Europejskie akcje spadają. Groźba Trumpa napędza wzrost ropy i obawy o inflację

Europejskie akcje spadają. Groźba Trumpa napędza wzrost ropy i obawy o inflację
Vatsala Gaur
23 mar 2026, 13:33 PM
  • STOXX 600 zbliża się do korekty, gdy ryzyka geopolityczne obciążają rynki.
  • FTSE 100 spadł o ponad 2%, osiągając najniższy poziom od połowy grudnia.
  • Linie lotnicze, firmy wydobywcze i brytyjskie spółki średniej kapitalizacji przodują w stratach podczas szerokiej wyprzedaży.

Europejskie akcje mocno spadły w poniedziałek, a paneuropejski indeks STOXX 600 stracił 2,31%, gdy inwestorzy reagowali na narastające napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, które wchodzą w czwarty tydzień.

Ostatni spadek pozostawia indeks około 10% poniżej niedawnego szczytu zamknięcia, co stawia go na drodze do wejścia w terytorium technicznej korekty, jeśli straty utrzymają się do końca sesji.

Wyprzedaż nastąpiła po gwałtownym spadku na rynkach azjatyckich wcześniej tego dnia, gdy pogłębiły się obawy o potencjalne skutki gospodarcze zakłóceń na Bliskim Wschodzie, szczególnie wokół Cieśniny Ormuz, kluczowego światowego szlaku transportu energii.

Dlaczego groźba Trumpa zachwiała nastrojami inwestorów

W weekend Donald Trump ostrzegł, że Stany Zjednoczone mogłyby „zniszczyć” irańską infrastrukturę energetyczną, jeśli Cieśnina Ormuz nie zostanie w pełni otwarta w ciągu 48 godzin.

Iran odpowiedział własną eskalacją, grożąc atakami na infrastrukturę energetyczną i ostrzegając, że podmioty finansujące amerykańskie siły zbrojne mogą zostać uznane za uzasadnione cele.

Retoryka zwiększyła obawy przed długotrwałymi zakłóceniami w dostawach światowej energii, co napędziło wzrost cen ropy i odnowiło obawy o inflację w największych gospodarkach.

„Jeszcze do wczoraj inwestorzy byli zaniepokojeni tymi działaniami, ale mieli nadzieję, że prezydent USA ostatecznie się wycofa” — powiedział Russ Mould, dyrektor ds. inwestycji w AJ Bell.

„To, że Trump powiedział Iranowi, iż ma 48 godzin na otwarcie Ormuz, a w przeciwnym razie USA zniszczą jego elektrownie, stanowi całkowite odwrócenie się od wypowiedzi prezydenta z ubiegłego piątku, które sugerowały wygaszanie operacji wojskowych na Bliskim Wschodzie.

„Teraz uwaga przesuwa się na poważniejszy scenariusz, w którym każde zniszczenie kluczowej infrastruktury na Bliskim Wschodzie mogłoby spowodować poważne zakłócenia w dostawach energii i żywności na szerszą skalę oraz znaczący cios dla wzrostu gospodarczego z długotrwałymi konsekwencjami” — dodał Mould.

Inwestorzy teraz wyceniają przynajmniej dwie podwyżki stóp o 25 punktów bazowych każda ze strony Europejskiego Banku Centralnego w tym roku, według danych rynkowych, co stanowi gwałtowną zmianę w stosunku do wcześniejszych oczekiwań braku podwyżek stóp.

Spadki sektorowe na czele z liniami lotniczymi i firmami wydobywczymi

Straty objęły szerokie spektrum sektorów, przy czym akcje przemysłu lotniczego i obronnego należały do najsłabszych, tracąc 2,5%.

Akcje linii lotniczych znalazły się pod presją w związku ze wzrostem cen paliwa lotniczego, co zwiększa obawy o rentowność.

W Stanach Zjednoczonych United Airlines zapowiedziały, że w nadchodzących kwartałach ograniczą nierentowne loty w oczekiwaniu na utrzymujące się wysokie koszty paliwa.

Akcje spółek wydobywczych również spadły — sektor stracił 2,5%, gdy ceny złota, srebra i miedzi spadły.

Spółki takie jak Endeavour Mining i Hochschild Mining straciły ponad 4%.

Rynki w Wielkiej Brytanii pogłębiają straty w obliczu szoku energetycznego

W Wielkiej Brytanii indeks FTSE 100 spadł o 2,35%, osiągając najniższy poziom od połowy grudnia, podczas gdy bardziej ukierunkowany na rynek wewnętrzny FTSE 250 stracił 3%.

Spadek nastąpił w miarę jak rosnące ceny ropy podnosiły oczekiwania inflacyjne, a koszty długu rządu gwałtownie wzrosły — rentowność 10-letnich giltów przekroczyła 5% po raz pierwszy od czasu światowego kryzysu finansowego.

Richard Hunter, szef działu rynków w Interactive Investor, powiedział, że nastroje inwestorów szybko się pogarszają.

„Istnieje ryzyko, że pojedyncze odpływy przerodzą się w powódź, ponieważ coraz bardziej oczywiste staje się, że krótki konflikt, który inwestorzy wyceniali, pozostaje całkowicie niepewny” — powiedział.

Hunter dodał, że inwestorom kończą się miejsca do ukrycia: akcje oddają silne zyski z początku roku, rentowności gwałtownie rosną, a nawet złoto poniosło 7% strat ze względu na odwrotną relację z dolarem.

„Rzeczywiście, siła dolara ma negatywne implikacje dla zadłużenia denominowanego w tej walucie — co jest szczególnie istotne dla wielu krajów azjatyckich — podczas gdy skok cen ropy nie tylko jest inflacyjny, ale grozi zdławieniem inwestycji biznesowych i zaufania konsumentów” — dodał.

Obawy polityczne pogłębiają zmienność rynków

Wzrost cen energii skomplikował perspektywy dla decydentów politycznych, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii.

Susannah Streeter, główna strateg inwestycyjna w Wealth Club, powiedziała, że rząd stoi przed trudnymi dylematami w miarę wzrostu kosztów pożyczania.

„Rząd jest w trudnej sytuacji: obsługa zadłużenia staje się już uciążliwa, ograniczając fiskalną siłę rażenia, którą można użyć, by pomóc gospodarstwom domowym i firmom poradzić sobie z potencjalnie druzgocącymi rachunkami” — powiedziała.

Dodała, że priorytety wydatkowe mogą wymagać przemyślenia lub konieczne mogą być podwyżki podatków, jeśli presje się utrzymają.

Wśród poszczególnych spółek Spire Healthcare zanurkował o 20% po ogłoszeniu zakończenia rozmów przejęciowych z funduszami private equity Bridgepoint i Triton.