Bankierzy pokładają nadzieję na wielkie IPO, które mają odwrócić spadek notacji w Londynie w 2026 roku

Bankierzy pokładają nadzieję na wielkie IPO, które mają odwrócić spadek notacji w Londynie w 2026 roku
Ananthu C U
03 sty 2026, 12:02 PM
  • Bankierzy mają nadzieję, że kilka dużych IPO w 2026 roku ożywi zmagający się rynek notowań w Londynie.
  • Aktywność IPO w Londynie poprawiła się w 2025 roku, ale pozostała słaba, z 2,1 miliarda funtów pozyskanymi w 22 transakcjach.
  • Visma oraz inne firmy fintech, ubezpieczeniowe i zagraniczne są postrzegane jako potencjalne katalizatory odbudowy.

Bankierzy inwestycyjni patrzą na rok 2026 jako potencjalny punkt zwrotny dla borykającego się z problemami rynku pierwszej oferty publicznej (IPO) w Londynie, zakładając, że niewielka liczba dużych, głośnych notowań może pomóc przywrócić zaufanie po kolejnym rozczarowującym roku dla nowych notowań.

Nadzieje na ożywienie w 2025 roku zgasły, gdy zmienność rynku związana z polityką celną prezydenta USA Donalda Trumpa osłabiła zaufanie zarządów na całym świecie.

Kilka firm wstrzymało lub porzuciło plany notowania, podczas gdy inne, w tym grupa fintech Wise, przeniosły swoje główne notowania do Nowego Jorku.

Spowolnienie nasiliło obawy dotyczące długoterminowej konkurencyjności Londyńskiej Giełdy Papierów Wartościowych (LSE).

Trudne tło dla londyńskich IPO

Skala wyzwań Londynu podkreślała słaba efektywność fundraisingu.

W pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 roku LSE pozyskała mniej środków z nowych notowań niż niektóre mniejsze giełdy międzynarodowe, co odzwierciedla brak znaczących IPO.

Chociaż nastroje nieco się poprawiły pod koniec roku, ogólna aktywność pozostała na niskim poziomie.

Wśród nich były oferty brytyjskiego banku Shawbrook, producenta masek LED Beauty Tech oraz sprzedawcy tuńczyka z puszką Princes Group.

Deweloper centrów danych Fermi oraz grupa przemysłowa Metlen zdecydowali się na podwójne oferty, podczas gdy Magnum Ice Cream Company, wyodrębniona z Unilever, wybrała Amsterdam jako główną lokalizację, zachowując jednocześnie listę w Wielkiej Brytanii.

Łącznie w 2025 roku odnotowano 22 IPO w Londynie, które przyniosły 2,1 mld funtów, według danych LSE do 22 grudnia.

To była poprawa w porównaniu z rokiem 2024, kiedy 16 IPO przyniosło 766 mln funtów, ale aktywność pozostała znacznie poniżej historycznych norm.

Doradcy twierdzą, że problemem Londynu jest brak szerokiego i głębokiego zakresu podaży.

Richard Fagan, szef działu origination w Shore Capital, powiedział w raporcie FT, że spodziewa się więcej wysokiej jakości ofert i korzystnych warunków cenowych dla sprzedających w 2026 roku.

Visma i poszukiwanie katalizatora

Bankierzy uważają, że udane duże IPO może stać się katalizatorem, zachęcając inne firmy do podążania za nim.

Jednym z najbardziej obserwowanych kandydatów jest Visma, norweska grupa programistyczna wspierana przez Hg Capital, która rozważa ofertę na giełdę o wartości około 19 miliardów euro już w pierwszej połowie 2026 roku.

Visma wybrała Londyn zamiast Amsterdamu, co doradcy decyzyjne twierdzą, że byłoby symboliczne dla rynku brytyjskiego.

Umowa ta sprawdzi, czy ostatnie reformy regulacyjne i zmiany w przepisach indeksowych — takie jak pozwolenie firmom raportującym euro do FTSE 100 — czynią Londyn bardziej atrakcyjnym.

Charlie Walker, zastępca dyrektora generalnego LSE, powiedział, że przed niedawnymi reformami zasady dotyczące notowania stanowiły przeszkodę dla nowych notowań, a różne przepisy stanowiły wyzwanie dla różnych firm, a nie stanowiły jedną wyraźną barierę.

Poza Vismą, doradcy śledzą długą listę potencjalnych kandydatów na IPO w sektorach fintech, ubezpieczeń i innych, choć konkurencja ze strony Nowego Jorku pozostaje bardzo silna.

Fintech, konsumenci i zagraniczni kandydaci

Kilka brytyjskich fintechów zostało powiązanych z IPO, ale wiele z nich pozostaje niezdecydowanych co do terminu i miejsca działania.

Powszechnie oczekuje się, że Revolut pozostanie prywatny po 2026 roku.

Należąca do Santander grupa płatnicza Ebury wstrzymała proces notowania w Londynie, ale może do niego wrócić, podczas gdy plany Monzo zostały skomplikowane przez zmiany zarządu i napięcia między akcjonariuszami, co przesuwa wszelkie notowania na koniec 2026 roku lub dłużej.

Starling Bank rozważa debiut, ale może zdecydować się na podwójną notację w Nowym Jorku i Londynie.

Inni potencjalni kandydaci to firma kontrolna ClearScore, firma płatnicza Zilch oraz grupa czytelniczkowa SumUp, choć wiele z nich jest jeszcze na wczesnym etapie.

W branży ubezpieczeniowej broker Howden rozważa ofertę w Londynie, która mogłaby wycenić ją na około 23 mld funtów, choć ostatnie przejęcia w USA mogą skierować ją na stronę Nowego Jorku.

Grupa ubezpieczeń cybernetycznych CFC pracuje nad potencjalnym wejściem na giełdę o wartości 5 mld funtów.

Grupy zagraniczne również są w centrum uwagi.

CK Hutchison rozważa ofertę dla swojego działu zdrowia i urody AS Watson oraz jednostki telekomunikacyjnej, która obejmuje markę Three mobile.

Londyn jest postrzegany jako silniejszy kandydat do wejścia na giełdę telekomunikacyjną.

Wśród tych, którzy rozważają debiut w Londynie, należą sieci weterynarii IVC Evidensia, księgarz Waterstones, firma turystyczna LoveHolidays, właściciel Autoglass Belron oraz uzbecka górnica Navoi Mining and Metallurgical Company.

Bankierzy twierdzą, że jeśli kilka z tych transakcji się powiedzie, mogą one pomóc przywrócić impet na rynku, który od dawna ma trudności z konkurowaniem na arenie międzynarodowej, co uczyni rok 2026 kluczowym dla ambicji IPO City.