Akcje Tesli odbiły się dziś o około 5%: co napędza dzisiejszy wzrost?

Akcje Tesli odbiły się dziś o około 5%: co napędza dzisiejszy wzrost?
Utkarsh Roshan
18 gru 2025, 17:21 PM
  • Tesla odbija się po gwałtownym spadku, gdy narracja o sztucznej inteligencji i autonomii odzyskuje na znaczeniu.
  • Analitycy twierdzą, że wycena Tesli opiera się teraz głównie na robotyce, a nie na sprzedaży samochodów.
  • Optymizm polityczny i postępy robotaksiowe nadal wspierają wysoką cenę akcji.

Akcje Tesli mocno odbiły się na początku czwartku po zmiennej sesji poprzedniej, która zakończyła się szerszym spadkiem wyprzedaży powiązanej z firmami związanymi ze sztuczną inteligencją.

Akcje producenta pojazdów elektrycznych wzrosły o około 5% do poziomu 490,32 USD na początku notowania.

Ten ruch nastąpił po spadku o 4,6% w środę, kiedy Tesla spadła mimo ustanowienia nowego rekordu w ciągu dnia wcześniej tego dnia.

W trakcie tej sesji akcje osiągnęły nawet 495,28 USD.

Spadek w środku tygodnia nastąpił, gdy inwestorzy zablokowali zyski z wysokowartościowych technologii oraz akcji powiązanych z AI.

Odbicie Tesli sugeruje, że inwestorzy pozostają skłonni kupować spadki, nawet gdy rosną obawy dotyczące naciągniętej wyceny firmy i spowolnienia tempa w jej podstawowej branży motoryzacyjnej.

Wiec oparty na wizji AI Muska

Niedawny wzrost Tesli odzwierciedla nieustanne zaufanie inwestorów do szerszej wizji technologicznej dyrektora generalnego Elona Muska, obejmującej samochody autonomiczne, humanoidalne roboty i inne inicjatywy oparte na AI.

Akcje firmy wzrosły około 20% w ciągu ostatnich czterech tygodni. Od spadku do najniższego poziomu 8 kwietnia w związku z wzmożonym niepokojem rynkowym związanym z polityką celną administracji Trumpa, akcje wzrosły o 111%.

To odbicie plasuje Teslę wśród dwudziestu najlepszych w indeksie SandP 500 w tym okresie.

Choć rajd podkreśla zaufanie Wall Street do ambicji Tesli w zakresie sztucznej inteligencji, jednocześnie wypchnął akcje do ekstremalnych poziomów wyceny.

Tesla obecnie notowana jest na poziomie około 214-krotności szacowanego zysku w ciągu najbliższych 12 miesięcy, co czyni ją drugą najdroższą akcją w SandP 500 pod względem prognozowanych zysków.

Tylko Warner Bros Discovery Inc. notuje wyższy mnożnik, podczas gdy Palantir Technologies Inc., kolejny faworyt powiązany z AI, notuje 178-krotność zysków w przyszłości.

Analitycy twierdzą, że biznes motoryzacyjny stanowi niewielką część wyceny

Niektórzy analitycy twierdzą, że wycena Tesli nie odzwierciedla już w żaden znaczący sposób jej biznesu samochodowego.

Jed Dorsheimer, szef badań energetycznych w William Blair, powiedział, że rynek obecnie cenił Teslę przede wszystkim jako firmę zajmującą się robotyką i autonomią, a nie producentem samochodów.

Dorsheimer powiedział, że biznes motoryzacyjny Tesli jest wart jedynie od 30 do 40 dolarów za akcję, co stanowi niewielką część obecnej ceny handlowej.

Dodał, że rynek w dużej mierze zakończył swoją re-kategorię Tesli, odchodząc od sprzedaży pojazdów i kierując się w kierunku przyszłych technologii, takich jak robotaksie, systemy energetyczne oraz humanoidalny robot Optimus.

Według Dorsheimera autonomia stanowi obecnie ponad 70% całkowitej wyceny Tesli. Zasugerował również, że biznes energetyczny Tesli może być wart więcej niż segment pojazdów.

Jednakże ostrzegł, że duża część obecnej wyceny firmy opiera się na oczekiwaniach dotyczących przyszłej realizacji, a nie na obecnych wynikach finansowych.

Odbicie Tesli podkreśla delikatną równowagę, przed którą stoją inwestorzy. Choć entuzjazm wokół sztucznej inteligencji, autonomii i robotyki nadal stanowi podstawę akcji na rynku, wycena firmy nie pozostawia miejsca na rozczarowanie.

W miarę jak Tesla coraz bardziej wchodzi w biznesy spoza motoryzacji, luka między oczekiwaniami a obecnymi wynikami finansowymi pozostaje ogromna.

Na razie inwestorzy wydają się gotowi zaakceptować to ryzyko, zakładając, że wizja Muska ostatecznie uzasadni premię zawartą w cenie akcji Tesli.