Akcje Netflixa spadają po wynikach z czwartego kwartału, tworząc szanse dla długoterminowych inwestorów

  • Netflix nieco przewyższył prognozy Streeta w czwartym kwartale fiskalnym.
  • Jednak komunikat ten daje wiele powodów, by rozważyć zakup akcji NFLX.
  • Akcje Netflixa spadły teraz o około 38% w porównaniu do 52-tygodniowego minimum.

Akcje Netflixa (NASDAQ: NFLX) notują spadek po godzinach po tym, jak gigant streamingowy opublikował wyniki finansowe za czwarty kwartał, które tylko nieznacznie przewyższyły prognozy Street.

Inwestorzy rezygnują z akcji NFLX głównie dlatego, że spodziewali się więcej od giganta mediów masowych, biorąc pod uwagę jego postrzeganą pozycję lidera w streamingu.

W braku tego niepewności wokół oferty firmy na aktywa Warner Bros. Discovery o wartości 83 miliardów dolarów wychodzi na pierwszy plan w godzinach po godzinach.

Uwzględniając początkowy spadek po wynikach finansowych, akcje Netflixa spadły o około 38% w porównaniu do 52-tygodniowego maksimum.

Czy warto kupować akcje Netflixa po spadku wyników finansowych?

Netflix odnotował wzrost przychodów o kolejne 18% rok do roku do 12,05 miliarda dolarów w czwartym kwartale fiskalnym. Mimo to zysk na akcję na poziomie 56 centów był tylko o cent wyższy niż oczekiwania analityków.

Z drugiej strony, firma notowana na Nasdaq poinformowała, że zakończyła kwartał z 325 milionami globalnych płatnych subskrybentów – o około 24 miliony więcej niż rok temu.

Inwestorzy długoterminowi powinni rozważyć zakup akcji NFLX po spadku wyników finansowych, ponieważ zarząd przewidywał kolejny 13% wzrost przychodów w 2026 roku.

Będzie to "napędzane zarówno wzrostem członkostwa, jak i cenami", potwierdzono w dzisiejszym komunikacie prasowym.

Akcje NFLX mogłyby skorzystać na sukcesie na poziomie reklamowym

Akcje Netflixa pozostają atrakcyjne nawet po tej krótkoterminowej zmienności, również dlatego, że gigant streamingowy odnosi ogromny sukces dzięki swojej reklamowej o wysokim marży.

W 2026 roku przychody z reklam firmy "mniej więcej się podwają" rok do roku, zgodnie z listem do akcjonariuszy z 20 stycznia.

Według Nielsena, ostatni sezon "Stranger Things" przyniósł 10% wzrost miesięcznej oglądalności NFLX w grudniu.

Skupienie Netflixa na dostarczaniu większej ilości treści sportowych na swoją platformę online pomaga również umacniać jego pozycję na rynku streamingowym. Firma z siedzibą w Los Gatos transmitowała dwa mecze National Football League w Boże Narodzenie.

Umowa z WBD może ostatecznie okazać się dla Netflixa korzystnym wiatrem

Netflix we wtorek poszedł wyłącznie na gotówkę w dążeniu do zasobów WBD, powtarzając swoje zobowiązanie do dostarczania widzom dużych serii rozrywkowych, takich jak "Gra o tron", "Harry Potter" oraz filmów DC (Batman, Superman itd.).

"Nasza zmieniona umowa dotycząca płatności gotówkowej umożliwi przyspieszenie terminu głosowania akcjonariuszy i zapewni większą pewność finansową" – powiedział dziś inwestorom Ted Sarandos – współdyrektor generalny NFLX.

Według niego, umowa z WBD umożliwi subskrybentom korzystanie z jeszcze szerszego wyboru wysokiej jakości filmów i programów telewizyjnych.

Tymczasem dodanie "HBO Max" sprawi, że Netflix Inc wprowadzi także bardziej spersonalizowane, elastyczne plany subskrypcyjne, dodał Sarandos.

Podsumowując, choć ta oczekująca transakcja była w ostatnich tygodniach nadwyżką akcji NFLX, może okazać się poważnym wiatrem w sprzyjającą, jeśli zarząd uda się ją zamknąć w tym roku.

Warto zauważyć, że Wall Street pozostaje jak zawsze na tym gigantzie streamingowym przez następne 12 miesięcy. Obecnie konsensusowa ocena na Netflixie wynosi "nadwagę", a średni cel około 125 dolarów sygnalizuje potencjalny wzrost o 55%.