Ropa blisko 2-letniego szczytu; baryłka za 100 USD możliwa przy blokadzie Hormuzu

Ropa blisko 2-letniego szczytu; baryłka za 100 USD możliwa przy blokadzie Hormuzu
Sayantan Sarkar
06 mar 2026, 12:53 PM
  • Ceny ropy osiągnęły niemal dwuroczny szczyt; baryłka za 100 USD jest realną możliwością.
  • Iran blokuje Cieśninę Hormuz po tym, jak uderzenia USA/Izraela zaogniły konflikt.
  • USA wydają zwolnienia dla rosyjskiej ropy i rozważają użycie strategicznych rezerw ropy.

Ceny ropy kontynuowały w piątek gwałtowny wzrost, a rynek coraz częściej celuje w poziom 100 USD za baryłkę w związku z trwającymi napięciami geopolitycznymi.

W piątek notowania osiągnęły najwyższy poziom od prawie dwóch lat.

Ceny ropy naftowej nieco się obniżyły wcześniej w piątek po decyzji Waszyngtonu o udzieleniu zwolnień dotyczących zakupów rosyjskiej ropy, mającej na celu złagodzenie ograniczeń podaży. 

W momencie publikacji ceny były ponad 3% wyższe dla benchmarku West Texas Intermediate (WTI) i o 2% wyższe dla Brent. 

Oba benchmarki zmierzają wciąż do najsilniejszego tygodniowego wzrostu od czasu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r.

Konflikt geopolityczny napędza wzrost cen ropy

W tym tygodniu odnotowano znaczący wzrost notowań kontraktów terminowych na ropę, przy czym WTI zyskał 20%, a kontrakty na Brent wzrosły o ponad 17%. 

Benchmark WTI ostatnio notowano po 84 USD za baryłkę, +3,7%, natomiast Brent był niemal 2% wyżej i wynosił 87 USD za baryłkę.

WTI osiągnął wcześniej w ciągu dnia 84.88 USD — najwyższy poziom od kwietnia 2024 r., a Brent również osiągnął blisko dwuroczny szczyt 87.64 USD za baryłkę. 

Agresywny wzrost cen ropy rozpoczął się po tym, jak USA i Izrael przeprowadziły w sobotę uderzenia w Iran. 

W odpowiedzi Iran zablokował ruch tankowców przez Cieśninę Hormuz — kluczowy punkt przesmykowy, przez który przechodzi około jednej piątej światowej dziennej podaży ropy. 

Konflikt ten eskalował dalej, rozprzestrzeniając się na inne główne regiony produkujące energię na Bliskim Wschodzie, powodując przerwy w produkcji ropy oraz zamknięcia rafinerii i zakładów skroplonego gazu ziemnego.

„Nawet w przypadku długotrwałego konfliktu prawdopodobnie nie doszłoby do niedoboru ropy i gazu, ale zmniejszona podaż z pewnością spowodowałaby wzrost ceny ropy” — powiedział główny ekonomista Commerzbank AG Jörg Krämer. 

Działania USA w celu złagodzenia ograniczeń podaży

Oczekiwane ogłoszenie przez Departament Skarbu USA środków mających przeciwdziałać wzrostowi cen energii, spowodowanemu konfliktem z Iranem, początkowo spowodowało spadek cen ropy o ponad 1% w piątek. 

Straty jednak zmalały po tym, jak Bloomberg News podał, że administracja Trumpa postanowiła na razie, że Departament Skarbu nie będzie handlował kontraktami terminowymi na ropę.

Aby złagodzić wąskie gardła w podaży, które zmusiły azjatyckie rafinerie do ograniczenia przerobu paliw, Departament Skarbu USA w czwartek wydał zwolnienia.

Zwolnienia te pozwalają firmom na zakup objętej sankcjami rosyjskiej ropy, która obecnie znajduje się na tankowcach.

Pierwszymi odbiorcami tych zwolnień były indyjskie rafinerie.

W odpowiedzi rozpoczęły one zakup milionów baryłek rosyjskiej ropy naftowej, odwracając wcześniej przyjęte stanowisko o wstrzymaniu takich zakupów. 

Dane śledzenia statków z Kpler wskazują, że około 30 milionów baryłek rosyjskiej ropy jest dostępnych i załadowanych na statkach w Oceanie Indyjskim, Morzu Arabskim i Cieśninie Singapurskiej, a część wolumenu jest utrzymywana w magazynach pływających.

Strategiczne punkty przesmykowe i prognoza 100 USD za baryłkę

„Zgodnie z modelem VAR, który oszacowaliśmy, 20% redukcja podaży — przy niezmienionych pozostałych warunkach — spowodowałaby wzrost ceny ropy do 100 USD” — dodał Krämer. 

„To działanie USA jest częścią planu administracji mającego na celu ograniczenie cen ropy” — napisał w nocie Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Group. 

USA rozważają obecnie możliwość wykorzystania strategicznych rezerw ropy (SPR), które zawierają 415 milionów baryłek.

Jeżeli rząd USA zdecyduje się obniżyć poziom SPR do poziomów z 2023 r., szacuje się, że można by uwolnić około 68 milionów baryłek.

Cieśnina Hormuz to kluczowe przejście, zazwyczaj umożliwiające dzienny tranzyt 16 milionów baryłek ropy z Zatoki, nie licząc irańskiej produkcji. 

Ponieważ rezerwy magazynowe są minimalne — mierzone w dniach, nie miesiącach — a alternatywne możliwości eksportu pokrywają tylko niewielką część całkowitego wolumenu, kluczowym zmartwieniem dla większości producentów z Zatoki jest termin nieuniknionych cięć produkcji; według Rystad Energy oczekuje się, że Iran będzie pierwszym, który zaprzestanie produkcji.

„Efekty już rozlewają się na wiele sektorów, od centrów danych po konsumentów, którzy ostatecznie odczują to na stacji paliw” — napisał w komentarzu przesłanym e-mailem Aditya Saraswat, szef badań MENA w Rystad Energy.

„Jeśli konflikt się przedłuży, ceny ropy będą mogły osiągnąć trzycyfrowe wartości.”