Logistyka przy Hormuzie opóźni przez tygodnie odbudowę 11 mln b/d ropy

Logistyka przy Hormuzie opóźni przez tygodnie odbudowę 11 mln b/d ropy
Sayantan Sarkar
09 kwi 2026, 17:24 PM
  • Logistyka żeglugowa opóźni przez kilka tygodni odbudowę 11 mln b/d produkcji ropy.
  • Potrzebne są zapewnienia, by statki mogły przepływać przez Hormuz także po dwutygodniowym zawieszeniu broni.
  • Pełne wznowienie LNG w Katarze, nawet przy starcie w maju, nie osiągnie pełnej wydajności przed sierpniem.

Wydobycie na Bliskim Wschodzie pozostanie ograniczone przez kilka tygodni, ponieważ logistyka żeglugowa nadal napotyka problemy w Cieśninie Hormuz. 

Odbudowa 11 milionów baryłek dziennie wygaszonej produkcji ropy początkowo będzie utrudniona przez kilka tygodni z powodu problemów logistycznych żeglugi w Cieśninie Hormuz, a wyzwania operacyjne w sektorze wydobywczym ujawnią się dopiero po tym okresie, podała firma Wood Mackenzie w raporcie.

„'Funkcjonujący system' tranzytu i zaufanie armatorów co do bezpieczeństwa przepływających statków są niezbędne” — powiedział Alan Gelder, wiceprezes ds. rafinacji, chemikaliów i rynków ropy w Wood Mackenzie, w raporcie.

Zapewnienia pozostają kluczowe

Utrzymanie ciągłego tranzytu przez Cieśninę Hormuz jest kluczowe dla globalnego rynku ropy. Obejmuje to zapewnienie ubezpieczeń dla statków, ułatwienie finansowania handlu oraz umożliwienie nieprzerwanego przepływu ropy „na wodzie” do rafinerii oraz przybywających statków balastowych do portów ładunkowych w Zatoce — wskazał Gelder. 

Zaufanie do realnej możliwości tranzytu musi wykraczać poza obecne dwutygodniowe zawieszenie broni.

Chociaż statki przewożące ładunki są zmotywowane przechodzić przez Cieśninę Hormuz tak szybko, jak pozwalają na to protokoły bezpieczeństwa i zakres ubezpieczenia, maksymalna bezpieczna przepustowość tranzytu pozostaje niepewna.

Ballasting vessels are unlikely to enter via the Strait of Hormuz any sooner than a 'just in time' logistics basis, at risk of becoming trapped if hostilities resume.

Alan Gelder added.

Przenoszenie zapasów lądowych na statki balastowe jest ograniczone, ponieważ odpływ ze zbiorników przybrzeżnych zależy od dostępnych szybkości załadunku przy nabrzeżu, dodał Gelder.

Kolejne etapy odbudowy wydobycia ropy

W miarę wzrostu wolumenów eksportu dostępna przestrzeń magazynowa (ullage) umożliwi ponowne uruchomienie wydobycia i operacji rafineryjnych, podała firma Wood Mackenzie. 

Obecna pojemność magazynowa to według szacunków firmy badawczej około miesiąca dla krajów takich jak Arabia Saudyjska i ZEA, lecz mniej niż dwa tygodnie dla Iraku i Kuwejtu.

Fraser McKay, szef analiz segmentu upstream w Wood Mackenzie, stwierdził, że początkowa odbudowa w największych złożach przewyższy zapotrzebowanie wynikające ze wzrostu wolumenów eksportu. To logistyka żeglugowa ograniczy odzyskiwanie produkcji przez kilka tygodni.

„W miarę jak te ograniczenia zaczną ustępować, bariery dla podaży przeniosą się na produkcję upstream, co uwypukli różne wyzwania, z jakimi borykają się poszczególne kraje” — powiedział McKay. 

„Ponad połowę wcześniejszych poziomów podaży w większości złóż można przywrócić zanim ustąpią ograniczenia żeglugowe. Później pojawią się różne profile odbudowy.”

McKay zauważył, że nawet bez ograniczeń kraje takie jak Irak potrzebują 6–9 miesięcy, by wrócić do poprzednich poziomów produkcji z powodu złożoności rezerwuarów i zasobów. 

W innych krajach infrastruktura upstream jest w dużej mierze nienaruszona, ale naprawa lokalnej zdolności rafineryjnej oznacza, że eksporty będą rosnąć, a osiągnięcie wcześniejszych rekordów produkcji zajmie znacznie więcej czasu.

Operatorzy prawdopodobnie mieli plany awaryjne sprzed wojny i dostosowywali je w miarę rozwoju konfliktu. Gdy niepewność dotycząca eksportu zostanie wyeliminowana, plany te można szybko uruchomić, co ostatecznie przywróci większość produkcji do poprzednich poziomów, podała firma. 

Źródło: Wood Mackenzie

Odbudowa dostaw gazu

Dwutygodniowe zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie działa niedźwiedzio na światowe ceny gazu. Jednak nie zaszła istotna zmiana fundamentalna w kwestii podaży skroplonego gazu ziemnego (LNG).

Według Toma Marzec-Mansera z działu Europe Gas and LNG w Wood Mackenzie, zawieszenie broni prawdopodobnie pozwoli 14 załadowanym ładunkom LNG obecnie zatrzymanym w Zatoce przepłynąć przez Cieśninę Hormuz. To może przynieść pewną ulgę rynkowi gazu na świecie.

„Aby doszło do rzeczywistej zmian strukturalnej w podaży, zakład w Ras Laffan w Katarze musiałby wznowić pracę 12 czynnych linii produkcyjnych. Nie jest jasne, czy QatarEnergy rozważy to podczas zawieszenia broni” — powiedział Marzec-Manser.

Jeśli statki balastowe LNG mogłyby wejść do Zatoki, ponad 10 jednostek mogłoby załadować natychmiast, nawet zanim wznowi się produkcja LNG w Ras Laffan, zauważył Marzec-Manser. Ładunki przeznaczone do Kuwejtu były zaś ładowane podczas konfliktu.

Wood Mackenzie prognozuje, że pełne wznowienie pracy wszystkich 12 linii w zakładzie QatarEnergy w Ras Laffan, gdyby rozpoczęto je na początku maja, nie osiągnie pełnej wydajności do końca sierpnia. 

Szczególnie, przywrócenie jedynie północnego obiektu o mocy 41 mln ton rocznie (mtpa) zajęłoby nieco ponad miesiąc, podczas gdy bardziej rozległe uruchomienie obiektu południowego spodziewane jest jako czynnik wydłużający proces do końca lata.

Obiekt południowy, który pierwotnie miał moc 36 mtpa, został uszkodzony. W rezultacie dwie dodatkowe linie pozostaną wyłączone na kilka lat, obniżając zdolność zakładu do 24 mtpa.

Wood Mackenzie przewiduje, że zakład LNG Das Island o mocy 5 mtpa należący do ADNOC w ZEA prawdopodobnie wznowi działalność w stosunkowo krótkim czasie.