Inflacja w UK utrzymała się na 3% w lutym; wstrząs energetyczny zaciemnia perspektywy

Inflacja w UK utrzymała się na 3% w lutym; wstrząs energetyczny zaciemnia perspektywy
Vatsala Gaur
25 mar 2026, 09:45 AM
  • Inflacja w UK utrzymała się na 3% w lutym, powyżej celu 2%.
  • Wstrząs energetyczny związany z konfliktem w Iranie zagraża ponownym wzrostem cen.
  • Rynki coraz częściej uwzględniają możliwość podwyżek stóp przez Bank of England.

Stawka inflacji w Wielkiej Brytanii utrzymała się w lutym, co pokazuje, że ceny były względnie stabilne przed gwałtownym wzrostem globalnych kosztów energii, który zwiększył obawy o ponowny skok cen.

Dane urzędowe wykazały, że indeks cen konsumpcyjnych pozostał na poziomie 3% rok do roku, niezmiennie względem stycznia i generalnie zgodnie z oczekiwaniami ekonomistów.

Jednak wskaźnik ten pozostaje wyraźnie powyżej rządowego celu wynoszącego 2%, co podkreśla utrzymujące się presje cenowe w gospodarce.

Stosunkowo stabilny odczyt odzwierciedla równowagę między rosnącymi kosztami w niektórych kategoriach a słabnięciem presji w innych, lecz ekonomiści ostrzegają, że perspektywy zmieniły się znacząco w ostatnich tygodniach.

Wstrząs energetyczny przekształca trajektorię inflacji

Krajobraz inflacyjny został zmieniony przez eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie, która zaburzyła globalne dostawy energii i podniosła ceny ropy i gazu.

Efektywne zamknięcie Cieśniny Ormuz, kluczowego korytarza dla światowych przesyłów energii, wywołało gwałtowny wzrost kosztów paliw, przy czym ceny benzyny już znacząco wzrosły od początku konfliktu.

Dane za luty nie odzwierciedlały pełnego wpływu tych wydarzeń.

Grant Fitzner, główny ekonomista w Office for National Statistics, powiedział, że spadające ceny paliw w okresie zbierania danych pomogły zrównoważyć wzrosty w innych obszarach.

Zauważył, że ceny odzieży były największym czynnikiem podbijającym inflację w lutym, rosnąc w tym roku po spadku w tym samym miesiącu rok wcześniej.

Jednak wraz z gwałtownym wzrostem cen energii w marcu analitycy oczekują nasilenia presji wzrostowej na inflację w nadchodzących miesiącach.

Ceny żywności dają chwilową ulgę

Inflacja żywności przyniosła pewną ulgę, łagodniejąc do 3,3% w lutym z 3,6% miesiąc wcześniej, co oznacza jej najniższy poziom od marca 2025 r.

Spadek był spowodowany niższymi cenami takich produktów jak oliwa z oliwek, mąka i pizza, a także umiarkowanym spadkiem cen alkoholu i wyrobów tytoniowych.

Mimo złagodzenia, organizacje branżowe ostrzegły, że poprawa może okazać się krótkotrwała.

Karen Betts, dyrektor generalna Food and Drink Federation, stwierdziła, że obecny trend może być tymczasowym uspokojeniem przed ponownymi wzrostami.

Ostrzegła, że rosnące koszty nawozów, energii i transportu związane z zakłóceniami na Bliskim Wschodzie prawdopodobnie przeniosą się na ceny żywności, wywierając dodatkową presję na gospodarstwa domowe.

Inflacja bazowa sygnalizuje szersze ryzyko

Podstawowe presje inflacyjne dały oznaki umocnienia, przy czym inflacja bazowa, wyłączająca zmienne składniki takie jak żywność i energia, wzrosła do 3,2% w lutym z 3,1% miesiąc wcześniej.

Wzrost ten może wzmocnić obawy decydentów, że presje cenowe mogą stać się bardziej zakorzenione w całej gospodarce, wykraczając poza sektory bezpośrednio dotknięte kosztami energii.

Ta dynamika komplikuje perspektywy polityki pieniężnej Bank of England, który wcześniej oczekiwał, że inflacja spadnie do celu w drugim kwartale, co otwierałoby drogę do obniżek stóp.

Perspektywy polityki przesuwają się w kierunku zaostrzania

Bank centralny już dał sygnał ostrożności, utrzymując stopy procentowe bez zmian na ostatnim posiedzeniu w związku z nasilającą się niepewnością co do perspektyw inflacji.

Rynki finansowe zrewidowały od tego czasu swoje oczekiwania, a inwestorzy coraz częściej uwzględniają możliwość podwyżek stóp zamiast ich obniżek jeszcze w tym roku.

Zmiana ta odzwierciedla obawy, że utrzymująca się inflacja napędzana przez koszty energii może ograniczyć zdolność Banku do łagodzenia polityki pieniężnej, nawet jeśli wzrost gospodarczy pozostaje słaby.

Reakcja rządu i wyzwania fiskalne

Kanclerz Rachel Reeves powiedziała, że rząd pozostaje zobowiązany do wspierania gospodarstw domowych przy zachowaniu dyscypliny fiskalnej w niepewnym środowisku międzynarodowym.

"W niepewnym świecie mamy właściwy plan gospodarczy, stosując elastyczne i odpowiedzialne podejście do wspierania pracujących ludzi w interesie narodowym" — powiedziała.

"Odejmiemy £150 od rachunków za energię [w wyniku działań z budżetu z listopada] i zapewnimy ukierunkowane wsparcie dla tych, którzy ponoszą wyższe koszty oleju opałowego. Działamy również, by chronić ludzi przed niesprawiednymi podwyżkami cen, jeśli się pojawią, obniżać ceny żywności przy kasie i ograniczać biurokrację, by wzmocnić długoterminowe bezpieczeństwo energetyczne — budując silniejszą, bezpieczniejszą gospodarkę" — dodała.

Powiedziała też, że rząd przejrzy planowane zmiany stawek podatku paliwowego później w tym roku, ale nie potwierdziła żadnego opóźnienia.

W miarę jak rynki energii pozostają zmienne, a napięcia geopolityczne się utrzymują, trajektoria inflacji w Wielkiej Brytanii prawdopodobnie będzie w dużej mierze zależeć od rozwoju cen surowców na świecie.

Dla decydentów i gospodarstw domowych dane za luty mogą oznaczać chwilową przerwę przed trudniejszym okresem dla inflacji i gospodarki jako całości.