Biuletyn w Europie: spowolnienie wydatków w Wielkiej Brytanii, prognozy inflacji BoE, zamieszanie budżetowe Francji
- Gospodarstwa domowe w Wielkiej Brytanii ograniczają wydatki, gdy wydatki na nieistotne produkty gwałtownie spadają.
- BoE przewiduje budżet Reevesa jako umiarkowaną ulgę w walce z inflacją.
- Trafigura podnosi dywidendy pomimo presji zysków i utraty wpływów.
Ostrożność konsumentów, zmieniające się oczekiwania inflacyjne, polityczne ryzyka i odporność firm nadają ton całej Europie dzisiaj.
Dane dotyczące wydatków w Wielkiej Brytanii pokazują, że gospodarstwa domowe zaciskają pas, nawet gdy Bank Anglii sygładuje umiarkowaną ulgę w budżecie Reevesa.
We Francji premier Lecornu stoi przed głosowaniem na ostrzu noża, które może wywrócić do góry nogami plan zabezpieczenia społecznego na 2026 rok.
A w świecie korporacyjnym znaczna podwyżka dywidend przez Trafigurę pokazuje, jak zdywersyfikowane domy handlowe radzą sobie w wciąż nierównym krajobrazie gospodarczym.
Konsumenci w Wielkiej Brytanii wycofują się w listopadzie
Według nowych danych Barclays, brytyjskie gospodarstwa domowe ograniczyły wydatki na karty w listopadzie, co stanowi spadek o około 1,1% w porównaniu z rokiem ubiegłym.
To tak naprawdę największy spadek od początku 2021 roku. Większość spadku pochodziła z rzeczy nieistotnych, takich jak jedzenie na mieście, kupowanie ubrań, chodzenie do pubów czy rozrywka, co w zasadzie oznacza, że ludzie są teraz ostrożni.
Niepewność przed budżetem i ciągłe presje spowodowane wysokimi kosztami utrzymania również nie pomagają.
Wydatki na podstawowe rzeczy, takie jak zakupy spożywcze, nieco wzrosły, ale nie na tyle, by zrekompensować spowolnienie w innych miejscach. Nawet Black Friday, który zwykle daje detalistom solidny wzrost, tym razem niewiele zrobił.
Według danych BRC-KPMG, sprzedaż detaliczna w listopadzie wzrosła ogółem tylko o 1,4%, znacznie poniżej oczekiwanych przez wielu.
BoE przewiduje łagodzenie inflacji w budżecie
Bank Anglii informuje, że nowy budżet kanclerz Rachel Reeves może obniżyć roczną inflację o około 0,4 do 0,5 punktu procentowego na rok rozpoczynający się w drugim kwartale 2026 roku.
Wicegubernator Clare Lombardelli podzieliła się tą wczesną analizą podczas wystąpienia w Komisji Skarbu, wyjaśniając, że spadek ten wynika głównie z polityk mających na celu obniżenie rachunków za energię gospodarstw domowych i zamrożenie opłat kolejowych.
Jest to dość zgodne z wcześniejszą prognozą Biura ds. Odpowiedzialności Budżetowej, która również przewidywała spadek inflacji o 0,4 punktu w latach 2026/27.
Jeśli sytuacja się tak potoczy, może to pomóc BoE szybciej osiągnąć cel inflacyjny na poziomie 2%, zwłaszcza że CPI nadal utrzymuje się wokół 3,6%.
Lombardelli powiedział, że wpływ jest niewielki, ale zdecydowanie "we właściwym kierunku".
Mimo to reakcja konsumentów będzie kluczowym czynnikiem w tym, co Bank zdecyduje się zrobić podczas nadchodzącego spotkania na spotkaniu ze stopami procentowymi 18 grudnia.
Francja przygotowuje się na konflikt budżetowy
Francuski premier Sébastien Lecornu zmierza we wtorek do głosowania o wysokiej stawce, gdy Zgromadzenie Narodowe decyduje o losie budżetu na ubezpieczenia społecznego na 2026 rok, planu obejmującego wszystko od opieki zdrowotnej, przez emerytury, po opiekę społeczną.
Nie mając większości w parlamencie, próbuje przekonać socjalistów, obiecując większe finansowanie szpitali i opóźniając kontrowersyjną reformę emerytalną Macrona z 2023 roku do 2027 roku.
Ale ta strategia może obrócić się przeciwko niemu. Sojusznicy centroprawicy, w tym osoby bliskie Edouardowi Philippe, już ostrzegają, że Lecornu jest zbyt łagodny wobec dyscypliny fiskalnej.
Tymczasem duże bloki opozycyjne ustawiają się przeciwko budżetowi: skrajnie prawicowy Zgromadzenie Narodowe z 140 posłami, skrajnie lewicowa Francja Bez pokłonu z 71 mandatami, a także ekolodzy i komuniści, którzy razem mają 55 mandatów.
Lecornu potrzebuje 288 głosów, a na papierze jest daleko od tego wyniku.
Jeśli budżet nie uda się, Francja może stanąć w obliczu deficytu w wysokości 30 miliardów euro, upadku głównego planu fiskalnego oraz chaotycznego powrotu do działań w ramach przedłużenia na rok 2025.
Trafigura podnosi dywidendy pomimo spadku zysków
Trafigura podnosi wypłatę dywidendy o duże 50%, co daje łączną kwotę dywidend za rok do 2,9 miliarda dolarów, mimo że zysk netto spadł o 3% do 2,67 miliarda dolarów w roku kończącym się 30 września 2025 roku.
Biorąc pod uwagę zeszłoroczny spadek zysków o 60%, tegoroczny spadek wydaje się znacznie bardziej do opanowania. EBITDA utrzymała się na poziomie 8,2 miliarda dolarów, choć kapitał własny grupy spadł do 16,2 miliarda dolarów.
Firma zarejestrowała 843 miliony dolarów w ublaszach, w tym odpis na aktywa takie jak australijska huta Nyrstar w wysokości 341 milionów dolarów.
Przeznaczono również 708,9 miliona dolarów na sprawę oszustwa w Mongolii, co zwiększyło całkowite straty związane z oszustwami do około 1,2 miliarda dolarów.
Po stronie handlowej ropa wypadała mocno, a wolumeny wzrosły o 10% do 6,6 miliona baryłek dziennie, podczas gdy handel metalami spadł o 16%.
CEO Richard Holtum podkreślił te liczby jako dowód na to, że zróżnicowany model Trafigury pomaga jej zachować odporność w trudnych warunkach.
Analityk: ekspozycja na SpaceX przez tę spółkę telekom. to 'atrakcyjna propozycja'
SpaceX wyprzedza Amazon pod względem wartości rynkowej po trzydniowym rajdzie
Dow drugi raz z rzędu bije rekord; akcje technologiczne i ropa w dół
Akcje IMAX blisko rekordu dzięki silnym wynikom letniego box office
Dlaczego dziś rośnie kurs akcji Nebius?
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.