Invezz

Akcje Tesli: dlaczego trzy duże banki robią się pesymistyczne wobec TSLA

Akcje Tesli: dlaczego trzy duże banki robią się pesymistyczne wobec TSLA
Devesh Kumar
09 mar 2026, 20:16 PM
  • JPMorgan utrzymuje rekomendację 'sprzedaj', ostrzegając przed znacznym ryzykiem spadku dla Tesli.
  • Obniżenie oceny przez Morgan Stanley sygnalizuje obawy dotyczące wyceny Tesli.
  • Konsensus nadal to Hold (trzymaj), lecz głosy pesymistów zyskują na znaczeniu.

Akcje Tesli (NASDAQ: TSLA) spadają we wtorek o ponad 1%, a spadek wygląda mniej jak efekt uboczny trudnego dnia makroekonomicznego, a bardziej jak papier zmagający się z własną wiarygodnością — bardziej jak akcja zmagająca się z własną wiarygodnością.

Podczas gdy inwestorzy indywidualni w dużej mierze pozostali nieugięci, trzy instytucjonalne głosy: JPMorgan, Morgan Stanley i Phillip Securities w ciągu ostatnich dziesięciu tygodni każdy wykonały ostrożny krok w tył wobec historii Tesli.

Ich powody różnią się szczegółami, ale wnioski są zgodne: wycena odzwierciedla przyszłość, na którą Tesla jeszcze nie zapracowała.

JPMorgan: "sprzedaj"

Argument JPMorgana jest najostrzejszy: bank obniżył cel cenowy do 145 USD z 150 USD i utrzymał ocenę 'Underweight' (niedoważona), co implikuje około 63% potencjalnego spadku względem obecnego kursu Tesli.

Główny problem to nie technologia Tesli, lecz dyscyplina kapitałowa.

Tesla zakłada około 20 mld USD nakładów inwestycyjnych w 2026 r., ponad dwukrotnie więcej niż w poprzednim roku, jednocześnie prognozując zerowy wolny przepływ pieniężny w 2026 i 2027 r.

JPMorgan odczytuje takie połączenie jako firmę mocno stawiającą na robotaxi i Optimus, bez widocznego krótkoterminowego zwrotu finansowego z żadnego z tych projektów.

Bank obniżył prognozy wzrostu dostaw z 10% do zaledwie 5% na 2026 r. oraz zredukował szacunki EPS (zysku na akcję) na oba lata, zauważając, że wyniki i przychody za IV kw. pogorszyły się rok do roku i były znacznie niższe niż sugerował wcześniej kurs akcji.

Dane Tesli za IV kw. wyraźnie obrazują obawy. Przychody wyniosły 24,9 mld USD, spadek o 3% rok do roku.

Zysk netto przypadający na akcjonariuszy spadł o 46% rok do roku w ujęciu rocznym, z 7,08 mld USD w FY2024 do 3,8 mld USD w FY2025.

W ujęciu kwartalnym zysk netto GAAP w IV kw. 2025 r. wyniósł 0,8 mld USD.

Czy akcje Tesli są wycenione pod idealny scenariusz?

Zmiana stanowiska Morgan Stanley ma szczególne znaczenie, ponieważ bank przez lata był jednym z najgłośniejszych instytucjonalnych byków Tesli.

W grudniu 2025 r. nowy analityk Andrew Percoco, który przejął relację po znanym Adamie Jonasie, obniżył rekomendację z Overweight (nadwaga) do Equal Weight (równa waga) i ustalił cel cenowy na 425 USD — po raz pierwszy firma wycofała się z rekomendacji Buy (kupuj) od 2023 r.

Percoco zastosował model sumy części (sum-of-the-parts), wyceniając oddzielnie każdy segment działalności Tesli, i doszedł do wniosku, że każdy wiarygodny pozytywny katalizator do 2026 r. jest już uwzględniony w cenie akcji.

Jego prognoza dostaw na 2026 r. jest o 13% poniżej konsensusu Wall Street, co wynika z bardziej ostrożnego spojrzenia na adopcję EV w USA i nasilającej się konkurencji za granicą.

Glenn Thum z Phillip Securities dodaje do oceny perspektywę z innego kąta.

W lutowym raporcie Thum utrzymał rekomendację Sell (sprzedaj) i ustalił cel cenowy na 215 USD, wskazując na utratę ulg podatkowych dla EV w USA, rosnące taryfy i załamanie udziału rynku w Chinach jako krótkoterminowe źródła problemów bez bezpośredniego zrekompensowania.

Według niego przychody z autonomii i robotyki realnie są oddalone o około pięć lat od generowania znaczących wpływów.

Szerszy konsensus nie przeszedł jeszcze całkowicie na stronę pesymistów — agregat MarketBeat wskazuje rekomendację Hold (trzymaj) ze średnim celem około 410 USD, odzwierciedlając 17 rekomendacji Buy wobec 8 Sell.

Niedźwiedzie nie stanowią większości, przynajmniej jeszcze nie, ale ich argumenty zyskują kolejne potwierdzenia z każdym mijającym kwartałem.