Dlaczego akcje Tesli spadają we wtorek o około 3%
- Akcje Tesli spadają wraz z akcjami technologicznymi, ponieważ obawy dotyczące taryf wywołują wyprzedaż ryzyka.
- Zmiana taryf w Kanadzie i ambicje związane z AI oferują Tesli długoterminowe kompensaty.
- Rynki skupiają się na geopolityce, a nie na fundamentach firm, w szerokim rozbiegu.
Akcje Tesli gwałtownie spadły we wtorek, co odzwierciedla szeroką wyprzedaż rynkową, która dotknęła duże akcje technologiczne, gdy inwestorzy wycofali się z bardziej ryzykownych aktywów w obliczu narastających napięć handlowych.
Akcje producenta pojazdów elektrycznych spadły około 3% w handlu w południe, idąc w parze z szerszym wycofaniem się z gigantycznych spółek technologicznych.
Odrzucenia nastąpiły po ponownych groźbach taryfowych ze strony prezydenta Donalda Trumpa, który zwiększył presję na kilka krajów europejskich w ramach swoich działań na rzecz amerykańskiej własności Grenlandii.
Wyprzedaż była powszechna wśród tzw. akcji technologicznych "Magnificent Seven".
Amazon spadł we wtorek o około 2,5%, podczas gdy Nvidia spadła o ponad 3%.
Alphabet, Meta Platforms, Microsoft i Apple były niższe, gdy inwestorzy ponownie oceniali ekspozycję na wysoko wyceniane akcje wzrostowe.
Jeśli straty utrzymają się do zamknięcia, będzie to szósty raz w ciągu ostatnich trzech miesięcy, gdy wszystkie siedem największych amerykańskich firm technologicznych spadło w jednej sesji, co podkreśla, jak wrażliwa stała się grupa na zmiany w nastrojach makroekonomicznych i geopolitycznych.
Wyceny technologiczne wzmacniają ryzyko spadku
Akcje technologiczne były szczególnie podatne na narażenie w okresach stresu rynkowego ze względu na podwyższone wyceny i nadmierne znaczenie głównych indeksów.
Inwestorzy często przechodzą do postrzeganych bezpiecznych przystani, gdy rosną ryzyka geopolityczne, wywierając presję na marki nastawione na wzrost.
Narastają również obawy, że przedłużający się konflikt handlowy między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską może spowolnić wzrost gospodarczy, osłabić inwestycje korporacyjne i obciążyć oczekiwania dotyczące zysków.
Takie środowisko jest szczególnie trudne dla firm wycenianych na długoterminowych założeniach wzrostu, w tym Tesli.
Zmiana taryf w Kanadzie przynosi potencjalną ulgę
Poza dzisiejszymi turbulencjami rynkowymi, Tesla może skorzystać na znaczącej zmianie polityki w Kanadzie, która może przekształtować konkurencyjny krajobraz pojazdów elektrycznych.
Na mocy porozumienia ogłoszonego w zeszły piątek Kanada zniesie 100% cła na chińskie pojazdy elektryczne i pozwoli na import do 49 000 pojazdów rocznie po stawkach celnych dla najbardziej faworyzowanego kraju 6,1%.
Premier Kanady Mark Carney powiedział, że kwota może wzrosnąć do nawet 70 000 pojazdów w ciągu pięciu lat.
Eksperci branżowi twierdzą, że Tesla jest dobrze przygotowana do wykorzystania tej zmiany dzięki wczesnym próbom eksportu pojazdów z fabryki w Szanghaju oraz ugruntowanej sieci sprzedaży w Kanadzie.
W 2023 roku Tesla wyposażyła swoją fabrykę w Szanghaju — największą i najbardziej opłacalną — do budowy wersji Model Y dedykowanej Kanadzie i rozpoczęła wysyłkę pojazdu do kraju.
Te dostawy przyczyniły się do wzrostu kanadyjskiego importu samochodów z Chin do Vancouver o 460% rok do roku w 2023 roku, osiągając 44 356 pojazdów.
Tesla została zmuszona do zaprzestania tej praktyki w 2024 roku po nałożeniu 100% ceł w Ottawie, powołując się na obawy dotyczące państwowej nadmocy przemysłowej w Chinach.
Choć nowa umowa ponownie otwiera drzwi, jedna klauzula może ograniczyć natychmiastowy potencjał Tesli.
Połowa limitu importowego jest zarezerwowana dla pojazdów w cenie poniżej 35 000 dolarów kanadyjskich, co jest progiem poniżej obecnej oferty modeli Tesli.
Mimo to elastyczność produkcyjna i skala Tesli mogą nadal dawać jej przewagę, gdy rynek się dostosuje.
Ambicje związane ze sztuczną inteligencją pozostają centralnym elementem narracji Tesli
Długoterminowy przypadek inwestycyjny Tesli nadal opiera się na sztucznej inteligencji, a nie na sprzedaży pojazdów w krótkim terminie.
CEO Elon Musk powiedział w weekend, że Tesla ma stać się największym na świecie producentem układów AI, przyspieszając rozwój własnego krzemu.
"Projekt układu AI5 jest prawie gotowy, a AI6 jest na wczesnym etapie, ale pojawią się AI7, AI8, AI9," napisał Musk w poście na X.
"Celujemy w 9-miesięczny cykl projektowy. Dołącz do nas, aby pracować nad tym, co przewiduję jako zdecydowanie największą objętość na świecie chipach AI!"
Musk powiedział również, że Tesla wznowi prace nad superkomputerem Dojo3, ponieważ projekt układu AI5 jest bliski ukończenia.
Dojo służy do trenowania modeli AI, które stanowią podstawę oprogramowania Tesli Full Self-Driving oraz działań robotycznych.
Tesla wcześniej ograniczyła swój zespół Dojo, koncentrując się na rozwoju układów scalonych i bardziej polegając na zewnętrznych dostawcach, takich jak Nvidia i Advanced Micro Devices.
Odnowiony nacisk podkreśla, jak centralna jest sztuczna inteligencja w strategii Tesli, nawet gdy krótkoterminowe ruchy rynkowe są zdominowane przez geopolitykę, a nie fundamenty firmy.
Na razie jednak akcje Tesli są napędzane mniej jej długoterminowymi ambicjami, a bardziej szerszym nastrojem na unikanie ryzyka, który dominuje na rynkach światowych.
IPO Tesli stworzyło „Teslanaires”. Czy SpaceX może to powtórzyć?
Mistrzostwa Świata FIFA 2026: te trzy spółki skorzystają najbardziej
ETF-y QQQ, VOO, SPY spadają: dlaczego rynek akcji się załamuje
Dow spada 680 pkt, wyprzedaż chipów sprowadza Nasdaq do największego spadku od 2025
Meta traci po informacji o rozważanej sprzedaży akcji na finansowanie AI
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.