Akcje Nike spadają po słabej prognozie i załamaniu w Chinach

Akcje Nike spadają po słabej prognozie i załamaniu w Chinach
Vatsala Gaur
01 kwi 2026, 10:58 AM
  • Nike prognozuje spadek przychodów o 2–4%, przy sprzedaży w Chinach spodziewanej na poziomie -20%.
  • Przychody kwartalne przewyższyły oczekiwania, ale zysk znacznie spadł.
  • Redukcja zapasów i promocje nadal obciążają marże.

Akcje Nike gwałtownie spadły w notowaniach pozasesyjnych po tym, jak firma ostrzegła, że przychody w bieżącym kwartale spadną, co uwypukliło utrzymujące się problemy na kluczowym rynku w Chinach i nierównomierną ścieżkę odbicia.

Producent obuwia sportowego poinformował, że spodziewa się, iż przychody w bieżącym kwartale spadną o 2%–4%, głównie z powodu prognozowanego 20% spadku sprzedaży w Chinach.

Prognoza przyćmiła w przeciwnym razie lepsze od oczekiwań wyniki kwartalne, powodując, że akcje spadły niemal o 9% w notowaniach pozasesyjnych, a podobny spadek odnotowano także w handlu przed otwarciem w środę.

Słabość Chin nadal kluczowym hamulcem

Problemy Nike w Chinach nadal ciążą na wynikach ogółem.

W regionie sprzedaż spadła o 7% w kwartale zakończonym 28 lutego, co stanowi poprawę w porównaniu z głębszym, 17-procentowym spadkiem w poprzednim kwartale, ale nadal wskazuje na słaby popyt.

Kierownictwo sygnalizowało, że perspektywy krótkoterminowe pozostają trudne, a w bieżącym kwartale spodziewane jest dalsze pogorszenie.

Słabość w Chinach, wraz ze słabszym popytem na produkty Converse i linie odzieży sportowej, zniwelowała wzrosty na innych rynkach.

Dla porównania, Ameryka Północna pokazała oznaki odporności, z przychodami rosnącymi o 3% rok do roku.

Sprzedaż wzrosła także w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce oraz w regionie Azji i Pacyfiku i Ameryki Łacińskiej, co częściowo wspierało łączne przychody.

Lepsze od oczekiwań przychody nie przekonały inwestorów

Nike podał kwartalne przychody na poziomie $11.3 billion, w zasadzie na poziomie ubiegłego roku w tym samym okresie, ale powyżej oczekiwań Wall Street.

Jednak rentowność spadła, odzwierciedlając trwające presje kosztowe i działania promocyjne.

Zysk netto zmniejszył się do $520 million, czyli 35 centów na akcję, z $794 million, czyli 54 centów na akcję, rok wcześniej.

Pomimo spadku, zysk na akcję był wyższy od prognoz analityków, wynoszących 29 centów na akcję.

Dyrektor generalny Elliott Hill przyznał, że proces odwracania trendu postępuje wolniej niż oczekiwano.

„Niektóre części zajmują więcej czasu, niż bym chciał, ale kierunek jest jasny” — powiedział.

Wyprzedaże zapasów i promocje obciążają marże

Kluczowym wyzwaniem dla Nike pozostaje redukcja nadmiaru zapasów nagromadzonych w ostatnich kwartałach.

Firma nasiliła działania promocyjne na całym świecie, szczególnie w Europie i na platformach cyfrowych, aby zmniejszyć poziom zapasów.

Dyrektor finansowy Matt Friend powiedział, że aktywność promocyjna na rynku wzrosła w porównaniu z ubiegłym rokiem, dodając, że firma była „bardziej agresywna” w stosowaniu obniżek cen na kanałach cyfrowych.

Nawet przy tych działaniach Nike spodziewa się, że poziomy zapasów pozostaną podwyższone w kolejnym kwartale, powołując się na utrzymującą się słabość popytu, kontynuowane promocje oraz zakłócenia związane z napięciami geopolitycznymi na Bliskim Wschodzie.

Przedłużający się cykl przeceny zapasów wzbudza obawy wśród inwestorów.

Analityk Morningstar David Swartz stwierdził, że termin realizacji był dłuższy niż oczekiwano, co rodzi pytania o wykonanie planu.

„Mówili, że robią to od czwartego kwartału ostatniego roku fiskalnego, więc inwestorzy mogą pytać: 'Dlaczego to nie wystarczyło?'” — powiedział.

Cięcia kosztów i długoterminowa restrukturyzacja w toku

Nike podjął także działania mające na celu usprawnienie operacji w ramach szerszej restrukturyzacji.

Na początku miesiąca firma poinformowała, że oczekuje poniesienia $300 million w obciążeniach przed opodatkowaniem związanych z działaniami oszczędnościowymi, w tym redukcjami miejsc pracy.

Około 775 stanowisk ma zostać zlikwidowanych, głównie w centrach dystrybucyjnych w USA.

Hill, który powrócił na stanowisko kierownicze w 2024 roku, powiedział, że zmiany organizacyjne zaczynają przynosić efekty, ale zajmie to czas, zanim przyniosą rezultaty.

„Wiosna 2027 będzie pierwszym momentem, w którym zobaczymy owoce pracy tych zespołów” — powiedział.

Chociaż firma notuje postępy w niektórych regionach, analitycy wskazują, że tempo odbicia będzie zależeć od ustabilizowania popytu w Chinach oraz skutecznego zarządzania zapasami i marżami w nadchodzących kwartałach.