Akcje Tesli spadają o 2,5%: co stoi za problemem akcji EV dzisiaj

Akcje Tesli spadają o 2,5%: co stoi za problemem akcji EV dzisiaj
Utkarsh Roshan
25 lis 2025, 16:36 PM
  • Tesla spada po poniedziałkowym wzrostu, gdy Mizuho obniża cenę docelową.
  • Cięcia dotacji dla pojazdów elektrycznych i słabsze rynki wywołują ostrożne nowe prognozy.
  • Musk przyznaje, że producenci samochodów nie chcą FSD, mimo lat działań na rynku działania.

Akcje Tesli spadły we wtorek na wczesnym początku, oddając część gwałtownego wzrostu z poprzedniej sesji.

Akcje spadły o 2,5% po wzroście o 6,2% w poniedziałek, gdy szerszy rynek odbił się, a optymizm wobec technologii autonomicznej pomógł podnieść nastroje.

Nasdaq Composite wzrósł w poniedziałek o 2,7%, a Tesla skorzystała zarówno na szerszym odbiciu skóry, jak i na głębszych stratach z początku miesiąca.

Na początku tygodnia akcje Tesli spadły o 14,3% w listopadzie.

Analityk obniża docelową cenę akcji Tesli

Napędzanie poniedziałkowego napędu napędzało samojazd. Analityk Melius Research, Rob Wertheimer, powiedział, że technologia Full-Self Driving Tesli szybko się rozwija i zwiększa przewagę nad tradycyjnymi producentami samochodów.

Argumentował, że autonomia zbliża się do punktu krytycznego i że Tesla jest w pozycji, by zdobyć znaczącą wartość wraz z przyspieszeniem adopcji na rynku.

Jednak wtorkowy wczesny spadek nastąpił po tym, jak Mizuho obniżyło swoją docelową cenę Tesli do 475 dolarów z 485 dolarów, utrzymując przy tym ocenę Outperform.

Firma wskazała na trudności na rynkach pojazdów elektrycznych w USA i Chinach.

"Obniżenie szacunków TSLA/PT do 475 dolarów z 485 dolarów przy słabszych rynkach elektrycznych USA/Chin, co może stanowić niekorzystne warunki na rok 2026," powiedział Mizuho.

Grupa podkreśliła obawy dotyczące redukcji dotacji na pojazdy elektryczne w USA — przy czym USA odpowiadały za około 37% sprzedaży Tesli w trzecim kwartale 2025 roku — oraz możliwość 50% obniżenia dotacji w Chinach, które stanowią około 34% sprzedaży Tesli w tym samym okresie.

Mizuho prognozuje obecnie 1,75 miliona dostaw w 2026 roku i 2,00 miliona w 2027 roku, nieco poniżej oczekiwań konsensusu wynoszących odpowiednio 1,82 miliona i 2,15 miliona.

Pomimo krótkoterminowej presji, firma utrzymała długoterminowe wzrostowe perspektywy, powołując się na autonomiczne napędzanie wiatru w plecy.

Wskazała na wdrożenie FSD v14, nadchodzące starty robotaksi oraz postęp w robotyce humanoidalnej jako potencjalne czynniki wzrostu do 2027 roku.

Producenci samochodów nie chcą FSD Tesli

Wycofanie Tesli następuje także po tym, jak CEO Elon Musk przyznał, że wieloletnie próby licencjonowania systemu Full Self-Driving Tesli innym producentom samochodów nie zostały zrealizowane.

"Nie chcą tego!" powiedział w niedawnym poście na X.

Przez lata centralnym filarem narracji Tesli była idea, że technologia autonomii jest tak daleko przed konkurencją, że inni producenci samochodów ostatecznie licencjonują FSD, by pozostać opłacalnym.

Musk po raz pierwszy zasugerował tę możliwość na początku 2021 roku, mówiąc, że Tesla prowadziła "wstępne rozmowy" z niektórymi producentami.

Wielokrotnie powtarzał to stanowisko w kolejnych latach, mówiąc w czerwcu 2023 roku, że Tesla "chętnie udziela licencji na Autopilota/FSD lub inną technologię Tesli" konkurentom.

Spekulacje osiągnęły szczyt w kwietniu 2024 roku, gdy Musk powiedział, że Tesla "prowadzi rozmowy z jednym z głównych producentów samochodów" i że istnieje "duża szansa" na osiągnięcie porozumienia przed końcem roku.

Umowa nigdy nie doszło do skutku. Na początku tego roku dyrektor generalny Forda, Jim Farley, stanowczo odrzucił pomysł wdrożenia systemu Tesli, mówiąc: "Waymo jest lepsze" — co jest powszechnie interpretowane jako odpowiedź na wcześniejsze rozmowy o licencjach.

Musk powiedział, że rozmowy z producentami samochodów utknęły w martwym punkcie częściowo dlatego, że przedstawili oni "niewykonalne wymagania" dla Tesli, co sygnalizuje odejście od jednego z długoletnich strategicznych celów firmy.