Czy maj 2026 to pułapka czy okazja dla inwestorów?

Czy maj 2026 to pułapka czy okazja dla inwestorów?
Rivanshi Rakhrai
02 maj 2026, 14:35 PM

Wspierane przez

Invezz
XLE (amerykański ETF sektora energetycznego)

Kup XLE. Ropa chwilowo powyżej $120 oraz zakłócenia w Cieśninie Ormuz utrzymują popyt na przepływy gotówkowe w sektorze energetycznym, a artykuł wskazuje, że prognozy firm nie uwzględniają jeszcze w pełni tego ryzyka. Wyniki Shell/Equinor i szerszego kompleksu energetycznego powinny pozostać wspierane, dopóki obawy dotyczące podaży będą trwały.

Kluczowe ryzyko: Szybka deeskalacja, która sprowadzi cenę ropy poniżej ~$100, powodując załamanie premii za ryzyko w sektorze energetycznym.

TBT (2x odwrotny ETF na obligacje skarbowe USA)

Sprzedawać TBT? Nie — kupować TBT. Rezerwa Federalna wykazuje wewnętrzny opór przed obniżkami w krótkim terminie (sformułowanie o „skłonności do łagodzenia” nie jest już uznawane za trafne), a w maju oczekuje się wyraźnego spowolnienia zatrudnienia — co zwiększa prawdopodobieństwo scenariusza „wyższe stopy przez dłużej”, jeśli inflacja pozostanie uporczywa wskutek ropy. Takie połączenie zwykle podnosi rentowności obligacji skarbowych i szkodzi papierom o długim duration.

Kluczowe ryzyko: Zatrudnienie przyspiesza ponownie, a inflacja ochładza się, zmuszając rynek do szybszego wycenienia cięć Fed i sprowadzając rentowności w dół.

  • Rosnące ceny ropy, ryzyko konfliktu i dane makro zaciemniają perspektywy inwestorów.
  • Dane o zatrudnieniu w USA, banki centralne i wybory będą kształtować kierunek rynku.
  • Zmienność może tworzyć zarówno ryzyka, jak i selektywne okazje.

Globalne rynki wchodzą w maj 2026 w atmosferze niepewności, gdy nakłada się na siebie wiele czynników makro- i geopolitycznych.

Od gwałtownie rosnących cen ropy i trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie po kluczowe dane ekonomiczne i decyzje banków centralnych, traderzy stoją w obliczu złożonego otoczenia.

Mieszanka ryzyka i odporności kształtuje nastroje.

Chociaż akcje pozostają wspierane przez wyniki i optymizm związany ze sztuczną inteligencją, narastają ukryte naciski.

Nadchodzące tygodnie mogą przesądzić, czy rynki utrzymają impet, czy zaczną się wycofywać.

Wzrost cen ropy i ryzyko wojny dominują nad nastrojami

Ceny ropy gwałtownie wzrosły, chwilowo przekraczając $120 za baryłkę w tym tygodniu po raz pierwszy od 2022 roku.

Skok ma miejsce, gdy konflikt z udziałem Iranu wchodzi w trzeci miesiąc, zakłócając globalne przepływy energii.

Zamknięcie Cieśniny Ormuz nasiliło obawy.

Każdy kolejny tydzień zakłóceń zwiększa ryzyko wyższej inflacji i wolniejszego wzrostu globalnie.

Dla niektórych gospodarek zwiększa to widmo stagflacji.

Japonia już interweniowała, by wesprzeć swoją walutę, gdy jen słabnie pod presją rosnących kosztów energii.

Ruch ten pokazuje, jak szybko napięcia geopolityczne przelewają się na rynki walutowe.

Pomimo tych ryzyk, globalne akcje jak dotąd pozostają odporne.

Silne wyniki spółek i utrzymujący się entuzjazm wokół AI wspierały akcje.

Jednak inwestorzy coraz częściej zastanawiają się, jak długo ta odporność utrzyma się, jeśli konflikt będzie się przedłużał.

Sezonowe przysłowie „sprzedaj w maju i odejdź” wróciło do centrum uwagi, zwiększając ostrożność inwestorów.

Dane z rynku pracy w USA i perspektywa Fed w centrum uwagi

Uwaga przenosi się teraz na nadchodzący raport o zatrudnieniu w USA, kluczowy wskaźnik kierunku rynku.

Ekonomiści ankietowani przez Reuters oczekują, że gospodarka USA dodała w kwietniu 73 000 miejsc pracy, co stanowi gwałtowne spowolnienie w porównaniu ze wzrostem o 178 000 w marcu.

Dane pojawiają się w newralgicznym momencie dla polityki pieniężnej.

Rezerwa Federalna (Fed) ostatnio utrzymała stopy procentowe bez zmian, ale wewnętrzne podziały stają się bardziej widoczne.

Trzech decydentów było przeciw, twierdząc, że sformułowanie sugerujące „skłonność do łagodzenia” nie jest już odpowiednie.

To sygnalizuje rosnący opór w Rezerwie Federalnej przed obniżkami stóp w krótkim terminie.

Dodatkowo do niepewności dochodzą spekulacje dotyczące zmian w kierownictwie, przy czym Kevin Warsh przygotowuje się do objęcia stanowiska przewodniczącego pod wpływem prezydenta Donalda Trumpa.

Rynki pozostają wrażliwe na wszelkie zmiany oczekiwań co do stóp procentowych.

Wybory w Wielkiej Brytanii zwiększają niepewność polityczną

W Wielkiej Brytanii wybory lokalne mogą stać się ważnym katalizatorem dla rynku.

Sondaże wskazują na dotkliwą porażkę Partii Pracy premiera Keira Starmera.

Presja polityczna już narasta z powodu jego decyzji o powołaniu Petera Mandelsona na ambasadora w Stanach Zjednoczonych.

Kontrowersja wpłynęła negatywnie na zaufanie inwestorów.

Słaby wynik wyborczy może wywołać wezwania do zmiany przywództwa.

Może to również zwiększyć oczekiwania dotyczące luźniejszej polityki fiskalnej, co mogłoby negatywnie wpłynąć na obligacje brytyjskie.

Brytyjskie giltsy już odnotowały słabsze wyniki.

Rentowność 10-letnich papierów była najgorsza wśród krajów G7 od czasu eskalacji konfliktu z Iranem.

Siła wyników zaciera ukryte ryzyka

Sezon wyników w Europie to kolejny kluczowy punkt uwagi.

Spółki takie jak Shell, Equinor, HSBC i Commerzbank mają przedstawić wyniki.

Sektory finansowy, technologiczny i energetyczny napędzają większość wzrostów.

Firmy energetyczne szczególnie korzystają z wyższych cen ropy i gazu powiązanych z konfliktem z Iranem.

Na razie ryzyko to nie jest w pełni odzwierciedlone w prognozach spółek.

Decyzja stóp w Australii uwypukla napięcia w polityce globalnej

Również Bank Rezerw Australii (RBA) znajduje się w centrum uwagi.

Bank centralny wcześniej podniósł stopy do 4,1% w wąskim głosowaniu 5-4.

Gubernator Michele Bullock wskazała, że decydenci zgadzają się co do potrzeby dalszego zacieśniania, lecz różnią się w kwestii terminu.

Obawy dotyczące inflacji oraz niepewność związana z konfliktem na Bliskim Wschodzie pozostają kluczowymi czynnikami wpływającymi na decyzję, jak donosi Reuters.

Okazja czy pułapka?

Dla inwestorów maj 2026 przedstawia wyważoną sytuację.

Z jednej strony silne wyniki, odporne akcje i możliwości sektorowe, szczególnie w energetyce i technologii, oferują potencjalne zyski.

Z drugiej zaś strony ryzyka geopolityczne, niepewność polityki i słabnące wskaźniki gospodarcze stwarzają ryzyko spadków.

Rynki wchodzą w fazę, w której zmienność może gwałtownie wzrosnąć.

Dla traderów może to nie być czas na szerokie zakłady, lecz raczej na selektywne pozycjonowanie.