Kurs akcji Lloyds wszedł w korektę — czy warto kupić spadek?

Kurs akcji Lloyds nagle wszedł w korektę techniczną po spadku o ~15% od najwyższego poziomu w tym roku. Notował poziom 98,28p w czwartek, z rocznego maksimum 114,65p. Czy więc akcje tego blue-chipa stały się okazją?

Spadek kursu Lloyds odzwierciedla to, co dzieje się w bankach europejskich 

Bliższe spojrzenie pokazuje, że Lloyds nie jest jedyną spółką bankową, która ostatnio gwałtownie traci. NatWest, podobna grupa będąca właścicielem Royal Bank of Scotland i Coutts, cofnęła się do 594p z rocznego maksimum 705p.

Akcje Barclays spadły do 430p z historycznego maksimum 500p. Standard Chartered, spółka skupiona głównie na rynkach wschodzących, również cofnęła się do 1 700p z 1 918p w pierwszym tygodniu lutego. Akcje HSBC także osunęły się w Londynie i Hongkongu.

Trwająca wyprzedaż akcji bankowych nie ogranicza się do Londynu — niektóre czołowe europejskie banki również straciły. Unicredit, Deutsche Bank, Société Générale i BNP Paribas także znajdują się na minusie.

W związku z tym obecny krach akcji Lloyds nie wynika z jej słabości. Ma on miejsce, gdy inwestorzy realizują zyski po spektakularnym rajdzie wzrostowym. Inwestorzy zastanawiają się też, czy dobre czasy będą trwały dłużej, gdyż sektor bankowy jest wyraźnie cykliczny.

Upadek MFS wpływa na wycofywanie się z akcji banków

O spadku kursu akcji zadecydowały też oceny inwestorów dotyczące niedawnego załamania Market Financial Solutions, powszechnie znanej jako MFS. Spółka upadła ostatnio w obliczu oskarżeń o oszustwa, w tym podwójne zastawianie aktywów. Choć Lloyds nie jest eksponowany na kryzys, inni gracze, tacy jak Jefferies, Barclays, Apollo Global Management, Macquarie i Elliot Management, byli dotknięci.

Historycznie, gdy dochodzi do takich dużych upadłości, inwestorzy zaczynają się zastanawiać, czy nie nastąpią kolejne bankructwa, czyli pojawia się ryzyko systemowe. 

Dodatkowo pojawiają się obawy o kondycję gospodarki Wielkiej Brytanii w związku z trwającą wojną na Bliskim Wschodzie. Głównym ryzykiem są rosnące ceny energii w Wielkiej Brytanii, które mogą sprawić, że inflacja będzie bardziej uporczywa, a wzrost gospodarczy bardziej umiarkowany. 

Po stronie pozytywów dla Lloyds, uporczywa inflacja może utrudnić Bankowi Anglii (BoE) obniżanie stóp procentowych. Wyższe stopy byłyby korzystne dla Lloyds i innych banków.

Kurs spadł po opublikowaniu ostatnich wyników finansowych. Spółka podała, że zysk przed opodatkowaniem wzrósł do 6,6 mld funtów z 6 mld funtów w roku poprzednim. Jej podstawowy przychód z odsetek netto wzrósł o 6% do 13,6 mld funtów.

Spółka ogłosiła też duży wykup akcji za ponad 1,75 mld funtów. Podniosło to jej łączne zwroty kapitału w 2025 r. do ponad 3,9 mld funtów.

Spółka oczekuje podstawowego przychodu z odsetek netto na poziomie 14,9 mld funtów oraz zwrotu z kapitału własnego na poziomie 16%.

Analitycy z City uważają, że przychód z odsetek netto wzrośnie następnie do 16,1 mld funtów w 2027 r. i 16,9 mld funtów w 2028 r.

Analiza techniczna kursu akcji Lloyds 

lloyyds share price
Wykres akcji LLOY | Źródło: TradingView

Wykres dzienny pokazuje, że kurs akcji LLOY załamał się w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Spadł z poziomu 114,65p w lutym do obecnych 98p. Zbliża się do najniższego poziomu od 5 stycznia. 

Po stronie pozytywów widać sygnały, że akcje formują formację wyspy (island reversal). Formacja ta pojawia się, gdy aktywo konsoliduje się po utworzeniu luki. W związku z tym istnieje prawdopodobieństwo, że kurs odbije w krótkim terminie. 

Odbicie to nastąpi, jeśli inwestorzy zdecydują się kupować spadek. Jeśli tak się stanie, kolejnym kluczowym poziomem do obserwacji będzie 110p, czyli około 13% powyżej obecnego poziomu.