Invezz

Akcje JPMorgan spadają po ostrzeżeniu o kosztach w 2026 roku: czy to jest czerwona flaga, której obawiali się inwestorzy?

  • JPMorgan spada prawie o 5% po ogłoszeniu prognozy wydatków na rok 2026 w wysokości 105 mld dolarów.
  • Lake wskazuje na koszty napędzane wzrostem, wpływ inflacji oraz duże inwestycje technologiczne.
  • Analitycy ostrzegają, że rosnące koszty mogą wywierać presję na marże i ROE w 2026 roku.

Akcje JPMorgan (NYSE: JPM) spadły we wtorek o niemal 5% po tym, jak szef bankowości konsumenckiej banku ostrzegł, że wydatki w 2026 roku osiągną 105 miliardów dolarów.

Wall Street nie wyceniała tak wysokich kosztów, ponieważ są ponad 4% powyżej oczekiwań rynku.

Komentarze Marianne Lake na konferencji Goldman Sachs Financial Services wywołały wstrząs w sektorze bankowym, a akcje Citigroup i Bank of America również spadły.

Wtorkowy spadek oznacza najgwałtowniejszy spadek w ciągu dnia od kwietnia i rodzi poważne pytania dla inwestorów.

Szok kosztowy JPMorgan w 2026 roku: Co usłyszeli inwestorzy

JPMorgan wskazał "wydatki związane z wolumenem i wzrostem" jako główny czynnik wzrostu wydatków w przyszłym roku.

Obejmuje ona wynagrodzenia motywacyjne dla doradców finansowych, marketing produktów, budowę oddziałów oraz inwestycje w sztuczną inteligencję.

Warto zauważyć, że strategiczne inwestycje i "strukturalne skutki inflacji" zamykały tę listę.

Najbardziej zabolała inwestorów skala nietrafień. Konsensusowe szacunki analityków szacowały wydatki na rok 2026 na około 101,1 miliarda dolarów, co już było wysokim wynikiem kosztów.

Prognoza JPMorgan na 105 miliardów dolarów przekroczyła nawet najwyższe prognozy Street o 4 miliardy.

Lake próbowała złagodzić sytuację, wskazując na pozytywne punkty, takie jak opłaty bankowości inwestycyjnej, które mają wzrosnąć w niskich, jednocyfrowych wartościach.

Co więcej, przychody rynku rosną w niskich kilkudziesięciu procentach, a liczba dodatkowych kont kart kredytowych pozostaje na bieżąco, osiągając 10,5 miliona kont w 2025 roku.

Jednak te pozytywy zostały przyćmione przez ostrzeżenie o kosztach oraz komentarz Lake'a, że środowisko konsumenckie pozostaje "nieco kruche".

Traderzy reagują, a analitycy wypowiadają się

JPMorgan stał się najgorszym w indeksie KBW Bank, a akcje spadły prawie o 5%, a wysoki wolumen obrotu sygnalizował kapitulację instytucji.

Zaraza rozprzestrzeniła się natychmiast, a Citigroup i Bank of America spadły o ponad 1%, gdy traderzy przekaliźowali oczekiwania wobec całej dyscypliny kosztowej sektora.

Szerszym problemem jest kompresja marży. Jeśli JPMorgan nie będzie w stanie proporcjonalnie zwiększać przychodów do wzrostu kosztów, zwrot z kapitału własnego, kluczowy wskaźnik bankowy, może ucierpieć.

ROE banku wynosi już około 15–17%, a inflacja kosztów grozi wywieraniem na ten wskaźnik w 2026 roku.

Niektórzy analitycy uznali wytyczne za konieczną inwestycję w technologię i talenty, aby utrzymać pozycję konkurencyjną.

Inni kwestionowali, czy 105 miliardów dolarów wydatków sygnalizuje, że zarządzanie utraciło kontrolę nad kosztami.

Jeden z analityków zauważył, że dział bankowości konsumenckiej, którym zarządza Lake, jest "kluczowym czynnikiem" wzrostu kosztów, co rodzi pytania, czy wzrost wolumenu uzasadnia takie wydatki.

Traderzy będą uważnie śledzić wyniki za czwarty kwartał w styczniu, które mają ujawnić, czy tempo bankowości inwestycyjnej i handlu się materializuje.

Inwestorzy będą również uważnie śledzić wskaźnik kosztów do dochodów oraz wskaźniki efektywności JPMorgan, ponieważ to one zdecydują, czy wydatki generują proporcjonalny wzrost przychodów.