Akcje Nvidii spadły o 6%, ale Jim Cramer pozostaje wobec "ulubieńca AI"

Akcje Nvidii spadły o 6%, ale Jim Cramer pozostaje wobec "ulubieńca AI"
Utkarsh Roshan
25 lis 2025, 17:47 PM
  • Cramer mówi, że wycofanie się Nvidii to szansa na zakup, a nie ostrzeżenie.
  • Analitycy podnoszą cele po wynikach finansowych, podkreślając ogromny popyt i dobrą realizację.
  • Raport o chipach Meta-Google wywiera presję na Nvidię, ale fundamenty pozostają solidne.

Akcje Nvidii gwałtownie spadły we wtorek, osiągając najniższy poziom od prawie trzech miesięcy, ale Jim Cramer z CNBC powiedział, że spadek stanowi raczej okazję do zakupu niż sygnał ostrzegawczy.

Akcje spadły o 6% w porannym handlu po tym, jak The Information poinformował, że Meta Platforms rozważa wykorzystanie niestandardowych jednostek przetwarzania tensorów Alphabet w swoich centrach danych od 2027 roku.

Raport odnowił obawy dotyczące nasilania się konkurencji w półprzewodnikach skoncentrowanych na AI.

Nvidia znalazła dodatkową presję, ponieważ pytania o naciągane wyceny i duże wydatki na centra danych w sektorze technologicznym spowodowały szerszy odwrót nazw powiązanych z AI.

Cramer: "Nvidia została tu pokrzywdzona"

Występując w programie "Squawk on the Street", Cramer powiedział, że kupiłby Nvidię na obecnym poziomie.

"Tak. Myślę, że Nvidia została tu pokrzywdzona," powiedział, zapytany, czy zainwestuje nowe środki w akcje.

Argumentował, że reakcja rynku pomija silne fundamenty firmy, wskazując na zeszłotygodniowy raport finansowy, który potwierdził widoczność popytu na około 500 miliardów dolarów na platformy Blackwell i nowej generacji Vera Rubin firmy.

Cramer podkreślił również, że wycena Nvidii pozostaje rozsądna.

Zauważył, że pomimo obaw o wrażliwość cen u niektórych kupujących, dynamika nie wskazuje na osłabienie popytu.

"Nie widzę, żeby klienci przed nimi uciekali. Widzę, że niektórzy klienci są wrażliwi na cenę," powiedział.

Ta wrażliwość, dodał, raczej nie wywiera presji na ceny GPU Nvidii. "Cena spada, gdy nie ma popytu," powiedział Cramer.

"Popyt na Nvidię jest nienasycony."

Rosnące zainteresowanie TPU Google nastąpiło po premierze modelu Gemini 3 firmy Alphabet, który firma trenowała na układach współprojektowanych z Broadcom.

Rozwój ten ponownie zwrócił uwagę na alternatywne akceleratory AI, mimo że Nvidia pozostaje dominującym dostawcą GPU dla zadań AI.

Analitycy utrzymują prognozy wobec akcji Nvidii po ogłoszeniu wyników finansowych

Wyniki Nvidii na początku tego miesiąca skłoniły wielu analityków do podniesienia swoich celów cenowych, podkreślając dalsze zaufanie do długoterminowej trajektorii firmy pomimo krótkoterminowej zmienności.

Morgan Stanley podniósł swój cel z 220 do 235 dolarów i ponownie podkreślił ocenę nadwagową.

Firma podkreśliła zdolność Nvidii do "realizacji na bardzo wysokim poziomie", zauważając, że kwartalne przychody wzrosły kolejno o 10 miliardów dolarów, przekraczając prognozy o 3 miliardy dolarów.

Wskazano również na oczekiwania dotyczące kolejnego wzrostu o 8 miliardów dolarów w styczniu i stwierdziło, że "setki miliardów popytu (i rosnącego)" pozostają niezaspokojone.

Goldman Sachs podniósł swój cel z 240 do 250 dolarów, utrzymując przy tym wskaźnik zakupu.

Bank wskazał na "przewagę modelu zrównoważonego rozwoju nad konkurentami w aplikacjach treningowych AI", znaczący potencjał wzrostu względem konsensusowych szacunków oraz to, co określił jako "stosunkowo atrakcyjną" wycenę biorąc pod uwagę profil wzrostu firmy.

W miarę jak adopcja AI przyspiesza w różnych branżach, inwestorzy będą nadal analizować, czy pojawiające się alternatywy — w tym niestandardowe krzemy z głównych platform technologicznych — znacząco kwestionują pozycję Nvidii, czy też po prostu rozszerzają ogólny rynek zaawansowanej infrastruktury obliczeniowej.