Amerykańskie zapasy ropy gwałtownie rosną na potencjalny dostęp do ogromnych rezerw Wenezueli

  • Amerykańskie firmy naftowe, w tym Chevron i główni rafinerie, gwałtownie wzrosły po wiadomościach o możliwym dostępie do wenezuelskiej ropy.
  • Ruch USA może ułatwić odzyskanie aktywów przejętych firmom takim jak ConocoPhillips i Exxon Mobil.
  • Znaczące ożywienie produkcji ropy w Wenezueli prawdopodobnie zajmie znaczny czas.

Akcje amerykańskich firm naftowych gwałtownie wzrosły w poniedziałek, wywołany potencjałem dostępu do ogromnych rezerw ropy w Wenezueli.

Akcje Chevron, jedynego amerykańskiego giganta obecnie działającego na polach naftowych w Wenezueli, odnotowały wzrost o 6,5% w handlu przedwejściowym, według raportu Reutersa.

Tymczasem rafinerie takie jak Marathon Petroleum, Phillips 66, Valero Energy i PBF Energy również odnotowały znaczące wzrosty, rosnąc od 4% do 11%.

Wzrost rynku po zmianie politycznej

Zyski te nastąpiły po oświadczeniu prezydenta Donalda Trumpa, że USA przejmą kontrolę nad tym południowoamerykańskim krajem po aresztowaniu jego prezydenta.

Pomimo posiadania największych na świecie zasobów ropy, produkcja w Wenezueli gwałtownie spadła w ostatnich dekadach.

Ten spadek przypisuje się złemu zarządzaniu, ograniczeniu inwestycji zagranicznych po nacjonalizacji przemysłu naftowego oraz sankcjom.

"Nasze bardzo duże amerykańskie firmy naftowe, największe na świecie, wejdą do środka, wydadzą miliardy dolarów, naprawią mocno zniszczoną infrastrukturę, infrastrukturę naftową i zaczną zarabiać pieniądze dla kraju," cytowano Trumpa w sobotę, po tym jak amerykańskie siły przejęły prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro w Caracas.

Ceny ropy wzrosły o ponad 1% z powodu niepewności związanej z przepływami ropy do Wenezueli. Ceny przez większość dnia były na minusie, ponieważ rynek ogarnęły obawy o nadpodaż danych.

Pełne embargo na cały wenezuelski eksport ropy, według Trumpa, pozostanie na razie w mocy.

Państwo wenezuelskiej ropy naftowej

Wenezuelska ropa to ciężka, kwaśna ropa charakteryzująca się wysoką zawartością siarki. To skład sprawia, że jest dobrze przystosowany do produkcji oleju napędowego i cięższych paliw.

Jednak ta ropa zazwyczaj przynosi niższe marże zysku w porównaniu z innymi gatunkami, zwłaszcza tymi pochodzącymi z Bliskiego Wschodu.

Ahmad Assiri, strateg badawczy w Pepperstone, został zacytowany w raporcie Reutersa:

Chevron, dzięki kontynuowaniu działalności w Wenezueli na podstawie amerykańskiego zwolnienia, jest dobrze przygotowany, by być jedną z pierwszych firm, które skorzystają na zmianie polityki.

Jednocześnie rafinerie zyskałyby na lepszym dostępie do ciężkiej ropy naftowej bliżej swoich zakładów.

Zwrot aktywów

Według analityków z J.P. Morgan, ruch USA może również ułatwić zwrot aktywów, które Wenezuela przejęła w 2007 roku za czasów zmarłego przywódcy, Hugo Chaveza.

Według analityków, ConocoPhillips i Exxon Mobil mają znaczne orzeczenia arbitrażowe z dużym prawdopodobieństwem odzyskania.

Optymizm ten odzwierciedlał się w cenach akcji – wzrost ConocoPhillips o 5,5% i wzrost Exxona o 3%.

Akcje firm świadczących usługi na polu naftowym, w tym Baker Hughes, Halliburton i SLB, odnotowały wzrost o 6,6% do 9%. Technologia oferowana przez te firmy jest uważana za kluczową dla zwiększenia produkcji ropy naftowej w Wenezueli.

Politycznie niestabilne otoczenie, wraz z latami zaniedbań w utrzymaniu infrastruktury i wieloletnim brakiem inwestycji, oznacza, że jakakolwiek znacząca ożywienie zajmie trochę czasu, według analityków.

W latach 70. produkcja ropy w Wenezueli osiągnęła 3,5 miliona baryłek dziennie, co stanowiło ponad 7% całkowitej światowej produkcji.

Jednak produkcja znacznie spadła, spadając poniżej 2 milionów baryłek dziennie w latach 2010. W zeszłym roku produkcja wynosiła średnio około 1,1 miliona baryłek dziennie, co stanowiło około 1% światowej podaży.