Trump grozi cłami na francuskie wino, by zmusić Macrona do realizacji planu rady pokojowej

Trump grozi cłami na francuskie wino, by zmusić Macrona do realizacji planu rady pokojowej
Diya Poddar
20 sty 2026, 08:44 AM
  • Trump zagroził 200% taryfą na francuskie wino i szampana.
  • Nowe zagrożenie taryfowe pojawiło się po doniesieniach, że Francja może pominąć członkostwo Trumpa w Radzie Pokojowej.
  • Do rady zaproszono także rosyjskiego Władimira Putina.

Prezydent USA Donald Trump ostrzegł przed 200% cłem na francuskie wina i szampany, co stanowi gwałtowną eskalację w związku z jego proponowaną globalną inicjatywą pokojową.

Decyzja ta nastąpiła po doniesieniach, że Francja może nie dołączyć do nowo ogłoszonej przez Trumpa Rady Pokojowej, platformy mającej na celu rozwiązywanie międzynarodowych konfliktów poprzez skoordynowaną dyplomację.

Prezydent powiązał groźbę taryfową bezpośrednio ze stanowiskiem prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

Trump zasugerował, że nałożenie wysokich ceł zmusi Francję do współpracy. Powiedział, że Macron ostatecznie dołączy do zarządu, ale nalegał, że wybór należy wyłącznie do niego.

Obecnie oczekuje się, że Francja odmówi zaproszenia. Według raportu Reutersa, kraj nie zamierza obecnie uczestniczyć, mimo formalnych kontaktów ze strony administracji USA.

Trump rozszerza plan pokojowy poza Gazę

Trump po raz pierwszy przedstawił Board of Peace we wrześniu podczas swoich wypowiedzi na temat zakończenia wojny w Gazie.

Jednak niedawne zaproszenia wysłane do około 60 krajów pokazują szersze ambicje. Rada zajmowałaby się teraz globalnym rozwiązywaniem konfliktów, nie tylko Bliskim Wschodem czy konkretnym regionem.

Projekt statutu rozpowszechnianego przez administrację USA do około 60 krajów wymagałby od członków wniesienia 1 miliarda dolarów w gotówce na zapewnienie członkostwa trwającego dłużej niż trzy lata, zgodnie z dokumentem przeanalizowanym przez Reuters.

Ten stan wydaje się powodować wahanie wśród zaproszonych stanów i decydentów.

Globalna reakcja ostrożna

Reakcje w weekend odzwierciedlały obawy dyplomatów.

Niektórzy wyrażali obawy, że inicjatywa może zakłócić lub powielić pracę Organizacji Narodów Zjednoczonych, która już nadzoruje międzynarodowe działania pokojowe i mediację konfliktów w kluczowych strefach.

Rządy dokładnie oceniają tę propozycję.

Chociaż niektórzy mogą rozważać przystąpienie, finansowe i polityczne konsekwencje warunków członkostwa spowolniły impet zarówno wśród kluczowych sojuszników, jak i państw neutralnych.

Putin również otrzymuje zaproszenie

W poniedziałek Trump potwierdził, że prezydent Rosji Władimir Putin został zaproszony do udziału w tej inicjatywie.

Nie ogłoszono odpowiedzi, ale zaproszenie dodaje nowy wymiar potencjalnemu składowi i wpływom proponowanej rady.

Tymczasem Trump zbagatelizował obawy dotyczące odmowy Macrona, sugerując, że francuski przywódca może nie pozostać na stanowisku długo.

Zbagatelizował odmowę, twierdząc, że Macron nie musi dołączyć, ale zrobi to, gdy cła wejdą w życie i presja wzrośnie.

Groźba taryfowa jest wymierzona w jeden z kluczowych francuskich eksportów.

Wina i szampany francuskie cieszą się dużą sprzedażą na rynku amerykańskim, a gwałtowny wzrost ceł może mieć szeroki wpływ ekonomiczny.

Podnosi to również stawkę w tym, co zapowiada się na geopolityczny impas wokół międzynarodowej propozycji Trumpa.

Wciąż nie jest jasne, jak rada będzie współpracować z istniejącymi organami dyplomatycznymi ani czy zdobędzie wystarczające poparcie, by oficjalnie rozpocząć działalność w nadchodzących miesiącach.