Dow Jones traci 300 pkt. z powodu napięć wokół Iranu i zwyżki cen ropy

Dow Jones traci 300 pkt. z powodu napięć wokół Iranu i zwyżki cen ropy
Ananthu C U
24 mar 2026, 14:54 PM
  • Akcje w USA tracą z powodu napięć wokół Iranu, ceny ropy odbijają.
  • Wzrost cen ropy odżywia obawy o inflację i osłabia oczekiwania obniżek stóp.
  • Napięcia na rynku private credit pogłębiają się, gdy firmy ograniczają wypłaty dla inwestorów.

Akcje w USA otworzyły się niżej we wtorek, gdy odnowiona niepewność związana z konfliktem na Bliskim Wschodzie osłabiła impet wzrostów z poprzedniej sesji.

Inwestorzy zachowali ostrożność pomimo decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o opóźnieniu uderzeń militarnych w Iran, a sprzeczne sygnały dotyczące postępów dyplomatycznych trzymają rynki w napięciu.

Rynki tracą na powrocie niepewności geopolitycznej

Indeks S&P 500 i Nasdaq 100 spadły odpowiednio o 0,42% i 0,56%, podczas gdy Dow Jones Industrial Average stracił 338 punktów, czyli 0,73%.

Spadek nastąpił po silnym rajdzie w poprzedniej sesji, kiedy wszystkie trzy główne indeksy wzrosły o ponad 1% po ogłoszeniu przez Trumpa pięciodniowego zawieszenia planowanych uderzeń w irańską infrastrukturę energetyczną.

Ruch ten chwilowo ożywił nadzieje na dyplomatyczne rozwiązanie.

Jednak niepewność szybko powróciła po tym, jak irańscy urzędnicy zaprzeczyli, aby miały miejsce jakiekolwiek bezpośrednie negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi, przecząc twierdzeniom Trumpa o "produktywnych rozmowach".

Izraelscy urzędnicy również wskazali, że choć Trump dąży do porozumienia, istotny postęp w najbliższym czasie jest mało prawdopodobny.

Ropa odbija, perspektywy stóp procentowych nadal niepewne

Ceny ropy we wtorek wznowiły trend wzrostowy, odwracając część gwałtownych spadków z dnia poprzedniego.

Brent crude wzrósł o ponad 3% i handlowano nim powyżej $103 za baryłkę, podczas gdy West Texas Intermediate zyskał ponad 4%, przekraczając $91.

Odbicie cen energii ponownie wzbudziło obawy o inflację, komplikując perspektywy polityki pieniężnej.

Rezerwa Federalna USA przyjęła już w zeszłym tygodniu jastrzębi ton, prognozując tylko jedno obniżenie stóp w 2026 r.

Oczekiwania rynkowe uległy znacznym zmianom w reakcji na wydarzenia geopolityczne.

Rynki pieniężne nie uwzględniają już żadnych obniżek stóp w tym roku, w porównaniu z oczekiwaniami dwóch obniżek przed eskalacją napięć na Bliskim Wschodzie.

Choć oczekiwania co do podwyżki stóp chwilowo osłabły po wypowiedziach Trumpa w poniedziałek, później się ustabilizowały, według narzędzia CME's FedWatch Tool, w obliczu trwającej niepewności.

Inwestorzy uważnie śledzą także nadchodzące dane gospodarcze, w tym wstępny szacunek wskaźnika aktywności biznesowej S&P Global za marzec, a także wypowiedzi gubernatora Fed Michaela Barra.

Obawy dotyczące sektora private credit obciążają nastroje

Dodatkowo presję na rynki zwiększyły obawy o sektor private credit, które pojawiły się ponownie po doniesieniach, że główni zarządzający aktywami zaczęli ograniczać wypłaty dla inwestorów.

Ares Management i Apollo Global Management ograniczyły umorzenia w swoich funduszach private credit do 5%, gdy liczba wniosków o wypłatę znacznie wzrosła.

Działania te odzwierciedlają podobne kroki podjęte na początku miesiąca przez BlackRock i Morgan Stanley, podkreślając szersze napięcia na rynku private credit wartym niemal $2 trillion.

Akcje Ares i Apollo spadły odpowiednio o 4,7% i 4,1%, podczas gdy ich konkurenci, w tym Blackstone, Blue Owl Capital i KKR, również straciły w przedziale od 1,6% do 2,7%.

Barclays podniósł swój cel dla S&P 500 na koniec 2026 r. do 7,650 z 7,400, powołując się na silniejsze oczekiwania co do zysków, które — według banku — mają zrównoważyć ryzyka makroekonomiczne, w tym napięcia na Bliskim Wschodzie, zakłócenia związane z AI oraz presje na rynkach private credit.

Pomimo poniedziałkowego rajdu, główne indeksy amerykańskie pozostają pod presją; wszystkie trzy zanotowały w zeszłym tygodniu czwarty z rzędu tygodniowy spadek.

Nasdaq odnotował najsilniejszy tygodniowy spadek od początku lutego.