymizm AI powraca

Indeks SandP 500 wzrósł o 0,8%, podczas gdy Nasdaq Composite wzrósł o 1,6%.

Dow Jones Industrial Average zyskał 53 punkty, czyli 0,1%. Amerykańskie rynki będą zamknięte w czwartek z okazji Święta Dziękczynienia i zamkną się wcześniej o godzinie 13:00 czasu wschodniego w piątek.

Akcje Alphabet wzrosły o 4% po pozytywnej reakcji inwestorów na prezentację Google Gemini 3 w zeszłym tygodniu, jego ulepszonego modelu AI wydanego około osiem miesięcy po debiucie Gemini 2.5.

Ten ruch pomógł przywrócić pewną pewność Alphabetu w rosnącej walce o lidera w AI, dając im impet w czasie, gdy entuzjazm wokół akcji powiązanych z AI słabnie.

Poniedziałkowe zyski przedłużyły ożywienie, które rozpoczęło się w piątek, kiedy wypowiedzi prezesa Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku, Johna Williamsa, sugerowały, że decydenci pozostają otwarci na potencjalną obniżkę stóp procentowych w grudniu.

Optymizm stanowił tymczasową przeciwwagę dla trudnego miesiąca dla akcji.

Rynki próbują odbudować się po gwałtownych listopadowych stratach

Pomimo poniedziałkowego odbicia, główne indeksy pozostają głęboko na ujemnym terytorium w listopadzie.

Indeks SandP 500 spadł w zeszłym tygodniu o 2% i obecnie spadł o około 3% za ten miesiąc.

Nasdaq Composite, który spadł w zeszłym tygodniu o 2,7%, spadł w listopadzie o prawie 5%.

Dow stracił w zeszłym tygodniu 1,9% i w tym miesiącu utrzymuje się o prawie 3% niżej.

Kluczowym czynnikiem spadku była gwałtowna reocena wycen w sektorze AI, który napędzał znaczną część wzrostów rynku na początku roku.

Inwestorzy stali się bardziej ostrożni, ponieważ rosnące koszty finansowania, spowolnienie wydatków korporacyjnych oraz wzmożona presja konkurencyjna kształtują oczekiwania dotyczące przyszłego wzrostu.

Ostatnie dni listopada mogą nie przynieść wielkiej ulgi. Przy niewielu głównych katalizatorach przed grudniowym posiedzeniem polityki Rezerwy Federalnej oraz przy oczekiwanym spowolnieniu aktywności handlowej przed świętem, analitycy ostrzegają, że zmienność może wzrosnąć.

Waller wzmacnia argumenty za grudniowymi cięciami

Gubernator Rezerwy Federalnej Christopher Waller dodał w poniedziałek łagodny ton, mówiąc, że popiera obniżkę stóp procentowych podczas posiedzenia Fed w dniach 9–10 grudnia.

Jako główny czynnik wpływający na jego poglądy wskazał na utrzymującą się łagodność na rynku pracy.

"Moim zmartwieniem jest głównie rynek pracy, w kontekście naszego podwójnego mandatu. Dlatego opowiadam się za obniżką stawek na następnym spotkaniu" – powiedział Fox Business Network.

Waller zauważył, że od stycznia Fed może przejść na bardziej stopniowe, spotkanie po spotkaniu, gdy pojawią się nowe dane gospodarcze.

Inwestorzy obecnie przypisują około 70% prawdopodobieństwa spadku w grudniu, według rynków kontraktów terminowych, choć urzędnicy pozostają podzieleni.

Niektórzy decydenci nadal koncentrują się na ryzyku inflacyjnym, podczas gdy inni wskazują na łagodzenie warunków pracy i spowolnienie tempa w niektórych częściach gospodarki.

Wypowiedzi Waller nastąpiły po wypowiedzi prezesa Fedu w Nowym Jorku, Johna Williamsa, który w zeszłym tygodniu stwierdził, że ryzyka na rynku pracy przeważają teraz nad obawami inflacyjnymi.

W Chile Williams opisał politykę monetarną jako "umiarkowanie restrykcyjną" i powiedział, że widzi "miejsce na dalszą korektę w najbliższym terminie", aby zbliżyć politykę do neutralności.