Malezyjska ropa palmowa straciła na znaczeniu, gdy straty ropy naftowej i spowolnienie eksportu zderzały się

Malezyjska ropa palmowa straciła na znaczeniu, gdy straty ropy naftowej i spowolnienie eksportu zderzały się
Diya Poddar
02 sty 2026, 11:00 AM
  • Olej palmowy z Malezji spadł na drugą sesję, osiągając dwutygodniowe minimum poniżej 4 000 ringgitów na tonę.
  • West Texas Intermediate ustabilizował się na poziomie 57,42 USD po spadku o 20% w 2025 roku.
  • Olej sojowy spadł o 1,8%, co wywiera presję na rynkach oleju roślinnego.

Ceny oleju palmowego przedłużyły spadek przez drugą sesję, spadając do najniższego poziomu od dwóch tygodni, gdy słabość rynków ropy zbiegła się z słabszymi danymi eksportowymi z Malezji.

Ten ruch odzwierciedla szerszą rewizję na rynkach energii i olejów roślinnych, gdy traderzy reagują na spadające ceny paliwa, spowolnienie dostaw oraz presję ze strony konkurencyjnych rop.

Kontrakty terminowe spadły w piątek poniżej 4 000 ringgitów na tonę, poziom uważnie obserwowany przez rynek.

Ropa naftowa wpływa na ceny

Spadek na olej palmowej nastąpił po ponownym osłabieniu ropy naftowej, która zakończyła rok największą roczną stratą od 2020 roku.

Rynki zmagają się z połączeniem rosnących globalnych podaży i utrzymujących się ryzyk geopolitycznych, które ograniczają odbicie cen.

Ropa West Texas Intermediate spadła w środę o 0,9%, osiągając 57,42 USD, co oznacza spadek o 20% w 2025 roku.

Niższe ceny ropy mają tendencję do zmniejszania popytu na surowce do biodiesla, w tym olej palmowy, osłabiając jedno z kluczowych źródeł wsparcia tego surowca.

To ciśnienie było również widoczne w całym kompleksie olejów roślinnych.

Olej sojowy, najbliższy rywal oleju palmowego zarówno na rynku żywności, jak i paliw, zakończył się w środę o 1,8% niżej, co wzmacnia negatywny ton i ogranicza popyt wywołany substytucją.

Dane eksportowe wywierają presję

Oprócz słabości rynku energii, dane eksportowe z Malezji miały wpływ na nastroje.

Dostawy od drugiego co do wielkości producenta oleju palmowego na świecie spadły w grudniu o 5% miesiąc do miesiąca, osiągając 1,2 miliona ton, według danych AmSpec.

Słabsze dane o dostawach potęgowały wpływ spadających cen ropy, co jeszcze bardziej obniżyło terminy kontraktowe na olej palmowy poniżej ostatnich poziomów handlowych.

Słabsze wyniki eksportu sugerowały, że popyt w krótkim terminie pozostał stonowany, mimo sezonowych czynników, które często wspierają konsumpcję pod koniec roku.

Najnowsze dane sugerują, że popyt nie wzrósł znacząco na koniec roku.

Ceny powiązanych kontraktów w Azji odzwierciedlały ostrożny nastrój.

Rafinowany olej palmowy na majową dostawę na chińskiej giełdzie towarowej w Dalian spadł o 0,9% do 8 584 juanów za tonę, podczas gdy olej sojowy za maj niewiele się zmienił i wyniósł 7 862 juany za tonę.

Sezonowy popyt przed nami

Pomimo ostatnich strat, uwaga zaczyna przesuwać się na potencjalne zainteresowanie zakupami związane z nadchodzącymi festiwalami.

Popyt przed Nowym Rokiem Księżycowym i Ramadanem w lutym 2026 roku ma wspierać konsumpcję, szczególnie jeśli ceny pozostaną poniżej progu 4 000 ringgitów na tonę.

Na tych poziomach rynek jest postrzegany jako atrakcyjny dla zakupów okazji, co może pomóc ustabilizować ceny po ostatnim spadku.

Sezonowe uzupełnianie zapasów zazwyczaj zwiększa zakupy w głównych regionach importu, przynosząc pewną ulgę w obecnych trudnościach.

Na razie olej palmowy pozostaje uwięziony między spadającymi cenami energii a słabszym eksportem z jednej strony, a oczekiwaniami na popyt wywołany festiwalami z drugiej.

Kierunek cen w najbliższym terminie prawdopodobnie będzie nadal śledził ruchy ropy naftowej i przepływy eksportowe z Malezji.