Przegląd surowców: złoto się odbija; ropa rośnie z powodu obaw o podaż i napięć w Zatoce

Przegląd surowców: złoto się odbija; ropa rośnie z powodu obaw o podaż i napięć w Zatoce
Sayantan Sarkar
24 mar 2026, 16:41 PM
  • Złoto odbija do 4 445 USD po poniedziałkowym ostrym spadku o 18% poniżej 4 100 USD.
  • Ropa Brent rośnie o 2,5% do 102.44 USD w związku z poważnymi zakłóceniami dostaw.
  • Srebro trzyma się powyżej 70 USD/uncję; metale podstawowe we wtorek na minusie.

Przegląd surowców: złoto nieco się odbija; ropa rośnie z powodu kryzysu podaży i konfliktu w Zatoce

Ceny złota nieznacznie wzrosły we wtorek, gdy pewne zakupy powróciły po tym, jak żółty kruszec w poprzedniej sesji spadł do czteromiesięcznego minimum. 

Ceny srebra na COMEX również wzrosły o 1%, gdy ten metal broni zysków powyżej 70 USD za uncję. 

Tymczasem cena ropy Brent nadal wynosiła ponad 100 USD za baryłkę, gdy obawy o zakłócenia dostaw pozostawały w centrum uwagi rynku. 

Dodatkowo ceny metali podstawowych we wtorek były wszystkie na minusie. 

„Miedź i szerszy kompleks metali podstawowych oddają dziś rano część wczorajszego gwałtownego rajdu, ponieważ rynki pozostają wyraźnie napędzane przez nagłówki, a rynek ma trudności z wyceną konfliktu, który zmienia się z godziny na godzinę,” powiedział Neil Welsh, szef rynku metali w Britannia Global Markets, w komentarzu przesłanym e‑mailem. 

„Po silnym odbiciu wywołanym nadziejami na tymczasową deeskalację na Bliskim Wschodzie sentyment ponownie osłabł, gdy raporty sugerują, że konflikt w Zatoce może nie przebiegać zgodnie z początkowymi założeniami, co utrzymuje apetyt na ryzyko kruchym i podnosi zmienność.”

Złoto lekko w górę

Utrzymuje się skrajna zmienność cen złota, z kolejnym spadkiem w poniedziałek, który pogłębił gwałtowny spadek z zeszłego tygodnia. 

Złoto chwilowo zeszło poniżej 4 100 USD, co oznaczało łącznie spadek o 18% od poziomu wsparcia obserwowanego w ubiegłym tygodniu.

Jednak ceny nieco się odbiły we wtorkowej sesji, a żółty kruszec notowany był powyżej 4 445 USD za uncję, co stanowi wzrost o 0,2% wobec zamknięcia poprzedniej sesji. 

„Sprzedaż przyspieszyła, gdy poziom wsparcia wokół 5 000 USD za uncję w końcu ustąpił,” powiedział David Morrison, starszy analityk rynkowy w Trade Nation. 

„Ruch ten nasilił się, gdy inwestorzy rzucili się do zamykania pozycji, pobudzeni przez silniejszego dolara USA i skok rentowności obligacji skarbowych. Oba te czynniki zmniejszyły atrakcyjność kruszcu nieprzynoszącego odsetek.”

Ostry, dramatyczny spadek wywołał spekulacje, że ruch ten jest przesadzony. 

Jednak szybkość tego spadku prawdopodobnie wywołała panikę, zmuszając niedawnych nabywców do szybkiej likwidacji swoich pozycji.

„Wielu uczestników rynku zostało mocno pokiereszowanych na rynku złota w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, zwłaszcza że wezwania, by nadal rosnąć do 10 000 USD lub więcej, nasilały się w trakcie parabolicznego wzrostu na początku tego roku,” dodał Morrison. 

Tymczasem srebro na COMEX było ostatnio w okolicach 70 USD za uncję, w górę o 0,8% w stosunku do poprzedniego zamknięcia. 

Ropa rośnie

Ceny ropy wzrosły we wtorek, napędzane przez trwające, znaczące globalne zakłócenie podaży oraz przez odrzucenie przez Iran twierdzenia USA o prowadzeniu negocjacji. 

Iran zaprzeczył, że prowadził rozmowy z USA w celu rozwiązania konfliktu w Zatoce, co przeczyło twierdzeniu prezydenta Donalda Trumpa, że rozwiązanie może być bliskie.

Kontrakty terminowe na ropę spadły w poniedziałek ponad 10% po tym, jak prezydent Trump odroczył o pięć dni ataki na irańskie elektrownie. 

Opóźnienie przypisywano „istotnym punktom porozumienia” osiągniętym podczas rozmów z nieujawnionymi irańskimi urzędnikami, według Trumpa.

Cieśnina Ormuz, będąca krytycznym wąskim gardłem, doświadczyła zatrzymania wysyłek prawie jednej piątej światowej ropy i skroplonego gazu ziemnego z powodu trwającego konfliktu.

Tak poważne są te zakłócenia, że Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) określiła je jako najbardziej znaczący kryzys dostaw ropy w historii pomiarów.

We wtorek Iran wystrzelił salwę pocisków w kierunku Izraela. 

Według raportu Reutersa źródło, które chciało zachować anonimowość, twierdziło, że prezydent Trump wydawał się zdecydowany na wynegocjowanie porozumienia. 

Jednak ci urzędnicy uznali za mało prawdopodobne, aby Iran zgodził się na żądania USA w ewentualnych kolejnych negocjacjach.

W chwili pisania cena ropy Brent wynosiła 102.44 USD za baryłkę, w górę o 2,5%, natomiast West Texas Intermediate kosztował 91.02 USD za baryłkę, co stanowi wzrost o 3,3% w stosunku do poprzedniego zamknięcia.