Chiny ustalają cel wzrostu na 2026 r. na poziomie 4.5%–5% — najniższy cel od 1991 r.

Chiny ustalają cel wzrostu na 2026 r. na poziomie 4.5%–5% — najniższy cel od 1991 r.
Ananthu C U
05 mar 2026, 06:46 AM
  • Chiny ustalają cel wzrostu na 2026 r. na poziomie 4.5%–5% w obliczu przeszkód gospodarczych.
  • Pekin planuje inwestycje technologiczne, rozwój zielonej energetyki i wsparcie popytu.
  • Eksport pozostaje kluczowy, gdy utrzymują się słaba konsumpcja i zapaść na rynku nieruchomości.

Chiny ustaliły cel wzrostu gospodarczego na 2026 rok na poziomie 4.5%–5%, co oznacza najniższy cel ekspansji od 1991 r., gdy decydenci stoją w obliczu krajowych i zewnętrznych przeszkód.

Cel ujawniono podczas tegorocznego Narodowego Kongresu Ludowego, będącego częścią corocznego politycznego zgromadzenia „dwóch sesji”, wraz z priorytetami nadchodzącego 15. planu pięcioletniego, podały BBC i FXStreet.

W raporcie roboczym premiera Li Qianga przedstawiono środki mające wspierać popyt, modernizować przemysł i zarządzać ryzykiem finansowym.

Co ogłosił Pekin i dlaczego ma to znaczenie

Chiny obniżyły roczny cel wzrostu do przedziału 4.5%–5% po raz pierwszy od czasu, gdy w 2023 r. został on zredukowany do „około 5%”, podało BBC.

Cel odzwierciedla korektę, ponieważ gospodarka zmaga się ze słabymi wydatkami gospodarstw domowych, zapaścią na rynku nieruchomości, presją demograficzną, napięciami handlowymi oraz wyzwaniami energetycznymi.

46-page raport Li Qianga przedstawiony delegatom kładł nacisk na inwestycje w innowacje, przemysły zaawansowane technologicznie i badania naukowe, a także dążenie do zwiększenia konsumpcji gospodarstw domowych.

Plan podkreśla obawy, że stłumiony popyt wewnętrzny sprawił, iż gospodarka zbyt mocno polega na eksporcie jako źródle wzrostu.

Priorytety polityki przedstawione przez Li Qianga

Według streszczenia rocznego raportu przedstawionego na NPC przygotowanego przez FXStreet, Pekin zamierza utrzymać „umiarkowanie luźne” podejście monetarne i dostosować podatki konsumpcyjne.

Władze mają na celu ustabilizowanie rynku nieruchomości, ograniczenie zadłużenia lokalnych władz, promowanie transgranicznego użycia renminbi, dalsze otwieranie sektora usług oraz zapobieganie nieuporządkowanym i marnotrawnym lokalnym inwestycjom.

BBC dodało, że w ciągu najbliższych pięciu lat zaplanowano ponad 100 dużych projektów mających zwiększyć moce produkcyjne, koncentrując się na nauce i technologii, transporcie oraz energetyce.

Chiny zamierzają również rozwijać zieloną energetykę, redukować emisje i wzmacniać ochronę środowiska.

Polityka demograficzna obejmuje budowę „społeczeństwa sprzyjającego rodzicielstwu” oraz działania dotyczące zatrudnienia, edukacji i opieki zdrowotnej.

Przeszkody dla wzrostu i zależność od eksportu

Dane oficjalne wykazały, że Chiny osiągnęły swój cel wzrostu gospodarczego na 2025 r. na poziomie 5% w ujęciu rocznym, choć wzrost zwolnił do 4.5% w ostatnim kwartale z powodu słabej konsumpcji i napięć na rynku nieruchomości, podało BBC.

Ponad dwie trzecie prowincji od tego czasu zrewidowało swoje ambicje, często przechodząc na cele „około” określonych poziomów.

Produkcja i eksport były kluczowym wsparciem, przy czym BBC opisuje zeszłoroczną nadwyżkę handlową w wysokości $1.19 trillion (£890 billion) jako największą w historii świata.

Jednak ta zależność tworzy podatność, zauważyła badaczka z Georgetown University Ning Leng, wskazując, że Stany Zjednoczone wyczuwają tę słabość.

Ning stwierdziła, że Chiny skierowały zasoby na przekierowanie handlu w celu podtrzymania produkcji, podczas gdy amerykańskie taryfy wprowadzone za prezydentury Donalda Trumpa dodatkowo nasiliły presję.

Indeks CSI 300 wzrósł w czwartek o 1.41% i zyskał 19% w ciągu ostatniego roku.

Sedno sprawy

Cel Pekinu na poziomie 4.5%–5% sygnalizuje pragmatyczne przesunięcie, gdy stara się on pogodzić wolniejszy wzrost z wysiłkami na rzecz modernizacji przemysłu, zwiększenia konsumpcji i ograniczenia ryzyka finansowego.

Mieszanka wsparcia politycznego i reform strukturalnych nakreślona przez Li Qianga ma na celu ustabilizowanie gospodarki przy jednoczesnym zmniejszeniu jej zależności od eksportu — to ścieżka, którą rynki będą bacznie obserwować w nadchodzących miesiącach.