Akcje Nvidii nadal spadają: dlaczego inwestorzy pozostają ostrożni

Akcje Nvidii nadal spadają: dlaczego inwestorzy pozostają ostrożni
Utkarsh Roshan
13 sty 2026, 17:00 PM
  • Akcje Nvidii pod presją niepewności dotyczącej popytu na chipy H200 w Chinach.
  • Raport Reutersa wyjaśnia warunki płatności, ponieważ stanowisko Pekinu pozostaje niejasne.
  • Michael Burry nazywa Nvidię "najczystszym" i najtańszym shortem AI.

Akcje Nvidii pozostały pod presją we wtorek wczesnym rankiem, gdy inwestorzy rozważali sprzeczne sygnały dotyczące zdolności firmy do sprzedaży swoich układów sztucznej inteligencji H200 chińskim klientom, a także odnowił sceptycyzm co do trwałości szerszego boomu inwestycyjnego w AI.

Akcje Nvidii spadły o około 0,6%, gdy Reuters poinformował, że firma nie będzie wymagać od chińskich klientów dokonywania pełnych płatności z góry za układy H200.

Wyjaśnienie nastąpiło po wcześniejszych doniesieniach sugerujących, że Nvidia nałożyła wyjątkowo surowe warunki, w tym żądanie zaliczki, dla procesorów zatwierdzonych przez Chiny.

Wyjaśnienie warunków płatności w obliczu niepewności w Chinach

Komentarze Nvidii zostały wydane w odpowiedzi na doniesienia, że firma zaostrzyła warunki dla chińskich nabywców po decyzji Waszyngtonu o zatwierdzeniu sprzedaży modelu H200, najbardziej zaawansowanego układu AI, jaki Nvidia obecnie może eksportować do Chin.

Rzecznik firmy powiedział agencji informacyjnej, że Nvidia nie będzie wymagać płatności z góry, sprzeciwiając się przekonaniu, że firma stara się chronić przed ryzykiem regulacyjnym lub politycznym poprzez surowsze warunki handlowe.

Wyjaśnienie to następuje po doniesieniach z grudnia, że chińskie firmy technologiczne zamówiły ponad dwa miliony chipów H200, co w przypadku realizacji wskazuje na znaczny popyt ze strony drugiej co do wielkości gospodarki świata.

Jednak środowisko regulacyjne pozostaje nieprzejrzyste. Pekin nie przedstawił jeszcze jasnych wskazówek, czy i pod jakimi warunkami chipy ostatecznie zostaną dopuszczone do kraju.

Chiny agresywnie dążą do samodzielności w całym stacku sztucznej inteligencji, od półprzewodników po oprogramowanie.

Nvidia była powszechnie postrzegana jako osoba z zablokowanym importem chipów do Chin w 2025 roku, częściowo z powodu narastających napięć handlowych ze Stanami Zjednoczonymi.

W tym kontekście Nvidia w zeszłym roku zapowiedziała, że przestanie uwzględniać Chiny w prognozach zysków, powołując się na wzmożoną niepewność polityki.

Michael Burry traktuje Nvidię jako "czystą zabawę" AI.

Dodatkowo, znaczący inwestor Michael Burry powiedział, że stawia przeciwko Nvidii, argumentując, że firma będzie wyjątkowo narażona, jeśli cykl wydatków na AI zasłabnie.

W poście na Substacku opublikowanym w weekend Burry opisał Nvidię jako "po prostu najczystszą grę" na boomie AI.

Napisał, że firma stała się "całkowicie zależna od wydatków na hiperskalatory" i poddał w wątpliwość, czy taki poziom inwestycji można uzasadnić zastosowaniami w rzeczywistości.

Burry argumentował, że Nvidia może sprzedać w tym roku układy o wartości nawet 400 miliardów dolarów, szacując jednak, że istnieje mniej niż 100 miliardów dolarów w realnych zastosowaniach warstwy aplikacji, które pomogą tym wydatkom.

"Nie rozumiem, jak ta matematyka działa," napisał, dodając, że Nvidia jest też "najbardziej lubianą i najmniej wątpiącą", co według niego czyni tę historię stosunkowo tanim krótkometrażowym.

Inwestor, którego zakłady przeciwko amerykańskiemu rynku nieruchomości przed kryzysem finansowym w 2008 roku zostały opisane w The Big Short, wyróżnił także dostawcę chmury skoncentrowanej na AI, CoreWeave, określając go jako "pupila" Nvidii i sugerując, że jego losy są ściśle powiązane z ciągłymi agresywnymi wydatkami na procesory graficzne.

Burry zestawił Nvidię z dużymi firmami technologicznymi, takimi jak Microsoft, Alphabet i Meta Platforms, argumentując, że te firmy nie są "czystymi shortami na AI".

Chociaż przyznał, że te firmy mogą ostatecznie ograniczyć wydatki, odpisać aktywa lub nawet zrekonstruować zyski, powiedział, że pozostają dominującymi globalnymi biznesami poza rozwojem AI.

"Shortowanie Microsoftu byłoby równoznaczne z osłabieniem globalnego biurowego SaaS giganta produktywności," napisał Burry, odnosząc się do produktów takich jak Word i Excel.

Wzrost Nvidii był niezwykły. Akcje firmy wzrosły około dwunastokrotnie od początku 2023 roku, co pozwoliło jej stać się najcenniejszą spółką notowaną na giełdzie na świecie, z kapitalizacją rynkową na poziomie około 4,5 biliona dolarów.