Oczekiwania dotyczące obniżki stóp procentowych przez Bank Anglii rosną, gdy bezrobocie w Wielkiej Brytanii osiąga czteroletnie maksimum

  • Bezrobocie w Wielkiej Brytanii wzrosło do 5,1%, najwyższego od początku 2021 roku.
  • Liczba zatrudnień spadła gwałtownie w listopadzie, ponieważ zatrudnienie pozostało na niskim poziomie.
  • Rynki finansowe są coraz bardziej przekonane, że BoE obniży stopy procentowe na swoim ostatnim posiedzeniu w tym roku.

Bezrobocie w Wielkiej Brytanii wzrosło w ciągu trzech miesięcy do października, gdy słabnący rynek pracy dodatkowo utrudnił dylemat polityki Banku Anglii przed ostateczną decyzją o stopach procentowych w tym roku.

Ogólna stopa bezrobocia wzrosła do 5,1% w okresie sierpień–październik, z 5,0% w ciągu trzech miesięcy do września, według danych opublikowanych we wtorek przez Urząd Statystyczny Narodowy.

Wyniki te odpowiadały oczekiwaniom ekonomistów i stanowiły najwyższy poziom od 2021 roku, kiedy zakłócenia związane z pandemią wciąż mocno wpływały na zatrudnienie.

Dane potwierdziły dowody na to, że impet zatrudniający słabnie, mimo że inflacja uparcie przekracza cel banku centralnego.

Rynek pracy ochładza się, gdy zatrudnianie zwalnia

Bezrobocie systematycznie rosło z 4,3% rok wcześniej, podczas gdy stopa zatrudnienia spadła do 74,9% z 75,2%, podaje ONS.

Wstępne szacunki wskazywały również na gwałtowny spadek liczby pracowników, z odstępem o 38 000 w listopadzie, w porównaniu do spadku o 22 000 w październiku.

Spowolnienie jest najbardziej widoczne wśród młodszych pracowników, a ONS zauważył, że rosnące bezrobocie i spadek liczby zatrudnienia koncentrowały się w niektórych młodszych grupach wiekowych.

Wakaty jednak pozostały w dużej mierze bez zmian, co sugeruje, że firmy pozostają ostrożne, a nie agresywnie redukują zatrudnienie.

"Wciąż panuje ogólny obraz słabnącego rynku pracy" – powiedziała Liz McKeown, dyrektor ds. statystyki gospodarczej ONS.

Badania biznesowe potwierdzają tę ocenę.

Raport KPMG oraz Konfederacji Rekrutacji i Zatrudnienia wykazał, że popyt na personel nadal maleje, choć wolniej niż na początku roku, ponieważ niepewność wokół ogłoszenia budżetu rządu z końca listopada wpływała na decyzje dotyczące zatrudnienia.

Wzrost płac słabnie, ale sektor publiczny się wyróżnia

Presja płacowa, będąca kluczowym problemem decydentów, wykazała dalsze oznaki złagodzenia w sektorze prywatnym.

Roczny wzrost wynagrodzenia regularnego, z wyłączeniem premii, spowolnił do 4,6%, z wcześniejszych 4,7%.

Ten trend może dać pewne wsparcie osobom ustalającym stopy procentowe, które obawiają się krajowej inflacji.

Jednak główne dane maskowały wyraźne rozbieżności między sektorami.

Płace sektora publicznego wzrosły w okresie sierpień do października o 7,6% rocznie, niemal dwukrotnie więcej niż 3,9% odnotowane w sektorze prywatnym.

ONS poinformował, że różnica częściowo odzwierciedla efekty czasowe, ponieważ niektóre przyznawania płac w sektorze publicznym zostały wprowadzone wcześniej w tym roku niż w 2024 roku, co tworzy efekt bazowy.

McKeown powiedział, że wzrost płac w sektorze prywatnym dodatkowo zwolnił, podczas gdy w sektorze publicznym ponownie przyspieszył z powodu wcześniejszego terminu podwyżek płac.

Oczekiwania dotyczące spadek stóp rosną, gdy rynek pracy ochładza się przed posiedzeniem Boe

Najnowsze dane dotyczące rynku pracy pojawiły się na kilka dni przed posiedzeniem Banku Anglii, podczas którego decydenci są podzieleni co do tego, czy zmniejszyć stopy procentowe.

Na poprzednim posiedzeniu Komitet Polityki Monetarnej zagłosował niewielką większością głosów za utrzymaniem stóp, z podziałem 5-4.

Przy najwyższym poziomie bezrobocia od prawie czterech lat i gwałtownym spadku wzrostu płac, rynki finansowe są coraz bardziej przekonane, że Bank Anglii obniży stopy procentowe na swoim ostatnim posiedzeniu w tym roku.

Inwestorzy spodziewają się obniżki o 25 punktów bazowych, co podniesie stopę referencyjną z 4% do 3,75%.

Richard Carter, szef działu badań o stałych zainteresowaniach w Quilter Cheviot, powiedział, że dane o zatrudnieniu wzmacniają argumenty za złagodzeniem emisji.

"Na listopadowym spotkaniu MPC była podzielona niemal na pół, a decydujące głosowanie Andrew Baileya spowodowało, że stopy procentowe pozostały utrzymane. Jednak wraz z kurczeniem się gospodarki – głównie dzięki niedawnemu budżetowi i jego wpływowi na zaufanie konsumentów, wydatki i planowanie biznesowe – oraz dość ponure perspektywy wzrostu, tym razem cięcie wydaje się bardziej prawdopodobne" – powiedział.

Ekonomista ING, James Smith, również spodziewa się spadku w czwartek, a następnie dwóch kolejnych cięć w pierwszej połowie 2026 roku, gdy wzrost płac zwalnia, a rynek pracy się ochładza.

Philip Shaw z Investec powiedział, że wzrost płac w sektorze prywatnym, będący kluczowym wskaźnikiem Banku, jeszcze bardziej się złagodził, co sygnalizuje, że długoterminowe presje inflacyjne stają się coraz bardziej osłabione i coraz bardziej prawdopodobne jest obniżka stóp w grudniu.