Czego można się spodziewać po dużych amerykańskich bankach, gdy ogłoszą wyniki finansowe w przyszłym tygodniu?

  • Ken Leon mówi, że perspektywy dla dużych banków w USA na rok 2026 są bardzo pozytywne.
  • Analityk CFRA wskazał 4 czynniki przeciwne, które mogą podnieść akcje banków.
  • Leon zgodził się, że obecnie banki z Wall Street nie są tanie w posiadaniu.

Duże amerykańskie banki rozpoczną sezon wyników w przyszłym tygodniu, a eksperci przygotowują się na solidne wyniki.

Według Kena Leona, starszego analityka CFRA, perspektywy dla tych gigantów bankowych są "bardzo pozytywne", z kilkoma przeciwnymi wiatrami, które mogą podnieść zarówno zyski, jak i ceny akcji.

Należy zauważyć, że fundusz giełdowy (ETF) dużych banków iShares już notuje gwałtowny trend wzrostowy – wzrost o niemal 60% w porównaniu do 52-tygodniowego minimum w chwili pisania tego tekstu.

Mimo to analityk CFRA przewiduje dalszy wzrost akcji amerykańskich banków w 2026 roku po kolejnych niekorzystnych momentach.

Środowisko stóp procentowych sprzyja akcjom bankowym

W niedawnej rozmowie z CNBC Leon wskazał obecne warunki stóp procentowych jako główny plus dla akcji amerykańskich banków.

Oczekuje się, że Rezerwa Federalna wstrzyma się w styczniu i jeszcze obniży stopy w nadchodzących miesiącach. To stanowisko oznacza dla dużych banków przewidywalne koszty finansowania, oferujące amortyzację przed zmiennością.

Dzięki bardziej łagodnej polityce monetarnej pożyczkodawcy są w stanie zwiększyć marże, a inwestorzy zyskują zaufanie do swoich przyszłych zysków.

Jak stromsze krzywe dochodowości przynoszą korzyści akcjom bankowym

Kolejnym ważnym przeciwnikiem dla banków z Wall Street w tym roku jest krzywa rentowności, która przesunęła się na ich korzyść.

"Obserwujemy coraz bardziej stromą krzywą rentowności, która poprawia marże procentowe netto" – powiedział Leon CNBC, dodając, że ta dynamika pozwala bankom zaciągać krótkie pożyczki tanie, a na długim oprocentowaniu udzielać wyższych oprocentów.

Efektem: zdrowsze spready i silna rentowność w ich podstawowych działach kredytowych.

Akcje banków wzrosną na popyt na kredyty

Według eksperta CFRA, popyt na pożyczki pozostanie w tym roku odporny, ponieważ "gospodarka USA jest nadal bardzo dobra", a prognozowany wzrost sięga nawet 3,0%.

Przekłada się to na stały rozwój tradycyjnych działań bankowych, od kredytów hipotecznych po kredyty korporacyjne.

W miarę jak firmy i konsumenci nadal pożyczają, akcje banków będą korzystać zarówno z wolumu, jak i siły cenowej.

Rynki kapitałowe do napędzania zysków banków

Poza tradycyjnym udzielaniem kredytów, Ken Leon postrzega rynki kapitałowe jako katalizator realnych zysków. "Deltą zysków były rynki kapitałowe," zauważył.

Fuzje i przejęcia (MandA), underwriting equity oraz pierwsze oferty publiczne (IPO) gwałtownie wzrosły pod koniec 2025 roku, z pozyskaniem 146 miliardów dolarów – wzrost o 30%.

A ten impet prawdopodobnie utrzyma się w tym roku, napędzając dochody z opłat i przyspieszając wyniki finansowe banków inwestycyjnych, podsumował.

Czy duże amerykańskie banki są drogie w posiadaniu?

W wywiadzie dla CNBC Leon przyznał, że wyceny nie są tanie.

"Kiedy spojrzymy na takie rzeczy jak cena i czysta namacalna wartość księgowa, są one drogie" – przyznał.

Jednak wraz z nadchodzącym złagodzeniem regulacji – co może umożliwić wykup i wyższe dywidendy – uważa, że inwestorzy powinni pozostać na swoim kursie.

Dla analityka CFRA połączenie silnych fundamentów i zwrotu kapitałowego sprawia, że akcje amerykańskich banków są warte posiadania, nawet przy obecnie podwyższonych wielokrotnościach.