Dlaczego akcje Alphabet przeczą obawom przed bańkami AI, które miażdżą innych gigantów technologicznych?

Dlaczego akcje Alphabet przeczą obawom przed bańkami AI, które miażdżą innych gigantów technologicznych?
Devesh Kumar
25 lis 2025, 14:43 PM
  • Akcje Alphabet wzrosły o 68% od początku roku, podczas gdy konkurentzy AI chwieją się pod obawami przed bańkami.
  • Google Cloud wznosi się o 34% przy zaległości w wysokości 155 mld dolarów i rosnącej rentowności.
  • Alphabet przewyższa rywali z Magnificent 7, gdy inwestorzy ścigają sprawdzone przepływy gotówki w AI.

Podczas gdy globalne akcje technologiczne potykają się z obawami o bańkę AI i lękiem o wycenę, akcje Alphabet (NASDAQ: GOOG) podążają inną ścieżką.

Akcje firmy wzrosły o 68% w 2025 roku, głównie w ostatnich miesiącach, mimo że konkurenci tacy jak Nvidia i Microsoft zostali dotknięci po pogłębieniu paniki w wynikach finansowych i sektorze.

Przewaga Alphabet to nie tylko potencjał na przyszłość, ale także wymierne przychody z AI, przyspieszające marże mimo rekordowych wydatków na infrastrukturę oraz dział chmurowy osiągający bezprecedensowe zyski.

Inwestorzy teraz stawiają na twarde pieniądze, a nie tylko na marzenia nowej generacji.

Alfabet stock: Tajna broń, której inne AI nie mają

Wyniki Google Cloud w 2025 roku stały się cechą wyróżniającą Alphabet na tle konkurentów zmagających się z ambicjami AI napędzanymi hype'em i spalaniem pieniędzy.

W trzecim kwartale przychody z Google Cloud wzrosły o 34% do 15,2 miliarda dolarów, a zaległości w wysokości 155 miliardów dolarów, czyli wzrost o oszałamiające 46% w porównaniu z początkiem tego roku, sygnalizują utrzymujący się popyt w realnym świecie, a nie nieistotne spekulacje.

Chmura dojrzała w jeden z dwóch największych silników przychodów firmy, rywalizując z YouTube, ponieważ klienci korporacyjni tłumnie sięgają po kompleksowy pakiet AI.

W przeciwieństwie do "czystych" nazw AI, które wydają pieniądze na skalę, jednostka chmurowa Alphabet napędza wzrost marży operacyjnej, osiągając obecnie 23,7% dla dywizji, inwestując w niezwykłym tempie (roczne prognozy inwestycyjne: 91–93 miliardy dolarów).

To inwestycje przynoszące przychody, a nie tylko akrobatyczne elementy wspierające bilans.

Kluczowe dla tego ograniczenia: ponad 70% klientów korporacyjnych korzysta z co najmniej jednej z 13 linii produktów Alphabet AI, z których każda generuje ponad miliard dolarów rocznie.

Taki poziom adopcji chroni Alphabet przed postępem AWS i Azure, oferując rzadką mieszankę skali, rentowności i innowacji.

Adopcja Gemini to faktyczna monetyzacja

Co dodatkowo wyróżnia Alphabet, to prawdziwa monetyzacja jego ekosystemu AI, oparta na platformie Gemini.

Aplikacja Gemini może się pochwalić obecnie ponad 650 milionami aktywnych użytkowników miesięcznie, a Alphabet aktywnie integruje generatywną sztuczną inteligencję na urządzeniach z wyszukiwarką, YouTube i Androidem.

To przyczyniło się do znaczącego wzrostu zaangażowania i cen reklam, nie tylko synergii wewnętrznej, ale także zewnętrznych, końcowych rezultatów.

W trzecim kwartale Alphabet osiągnął przychody w wysokości 102,3 miliarda dolarów (wzrost o 16% rok do roku) oraz 35 miliardów dolarów zysku, a EPS przewyższył oczekiwania Wall Street o 25%, co jest wyraźnym, opartym na gotówce dowodem impetu.

Dla kontrastu, branża obawia się "okrągłych" transakcji AI i umów finansowania u konkurencji, gdzie firmy gonią za przychodami z niewielkimi efektami poza ryzykiem spoza bilansów.

Podczas gdy kandydaci na AI z Doliny Krzemowej, w tym ci stojący za popularnymi startupami i producentami chipów, są uwikłani w cykle wewnętrznych wykupów i leasingu infrastruktury, historia Alphabet jest prosta.

Inwestują dużo w obliczenia, szybko integrują AI i zarabiają na jej dominującej platformie i usługach chmurowych.

Przejrzystość i trwałość tego modelu przekonały rynek, że pozycja Alphabet to mniej jazda na fali spekulacji, a bardziej budowanie głęboko zakorzenionego silnika AI do gotówki.

Liczby potwierdzają przekonanie: podczas gdy giganci branżowi tacy jak Nvidia potknęli się po wynikach finansowych, a Amazon i Microsoft pozostawały w tyle, Alphabet był jedną z nielicznych akcji "Magnificent 7", które odnotowały wzrosty w czasach ostrych obaw związanych z bańką AI na rynku.

Wraz ze wzrostem barier wejścia, dochodowym i dynamicznym biznesem chmurowym oraz realną adopcję AI przekładającą się na gotówkę, Alphabet przepisuje narrację dla technologii i, przynajmniej na razie, przeciwstawia się przyciąganiu bańki.