Dlaczego akcje Tesli spadają przed wynikami za czwarty kwartał: czy warto kupić ten spadek?

Dlaczego akcje Tesli spadają przed wynikami za czwarty kwartał: czy warto kupić ten spadek?
Devesh Kumar
26 sty 2026, 17:15 PM
  • TSLA spada o 3% dzięki pozycji inwestorów w raporcie Tesli za czwarty kwartał z 28 stycznia.
  • Konsensus wskazuje na przychody w wysokości 24,5 miliarda dolarów i ~0,44 USD na akcję spoza GAAP, z marżami blisko 17%.
  • Byki obstawiały FSD/robotaxis; Sceptycy ostrzegają, że fundamenty i przeszkody regulacyjne wciąż dominują.

Akcje Tesli (NASDAQ: TSLA) spadły w poniedziałek, gdy inwestorzy przygotowywali się na tydzień przełomowy o wynikach finansowych, który sprawdzi, czy wielkie obietnice autonomii Elona Muska rzeczywiście się spełnią.

Akcje spadły około 3%, znacznie poniżej szczytu z połowy grudnia, czyli przy 490 dolarach, mimo że SandP 500 i Nasdaq nieco wzrosły przed kluczową decyzją Rezerwy Federalnej.

Napięcie przed raportem Tesli z 28 stycznia jest proste.

Dostawy pojazdów spadają, marże zysku maleją, a Wall Street spodziewa się kolejnego dwucyfrowego spadku kwartalnych zysków.

Jednak znaczna część wartości rynkowej Tesli na poziomie 1,4 biliona dolarów wciąż opiera się na przyszłych marzeniach o oprogramowaniu i robotaxi, a nie na dzisiejszej sprzedaży samochodów.

Spowolnienie dostaw i obawy o marże napędzają spowolnienie

Natychmiastowa presja na akcje wynika z aktualizacji dostaw Tesli za czwarty kwartał.

2 stycznia firma poinformowała, że wyprodukowała około 434 000 pojazdów i dostarczyła 418 227 w IV kwartale 2025 roku, co stanowi spadek o około 15–16% w porównaniu z tym samym kwartałem rok wcześniej.

Całoroczne dostawy spadły o około 9%, co jest drugim z rzędu spadkiem w roku, ponieważ utrata ulgi podatkowej na samochody elektryczne w USA w wysokości 7 500 dolarów nasiliła konkurencję między Chinami a Europą.

Te słabsze wolumeny bezpośrednio wpływają na modele zysków Wall Street.

Konsensus firmy Tesli wskazuje na przychody w czwartym kwartale na poziomie około 24,5 miliarda dolarów oraz zyski niezgodne z GAAP na poziomie 0,44 dolara za akcję, co sugeruje spadek zysku o niemal 40% rok do roku oraz niski, jednocyfrowy spadek sprzedaży.

Analitycy przewidują, że pełny roczny zysk na akcję za 2025 rok spadł o ponad 30%, zanim w 2026 roku nastąpi jedynie umiarkowane odbicie.

Margines to kolejny drażliwy punkt. Całkowita marża brutto Tesli ma w tym kwartale wynieść około 17%, czyli mniej niż połowę poziomów obserwowanych w szczytowym okresie boomu na rynek elektryczny w pandemii.

Są jasne momenty. Wdrożenia magazynowania energii osiągnęły rekordowe 14,2 gigawatogodzin w czwartym kwartale, a analitycy przewidują, że biznesy energetyczne i usługowe Tesli razem wygenerują ponad 7 miliardów dolarów kwartalnych przychodów.

Na razie jednak te firmy z wyższą marżą są wciąż zbyt małe, by w pełni zrekompensować słabszą franczyzę EV.

Czy powinieneś kupić dip?

Większym pytaniem jest, czy Tesla wciąż jest przede wszystkim firmą motoryzacyjną, czy platformą autonomii i robotyki w oczekiwaniu.

Z jednej strony inwestorzy wciąż są zafascynowani obietnicami Muska.

Na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos mówił o perspektywie pełnej akceptacji autonomicznej jazdy w Europie i Chinach już w lutym, o dużym wdrożeniu robotaxi w USA do końca roku oraz o konsumenckiej wersji humanoidalnego robota Optimus do 2027 roku.

Reuters zauważa, że wielu na Wall Street postrzega obecnie autonomiczną jazdę i sztuczną inteligencję jako kluczowe czynniki długoterminowej wartości, nawet jeśli spodziewają się spadku sprzedaży o około 3–4% w czwartym kwartale oraz 40% spadku skorygowanego zysku.

Z drugiej strony sceptycy twierdzą, że historia autonomii jest wciąż wysoce spekulatywna.

Niezależne analizy sugerują, że zestaw samojazdnych urządzeń Tesli opartych wyłącznie na aparatach autonomicznych miał trudności z dorównaniem poziomom bezpieczeństwa ludzi.

Co więcej, wdrożenie płatnego pakietu Full Self-Driving pozostaje ograniczone nawet po obniżeniu cen przez Muska do miesięcznej subskrypcji 99 dolarów, a regulatorzy wciąż nie zatwierdzili prawdziwych flot autonomicznych.

Dla potencjalnych nabywców decyzja sprowadza się do tego, co pokazują liczby i wskazówki z tego tygodnia.

Jeśli Tesla ustabilizuje dostawy, ochroni lub odbuduje marże motoryzacyjne, pokaże silniejsze generowanie gotówki i zapewni wiarygodne kamienie milowe dla FSD, byki będą argumentować, że najnowszy spadek to szansa na zakup długoterminowych opcji po cenie.

Jeśli czwarty kwartał przyniesie nieosiągnięcia w wynikach zysków, słabsze prognozy i niejasne terminy dotyczące autonomii, rynek może nadal karać akcje Tesli, których fundamenty w krótkim terminie poruszają się w niewłaściwym kierunku.