Akcje Qualcomm rosną o 18% po optymizmie wokół centrów danych
Sentyment AI: 72/100 Byczy
Ten wynik jest generowany na podstawie analizy treści artykułu napędzanej sztuczną inteligencją.
Wspierane przez
Kup QCOM. Kurs jest reprycjonowany ze względu na wiarygodne oznaki popytu w centrach danych: pierwsze wysyłki niestandardowego układu do centrów danych planowane na kwartał kończący się w grudniu z dużym hyperscalerem oraz roadmapa wielowarstwowa obejmująca XPU, CPU, Custom i układy sieciowe. Ta dywersyfikacja może zniwelować cykliczność segmentu telefonów, a zarząd wskazuje na punkt najniższy przychodów ze sprzedaży telefonów w Chinach teraz z odbiciem po fiskalnym Q3. Czynniki obalające tezę: zaangażowanie hyperscalera nie materializuje się (brak istotnego, wielogeneracyjnego wzrostu) lub przychody z centrów danych nie skalują się wystarczająco szybko, by skompensować ryzyko utraty udziałów w smartfonach na rzecz Apple i jego przejścia na własne modemy.
Kluczowe ryzyko: Osiągnięcia w centrach danych nie przekładają się na realne, rosnące przychody, a udziały w telefonach nadal spadają na rzecz Apple.
Sprzedaj ekspozycję na AAPL poprzez krótką pozycję w AAPL lub spread put. Informacja potwierdza, że postępy Apple w tworzeniu własnych modemów stanowią bezpośrednie zagrożenie dla licencjonowania i udziałów Qualcomm w układach do telefonów, z wpływem spodziewanym po wygaśnięciu umowy licencyjnej z Apple w 2027 r. Jeżeli rynek teraz premiuje historię Qualcomm dotyczącą centrów danych, to prawdopodobnie nie uwzględnia w pełni długoterminowego nacisku na udziały w segmentach telefonów wynikającego z roadmapy Apple. Czynniki obalające tezę: przejście Apple na własne modemy utknie w miejscu lub wpływ na licencjonowanie/udziały Qualcomm będzie mniejszy niż oczekiwano.
Kluczowe ryzyko: Wdrożenie modemów Apple wypada słabiej niż oczekiwano i wpływ na udziały/licencjonowanie Qualcomm jest ograniczony.
- Qualcomm rośnie o 18% po tym, jak ofensywa w centrach danych podgrzała optymizm inwestorów.
- Popyt na smartfony może osiągnąć dno — CEO sygnalizuje nadchodzące odbicie.
- Analitycy ostrzegają, że mimo mocnych wyników i rajdu ryzyka pozostają.
Akcje Qualcomm wzrosły w czwartek, gdy inwestorzy przymknęli oko na umiarkowanie lepsze wyniki i skupili się zamiast tego na rosnących ambicjach spółki w zakresie układów do centrów danych oraz sygnałach potencjalnego ożywienia na rynku smartfonów.
Notowania poszybowały o ponad 18%, ponieważ optymizm związany z wysiłkami dywersyfikacyjnymi częściowo zrównoważył obawy o krótkoterminowe przeciwności w jej podstawowym biznesie smartfonowym.
Ambicje w centrach danych poprawiają nastroje
Znaczna część rajdu była napędzana komentarzami CEO Cristiano Amon, który podkreślił wczesne oznaki popytu w dążeniu Qualcomm do wejścia na rynek centrów danych — segment zdominowany przez ugruntowanych graczy, lecz postrzegany jako znacząca okazja wzrostu.
Amon powiedział analitykom, że pierwsze wysyłki niestandardowego układu do centrów danych mają się rozpocząć w kwartale kończącym się w grudniu z dużym klientem-hyperscalerem, choć spółka nie ujawniła tożsamości klienta.
„To duży hyperscaler i naprawdę myślimy o współpracy obejmującej kilka generacji produktów, ale myślę, że na ten moment tyle możemy powiedzieć” — dodał Amon.
Spółka pracuje w kilku kategoriach układów, w tym procesorów centralnych, akceleratorów inferencyjnych oraz dedykowanych układów ASIC, starając się wypracować pozycję w szybko rosnącym segmencie centrów danych napędzanym przez AI.
Analitycy wskazują, że ta strategia dywersyfikacji może być kluczowa dla długoterminowego wzrostu Qualcomm.
„Oczekiwania wobec tego kwartału były umiarkowane i [Qualcomm] je spełnił… to, co naprawdę poruszy wskaznik firmy, to wejście w centra danych z portfelem XPU, CPU, Custom i układów sieciowych” — powiedział Daniel Newman, CEO Futurum.
Nadzieje na odbicie na rynku smartfonów wspierają kurs
Sentiment inwestorów został także wzmocniony oczekiwaniami, że podstawowy biznes Qualcomm związany ze smartfonami może zbliżać się do dna.
Amon stwierdził, że przychody ze sprzedaży telefonów od klientów z Chin prawdopodobnie osiągną punkt najniższy w bieżącym kwartale, po czym wrócą na ścieżkę wzrostu.
Wyraził przekonanie, że szerszy rynek smartfonów zacznie się odbudowywać po trzecim kwartale fiskalnym, po przedłużonym spowolnieniu spowodowanym rosnącymi kosztami pamięci.
Wzrost cen układów pamięciowych silnie obciążył globalny popyt na elektronikę użytkową, zmuszając producentów do ograniczenia produkcji i hamując wysyłki.
Qualcomm, jeden z największych na świecie dostawców układów do smartfonów, był szczególnie wystawiony na ten cykliczny spadek.
Spółka ostrzegała także przed możliwymi stratami udziałów rynkowych związanymi z Apple, kluczowym klientem, który rozwija własne modemy wewnętrzne.
Qualcomm oczekuje, że ta zmiana wpłynie na tempo wzrostu przychodów po wygaśnięciu umowy licencyjnej z Apple w 2027 roku.
Mieszane perspektywy sprawiają, że część analityków pozostaje ostrożna
Pomimo pozytywnej reakcji, nie wszyscy analitycy są przekonani, że rajd jest uzasadniony.
Jay Goldberg z Seaport Research utrzymał rekomendację Sell dla akcji, ostrzegając, że wyzwania zarówno na rynku centrów danych, jak i smartfonów pozostają istotne.
„Uważamy, że ten entuzjazm jest mylny, ponieważ spółka nadal stoi przed ogromnymi wyzwaniami w obszarze centrów danych. Pozostajemy ostrożni wobec firmy, ponieważ stoi ona w obliczu zniszczenia podaży napędzanego przez pamięć oraz ryzyka dalszej utraty udziałów” — napisał Goldberg.
Podobnie analitycy z JP Morgan zwrócili uwagę na trwające ryzyka związane z niedoborami pamięci i rosnącymi kosztami komponentów, ostrzegając, że sektor smartfonów może jeszcze nie być po drugiej stronie trudności.
„Chociaż Qualcomm będzie miał widoczność stabilizujących się przychodów ze sprzedaży telefonów, branża smartfonów wciąż nie wyszła jeszcze z kryzysu, z prawdopodobieństwem dalszych nacisków na rynek bazowy, wraz z pogorszeniem niedoborów pamięci i wzrostem ich cen” — wskazali.
W minionym kwartale Qualcomm podał skorygowany zysk na akcję w wysokości $2.65 przy przychodach $10.6 billion, przewyższając oczekiwania analityków.
Jednak prognoza na bieżący kwartał pozostała stosunkowo ostrożna, z przewidywanym zyskiem na akcję w przedziale $2.10–$2.30 przy przychodach między $9.2 billion a $10 billion.
SpaceX wejdzie na giełdę w przyszłym tygodniu: czy warto inwestować w IPO?
IPO Tesli stworzyło „Teslanaires”. Czy SpaceX może to powtórzyć?
Mistrzostwa Świata FIFA 2026: te trzy spółki skorzystają najbardziej
ETF-y QQQ, VOO, SPY spadają: dlaczego rynek akcji się załamuje
Dow spada 680 pkt, wyprzedaż chipów sprowadza Nasdaq do największego spadku od 2025
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.