Przegląd surowców: Brent ponownie powyżej 100 USD, złoto utknęło
- Ropa Brent rośnie o ponad 9% do $101 po zamknięciu Cieśniny Ormuz.
- Złoto niespodziewanie spadło o $200; silniejszy dolar USA je wypiera.
- Ceny aluminium rosną do poziomu bliskiego czteroletnim maksimom z powodu obaw o podaż.
Ceny ropy Brent powróciły w czwartek powyżej 100 USD za baryłkę po tym, jak nowy Najwyższy Przywódca Iranu, Mojtaba Khamenei, oświadczył, że Cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta.
Tymczasem złoto i srebro nadal notowały na minusie, ponieważ silniejszy dolar i ograniczone perspektywy obniżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną (Fed) obciążały nastroje.
Dodatkowo trwający konflikt na Bliskim Wschodzie nadal stwarza ryzyko eskalacji zakłóceń podaży ze strony regionalnych producentów, co spowodowało wzrost cen aluminium trzeci dzień z rzędu.
Brent ponownie powyżej 100 USD
Ceny ropy Brent wzrosły o ponad 9% z powodu zakłóceń w dostawach z Cieśniny Ormuz. Kontrakt był ostatnio po $101 za baryłkę.
Khamenei, syn byłego irańskiego przywódcy Alego Khamenei, który zginął podczas ataków USA i Izraela na Iran pod koniec lutego, złożył swoje pierwsze publiczne oświadczenie od czasu objęcia miejsca ojca.
Oświadczył, że Iran nie zawaha się „pomścić krew męczenników” narodu.
Zamknięcie Cieśniny Ormuz poważnie wpłynęło na rynki energetyczne, zatrzymując 20% globalnych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.
Zakłócenia nastąpiły po irańskich atakach na żeglugę w Zatoce Perskiej oraz uderzeniach rakietowych wymierzonych w różne kraje regionu.
Poważny charakter sytuacji stoi w bezpośredniej sprzeczności z wcześniejszym w tym tygodniu stwierdzeniem prezydenta USA Donalda Trumpa, że konflikt jest niemal zakończony.
„Niemoc USA w ponownym otwarciu Cieśniny Ormuz i zapewnieniu bezpieczeństwa przepływającym statkom sugeruje, że istnieją ograniczenia ich dominacji” — powiedział David Morrison, starszy analityk rynkowy w Trade Nation.
Analitycy ANZ zauważyli, że rynki wciąż nie uwzględniają w pełni prawdopodobnej długości konfliktu i wynikających z niego turbulencji.
„Gdy konflikt wydłuża się poza początkową fazę szoku, rynki ropy zwykle przechodzą z wyceniania niepewności do wyceniania wytrzymałości” — napisali analitycy ANZ.
„W tym momencie kluczowym pytaniem nie jest już, czy podaż jest zakłócona, lecz jak długo producenci będą fizycznie w stanie utrzymać wydobycie w pogarszających się warunkach operacyjnych.”
Złoto słabnie
Rynki są zdezorientowane ruchem złota od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Dolar umocnił się trzecią sesję z rzędu.
Jako konkurencyjne aktywo bezpiecznej przystani, silniejsza waluta USA podnosi koszt złota dla inwestorów posiadających inne waluty.
Rosnące ceny ropy przyczyniają się do inflacji przez wzrost kosztów transportu i produkcji.
Chociaż złoto jest zazwyczaj postrzegane jako zabezpieczenie przed inflacją, rosnące stopy procentowe zmniejszają jego atrakcyjność, czyniąc bardziej atrakcyjnymi aktywa przynoszące dochód.
Oczekuje się, że ceny złota utrzymają obecny kurs, dopóki sytuacja związana z konfliktem na Bliskim Wschodzie nie stanie się jaśniejsza.
Pomimo swojej historycznej roli jako wiarygodne aktywo bezpiecznej przystani w czasie kryzysów geopolitycznych, złoto niespodziewanie spadło o około $200 od początkowych nalotów 28 lutego, co przeczy typowej reakcji rynku.
„Wyjaśnienie tkwi w bezpośrednich następstwach nalotów, gdy dolar amerykański gwałtownie wzrósł jako główny beneficjent przepływów w kierunku bezpieczeństwa, skutecznie wypierając typową rolę złota” — napisał Gary Wagner, techniczny analityk rynkowy w Kitco, w raporcie.
Uwaga rynku niedawno się zmieniła. Obecnie skupia się na tym, jak przedłużający się konflikt, zakłócający dostawy energii, mógłby zmienić ścieżkę polityki pieniężnej Rezerwy Federalnej.
Ta zmiana uwagi stała się z kolei istotnym czynnikiem wpływającym na cenę złota.
Z kolei srebro na COMEX było ostatnio po $85.110 za uncję, niżej o 0,5%, podczas gdy złoto było niżej o 0,9% i kosztowało $5,133.19 za uncję.
Aluminium blisko najwyższego poziomu od niemal czterech lat
Globalne ceny aluminium wzrosły trzeci dzień z rzędu, osiągając najwyższy poziom od kwietnia 2022 roku, ponieważ trwający konflikt na Bliskim Wschodzie nasilił obawy o dalsze zakłócenia podaży.
BMI, jednostka Fitch Solutions Inc., napisała w notatce, że aluminium ma znaczący potencjał wzrostu, z możliwością osiągnięcia poziomu $3,700 za tonę.
Wzrost premii w USA i Europie odzwierciedla „narastające obawy wśród zachodnich nabywców” — dodano.
BMI stwierdziła, że ostatnie wydarzenia znacząco zwiększają prawdopodobieństwo poważniejszego niedoboru podaży, przewidując, że globalny deficyt na rynku pogłębi się w tym roku do 1.06 mln ton.
Znaczne zlecenia na wycofanie zapasów z sieci magazynów LME wskazują, że rynek zaczyna się zaciskać.
Podczas gdy po stronie podaży odnotowano zwiększoną produkcję z nowo uruchomionych projektów aluminiowych w Chinach, Indonezji i Angoli w miarę ich dalszego rozkręcania, oczekuje się, że eskalujący konflikt geopolityczny na Bliskim Wschodzie spowoduje spadek średniej dziennej produkcji aluminium.
Spadek ten przewiduje się z powodu potencjalnego wpływu konfliktu na produkcję lub wysyłki w niektórych zakładach aluminiowych w regionie.
Trzymiesięczny kontrakt na aluminium na London Metal Exchange wynosił $3,494 za tonę, w górę o 1,4%. Kontrakt osiągnął wcześniej w ciągu dnia maksimum $3,542.15 za tonę.
Dlaczego cena ropy WTI spada po atakach USA, Izraela i Iranu
Dostawy paliw do Europy odporne, ale kruche po załamaniu dostaw z Bliskiego Wschodu
Prognoza ceny srebra: zbliża się death cross przed danymi o inflacji w USA
Cena złota traci kluczowe wsparcie przed amerykańskim CPI — spadnie do $4,000?
Citi obniża 3-miesięczny cel dla złota do $4,000 z powodu słabszego popytu
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.