Czy Tesla naprawdę jest liderem w dziedzinie autonomicznej jazdy?

  • Elon Musk nadal chwali robotaksję Tesli jako lepszą od Waymo.
  • Jednak dane sugerują, że Waymo znacznie wyprzedza TSLA w zakresie usług robotaxi.
  • Akcje Tesli nadal rosną o ponad 100% względem swojego najniższego poziomu od początku roku.

Tesla (NASDAQ: TSLA) wprowadziła najnowszą wersję Full Self-Driving (FSD) FSD v14.2.2.2 – promującą płynniejsze zmiany pasów i lepsze podejmowanie decyzji.

Mimo odważnych obietnic miliardera Elona Muska, system pozostaje klasyfikowany jako technologia wspomagania kierowcy poziomu 2, co oznacza, że nadal wymagany jest nadzór człowieka.

Tymczasem jednostka autonomiczna Alphabet "Waymo" już wprowadziła flotę autonomicznych w kilku amerykańskich miastach – co rodzi pytania, czy TSLA rzeczywiście może rościć sobie prawo do przywództwa w kwestii autonomii.

Na razie istnieje wiele powodów (omówionych poniżej), by sądzić, że Tesla jest znacznie w tyle za Waymo w usługach robotaxi.

Skala wdrożenia

Waymo już obsługuje setki pojazdów autonomicznych w Phoenix, San Francisco, Los Angeles i Austin.

Flota robotaxi Tesli w Austin została wprowadzona na rynek zaledwie z około 30 samochodami. Różnica w skali podkreśla, jak daleko Tesla musi się posunąć, zanim dorówna zasięgowi operacyjnemu Waymo.

Beznapędowa zdolność

Waymo już oferuje przejazdy bez udziału kierowcy, podczas gdy FSD Tesli nadal wymaga stałego nadzoru.

System TSLA jest reklamowany jako "autonomiczny", ale regulatorzy klasyfikują go jako wspomagający kierowcę. To dodatkowo sugeruje, że Waymo jest bardziej zaawansowany w autonomicznej jeździe niż firma Elona Muska.

Zatwierdzenie regulacyjne

Waymo uzyskało już pozwolenia na prowadzenie komercyjnych usług bezzałogowych na ponad 20 rynkach.

Dla porównania, Tesla posiada zgodę regulacyjną na usługi robotaksi tylko w dwóch stanach. Nawet na tych rynkach stoi przed dochodzeniami dotyczącymi incydentów związanych z bezpieczeństwem związanym z systemem FSD.

Bez zaufania regulacyjnego TSLA nie może szeroko rozszerzyć swoich usług robotaksi – co ogranicza jej zdolność do bezpośredniej rywalizacji z Waymo.

Podejście technologiczne

Waymo polega na lidarze, radarze i mapowaniu wysokiej rozdzielczości, aby zapewnić redundancję i bezpieczeństwo. Tesla wybrała podejście oparte wyłącznie na wizji – obstawianie kamer i sieci neuronowych potrafią odtworzyć ludzką percepcję.

Krytycy twierdzą, że to sprawia, że robotaks TSLA jest mniej niezawodny w złożonych środowiskach miejskich w porównaniu do systemu wielosensorowego Waymo.

Doświadczenie operacyjne

Waymo zarejestrowało miliony przejazdów bez kierowcy od 2017 roku, budując zaufanie klientów i zbierając ogromne ilości danych.

Tesla Inc. dopiero zaczyna testować robotaksję na konsumentach, co oznacza, że jej doświadczenia w rzeczywistości są już daleko w tyle. Ta luka operacyjna jest kluczowa dla udowodnienia bezpieczeństwa i skalowalności.

Luka w niezawodności

Były członek zarządu Tesli, Steve Westley, zwrócił uwagę na wyraźną różnicę w niezawodności: pojazdy Waymo przejeżdżają średnio około 17 000 mil między kluczowymi interwencjami, podczas gdy Tesla osiąga tylko około 1 500 mil.

To pokazuje, dlaczego system Tesli wciąż wymaga częstego nadzoru człowieka, podważając jego roszczenia do autonomii.

Podsumowanie: Tesla ma skalę, ale opóźnia się w gotowości

Starszy analityk Wedbusha, Dan Ives, uważa, że Tesla jest lepiej przygotowana niż Waymo w dziedzinie robotaksisów ze względu na ogromną skalę, z milionami samochodów już wyposażonych w aktualizacje oprogramowania.

Ale sama skala to za mało. Tesla musi najpierw naprawić problemy z niezawodnością, regulacjami i technologią, zanim jej ogromna flota będzie mogła naprawdę zrealizować wizję Muska.

Do tego czasu Waymo pozostaje na prowadzeniu w wyścigu o autonomię.