Smuklejsi pasażerowie, niższe marże: Dlaczego analitycy widzą, że leki odchudzające zwiększają zyski amerykańskich linii lotniczych

  • Jefferies twierdzi, że szczuplejsi pasażerowie mogliby obniżyć koszty paliwa i zwiększyć zyski linii lotniczych.
  • Nawet niewielkie zmniejszenie masy samolotu może znacząco poprawić efektywność paliwową.
  • American Airlines, Delta Air Alines, United i Southwest mogą odnotować wzrost zakupów EPS nawet o 4%.

W miarę jak leki odchudzające napędzają gwałtowną zmianę w amerykańskiej talii, Wall Street obserwuje niespodziewanego beneficjenta tego trendu: przemysł lotniczy.

Analitycy z Jefferies sugerują, że powszechne stosowanie leków przeciw otyłości może przynieść znaczące oszczędności paliwa dla przewoźników, ponieważ lżejsi pasażerowie obniżą całkowitą masę samolotu i poprawią efektywność paliwową.

Ponieważ paliwo jest jednym z największych kosztów dla linii lotniczych, nawet niewielkie zmniejszenie masy może znacząco zwiększyć zyski.

"Szczuplejsze społeczeństwo = niższe zużycie paliwa. Linie lotnicze mają historię czujności w kwestii oszczędności masy samolotów, od oliwek (oczywiście bez pestek) po papier" – napisała firma z Wall Street w notatce dla klientów.

Oszczędności paliwa mogą szybko się sumować, co prowadzi do wzrostu EPS

W miarę jak leki na odchudzanie stają się coraz dostępniejsze, a wskaźniki otyłości zaczynają spadać, Jefferies powiedział, że główni amerykańscy przewoźnicy, w tym American Airlines, Delta Air Lines, United Airlines i Southwest Airlines, mogą na tym skorzystać nieproporcjonalnie.

Broker szacuje, że 10% redukcja średniej masy pasażera może skutkować około 2% redukcją całkowitej masy samolotu.

To z kolei mogłoby obniżyć koszty paliwa nawet o 1,5% i zwiększyć zysk na akcję nawet o 4% w całej grupie.

Oczekuje się, że cztery linie lotnicze razem spalą w tym roku około 16 miliardów galonów paliwa, przy średnim koszcie 2,41 dolara za galon.

Daje to łączny rachunek za paliwo w wysokości prawie 39 miliardów dolarów, co stanowi około 19% całkowitych kosztów operacyjnych, według Jefferiesa.

Na tej podstawie Jefferies prognozuje potencjalne wzrosty EPS na poziomie około 2,8% dla Delty, 3,5% dla United, 4,2% dla Southwest oraz nawet 11,7% dla American, która ma większy wpływ operacyjny na koszty paliwa.

Dlaczego waga ma tak duże znaczenie

Waga samolotu jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na efektywność paliwową, co często podkreślają producenci tacy jak Boeing.

Po dostawie samolotu jego masa operacyjna jest stała, a pozostała masa do maksymalnej masy startowej jest rozdzielana na paliwo, pasażerów, bagaż i ładunek.

Jefferies wskazał na przykład Boeinga 737 Max 8.

Samolot ma masę operacyjną około 99 000 funtów, pojemność około 46 000 funtów paliwa i około 36 000 funtów ładunku.

W typowej konfiguracji dwuklasowej, z 178 pasażerami o średniej wadze 180 funtów każdy, pasażerowie stanowią około 32 000 funtów.

Spadek średniej masy pasażera o 10% zmniejszyłby tę wartość o około 3 200 funtów, czyli około 2% maksymalnej masy startowej.

Rozłożone na tysiące lotów rocznie, oszczędności paliwa mogą być znaczące.

Linie lotnicze od dawna obsesyjnie skupiają się na wadze

Obsesja branży na punkcie wagi jest dobrze udokumentowana.

W 2018 roku United Airlines przeszły na swój magazyn pokładowy na lżejszy papier, co zmniejsza koszt około uncji na egzemplarz.

Jefferies powiedział, że przeprowadzka ma zaoszczędzić około 170 000 galonów paliwa rocznie, co wówczas było warte blisko 290 000 dolarów.

Obecnie analitycy twierdzą, że zmiany strukturalne napędzane przez farmaceutyki mogą znacznie przewyższyć takie stopniowe działania.

Leki GLP-1 poszerzają potencjalny wpływ

Tłem jest szybka ekspansja globalnego rynku leków na odchudzanie.

Na początku tego miesiąca Novo Nordisk wprowadziło w USA pierwszą tabletkę w formie leczenia otyłości GLP-1, oferując niższą cenę niż alternatywy do zastrzyków.

Podobna tabletka od Eli Lilly ma otrzymać zgodę w USA w ciągu kilku miesięcy.

Eliminując potrzebę zastrzyków, tabletki są powszechnie przyciągające osoby po raz pierwszy i przyspieszające ich adopcję.

Według McKinsey, prawie jeden na trzech dorosłych w USA, czyli około 100 milionów osób, spełnia kliniczną definicję otyłości, obok około 900 milionów osób na całym świecie.

Morgan Stanley szacuje, że około 11% z 1,3 miliarda uprawnionych populacji świata może w przyszłości stosować leki przeciw otyłości.

Bank prognozuje, że rynek może osiągnąć 150 miliardów dolarów do 2035 roku, w porównaniu do 15 miliardów w 2024 roku, co sugeruje, że skutki końcowe mogą sięgać znacznie poza opiectwo zdrowotne.