Cieśnina Ormuz trzyma rynki w napięciu przed końcem zawieszenia broni

Cieśnina Ormuz trzyma rynki w napięciu przed końcem zawieszenia broni
Dionysis Partsinevelos
20 kwi 2026, 08:33 AM

Wspierane przez

Invezz
USOIL (WTI)

Kup ekspozycję na WTI przez USOIL (lub kontrakty futures na WTI) przed terminem zawieszenia broni. Cieśnina już trzy razy otwierała się/zamykała w ciągu <2 miesięcy; USA utrzymują blokadę morską niezależnie od zawieszenia broni, więc „otwarte” nie jest wiarygodne. Nawet jeśli dojdzie do krótkotrwałego ponownego otwarcia, opóźnienia związane z ubezpieczeniami i oczyszczaniem min oznaczają, że ryzyko fizycznych dostaw utrzymuje się przez miesiące, a nie dni — wyrównanie wyników w lipcu przepisze wycenę zakłócenia.

Kluczowe ryzyko: Trwałe, bezwarunkowe ponowne otwarcie z wiarygodnym egzekwowaniem, które rzeczywiście obniży składki ubezpieczeniowe dla tankowców i przywróci przepustowość na tygodnie.

Gulf Shipping (ZIM)

Sprzedaj ZIM Integrated Shipping (ZIM) (lub koszyk przewoźników eksponowanych na region Zatoki), ponieważ rynek niedowartościowuje operacyjne ryzyko ogona: powtarzające się zamknięcia unieruchamiają tankowce i załogi, pobieranie opłat podnosi koszty, a przekierowania i ubezpieczenia utrzymują zmienność marż. W drugim rzędzie: nawet gdy ropa znów płynie, popyt na żeglugę przesuwa się na trasy dłuższe i jednostki o wyższym ryzyku, co obciąża wykorzystanie i podnosi ryzyko niewypłacalności wśród słabszych operatorów — akcje ZIM pozostaną w tyle, gdy spready kredytowe się rozszerzą.

Kluczowe ryzyko: Utrzymująca się normalizacja, która obniży składki ubezpieczeniowe i przywróci przewidywalne warunki ekonomiczne tras, pozwalając stabilizować stawki frachtowe i warunki kredytowe.

  • Cieśnina Ormuz otwierała się i zamykała trzy razy w ciągu 50 dni wojny.
  • Iran i USA pozostają w impasie w sprawie wzbogacania uranu i brak jest widocznego porozumienia.
  • Rynki są na rekordowych poziomach, ale ryzyko wydaje się być poważnie niedoszacowane.

Pięćdziesiąt dni od początku wojny, która zmieniła zasady globalnej energetyki, Cieśnina Ormuz otwierała się i zamykała już trzy razy.

Ostatnie otwarcie trwało krócej niż 24 godziny. Zawieszenie broni wygasa w środę.

I osoby, które faktycznie przemieszczają ropę naftową po świecie, są znacznie bardziej zaniepokojone niż ci, którzy nią handlują.

Jak cieśnina stała się bronią

Gdy wojna rozpoczęła się 28 lutego, Iran szybko odkrył, że jego największą bronią nie jest dron ani rakieta, lecz cieśnina.

Iran zamknął Cieśninę Ormuz dla całego obcego ruchu morskiego, wywołując to, co od tamtej pory określane jest jako największe zakłócenie dostaw ropy w udokumentowanej historii.

Ruch tankowców, który początkowo spadł o około 70%, w ciągu kilku dni praktycznie zamarł. Około 2,000 statków i 20,000 marynarzy zostało uwięzionych wokół tego wąskiego gardła, przewożąc niemal 21 miliardów litrów ropy.

IRGC wysyłał radiowe ostrzeżenia do każdego statku w rejonie: żadnemu okrętowi nie wolno przepływać.

USA rozpoczęły kampanię powietrzną mającą na celu otwarcie cieśniny 19 marca. Zmieniło to niewiele.

Pod koniec marca Trump groził całkowitym zniszczeniem infrastruktury Iranu, jeśli ten nie otworzy ponownie cieśniny.

Na początku kwietnia osiągnięto częściowe zawieszenie broni, ale Iran wykorzystał przerwę nie do pełnego otwarcia cieśniny, lecz do naliczania opłat przewyższających milion dolarów za statek.

Otwarcie, które trwało jedno popołudnie

W dniu 7 kwietnia Trump zgodził się na dwutygodniowe zawieszenie broni w zamian za pełne ponowne otwarcie cieśniny przez Iran. Minister spraw zagranicznych Iranu potwierdził to 17 kwietnia, deklarując drogę wodną „całkowicie otwartą.”

Rynki wpadły w natychmiastową euforię.

Ropa spadła o 10–12%. Akcje gwałtownie wzrosły. Trump zamieścił na Truth Social uroczyste „Thank you!”.

A już w sobotę rano irańskie kutry uzbrojone ostrzeliwały tankowce próbujące przepłynąć.

Ale ważne jest to, co stało się pomiędzy.

W piątkowy wieczór Trump publicznie potwierdził, że amerykańska blokada morska irańskich portów pozostanie w mocy niezależnie od jakiegokolwiek zawieszenia broni. Z perspektywy Teheranu takie oświadczenie pozbawiało ponownego otwarcia sensu.

Iran zaoferował cieśninę jako gest powiązany z równoległym zawieszeniem broni między Izraelem a Libanem, a nie jako bezwarunkową koncesję. Gdy USA dały sygnał, że przyjmują gest bez oddania czegokolwiek w zamian, Iran zmienił kurs w ciągu kilku godzin.

Cieśnina znów się zamknęła. Zawieszenie broni wygasa teraz za trzy dni. Nie ma potwierdzonej drugiej rundy rozmów. Iran nie zgodził się wrócić do stołu negocjacyjnego.

Przyczyna stojąca za impasem

Cieśnina jest narzędziem nacisku. Program nuklearny to rzeczywista wojna i to właśnie tam rozmowy ciągle się załamują.

W Islamabadzie 21 godzin bezpośrednich negocjacji między 300-osobową delegacją USA kierowaną przez JD Vance'a, Witkoffa i Kushnera a 70-osobowym zespołem irańskim nie przyniosło rezultatów.

Negocjacje upadły, ponieważ Iran odrzucił amerykańskie czerwone linie dotyczące całkowitego zakończenia wzbogacania uranu, demontażu wszystkich głównych instalacji wzbogacających i przekazania swojego zapasu wysoko wzbogaconego uranu USA.

Iran obecnie posiada około 400 kilogramów uranu wzbogaconego do 60%, co jest niebezpiecznie bliskie poziomowi użytecznemu w broni. Trump twierdził, że Iran zgodził się go przekazać.

Problem nie tkwi tu w stylu prowadzenia negocjacji. Chodzi o to, że tych dwóch stanowisk nie można podzielić na pół.

Iran obserwował, jak porozumienie nuklearne z 2015 roku zostało roztrzaskane przez samego Trumpa w 2018 roku, więc nawet gdyby Teheran podpisał coś w sprawie wzbogacania, wiarygodność, że USA będą tego przestrzegać przez kolejną administrację, jest praktycznie zerowa. Ta historia jest wpisana w każde irańskie rozważanie przy stole.

To, co czyni sytuację bardziej nieprzewidywalną, dzieje się w samym Iranie.

Wraz z przejęciem dominacji przez IRGC po śmierci Khameneiego, głosy twardogłowych wzywające Iran do wystąpienia z Traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej i dążące do posiadania broni nuklearnej stały się głośniejsze i bardziej jawne niż kiedykolwiek w historii Islamskiej Republiki.

Ministerstwo spraw zagranicznych Iranu wysyła za granicą sygnały dyplomatyczne, podczas gdy twardogłowi w kraju domagają się odwrotnego.

To rząd naprawdę rozdarty między przetrwaniem gospodarczym a tożsamością ideologiczną, a sprzeczne sygnały dotyczące cieśniny są zewnętrznym objawem tej wewnętrznej wojny.

Trump publicznie zauważył, że dostrzega „podział” wewnątrz rządu irańskiego. Ma rację, choć ten podział utrudnia, a nie ułatwia, osiągnięcie porozumienia.

Co rynek niebezpiecznie błędnie wycenia

Po inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku kontrakty futures na ropę sięgnęły 130 USD za baryłkę, gdy około 2–3 milionów baryłek dziennie znalazło się w zagrożeniu.

Cieśnina Ormuz przepływa około 20 milionów baryłek dziennie. W tym tygodniu kontrakty futures spadły poniżej 90 USD po dyplomatycznym ogłoszeniu, które trwało krócej niż jedno popołudnie.

Rynek nie wycenia konfliktu. Wycena dotyczy wpisów Trumpa w mediach społecznościowych, a algorytmy handlowe robią resztę. Nawet w najlepszym wypadku normalizacja zajmie miesiące.

Miejsca zaminowane trzeba oczyścić. Składki ubezpieczeniowe nie spadną, dopóki firmy żeglugowe nie uwierzą, że przepływ jest naprawdę bezpieczny. Infrastruktura produkcyjna państw Zatoki ucierpiała w stopniu, którego nie da się oszacować, dopóki bombardowania nie ustały na stałe.

Porównanie do COVID jest niewygodne, ale trafne.

Rynki odbiły wiosną 2020, podczas gdy łańcuchy dostaw cicho pękały, a skutki nastąpiły 12–18 miesięcy później w postaci inflacji — Fed został zmuszony do walki najostrzejszym cyklem podwyżek stóp od czterech dekad.

Sezon wyników za II kwartał w lipcu to moment, kiedy to zakłócenie w sektorze energetycznym w końcu pojawi się w rachunku zysków i strat.

Najtrwalsze pozycje mają amerykańscy producenci łupków bez ekspozycji na Ormuz oraz amerykańscy eksporterzy LNG zabezpieczający długoterminowe kontrakty z Europą.

Co nie przetrwa ewentualnej porażki w środę, to założenie wpisane w rekordowe wyceny akcji, że sprawa szybko się rozwiąże. Osoby faktycznie przemieszczające ropę po świecie mówią to od tygodni.