Invezz

Brent spada do 70 USD po posunięciu Iranu przy Cieśninie Ormuz

Brent spada do 70 USD po posunięciu Iranu przy Cieśninie Ormuz
Devesh Kumar
30 cze 2026, 05:47 AM

Wspierane przez

Invezz
Kup USOIL (WTI) / Sprzedaj spread Brent (BNO)

Kup ekspozycję na WTI (ETF USOIL) i sprzedaj Brent (ETF BNO), ponieważ rynek wycenia krótkoterminowe odbicie związane z nadzieją na „rozmowy”, podczas gdy realne ryzyko jest skoncentrowane w wąskim gardle Ormuz i bardziej uderza w przepływy powiązane z Brent. Jeśli Iran spowolni żeglugę przez Ormuz, globalne wyceny morskie Brent powinny pozostać bardziej odporne, podczas gdy WTI — silniej powiązany z krajową podażą USA — utrzyma się lepiej. Ta strategia jest zgodna z opisanym w artykule „kruchym uspokojeniem” i scenariuszem „wolniejszej, droższej żeglugi”.

Kluczowe ryzyko: Nagła eskalacja, która bezpośrednio zacieśni podaż w USA lub spowoduje wzrost globalnych cen ropy, niwecząc spread.

Kup firmy usług naftowych (SLB)

Kup Schlumberger (SLB) na zasadzie popytu drugorzędnego: jeśli irańska kontrola tras w Ormuz spowoduje wolniejszą i bardziej niepewną żeglugę, rafinerie i producenci zwiększą zapasy oraz przyspieszą prace konserwacyjne i optymalizacyjne w górnictwie, by zabezpieczyć przepływy. To wspiera intensywność usług, nawet gdy ceny surowca są zmienne. Główna teza artykułu nie dotyczy wielkości działań wojennych, lecz trwałych tarć logistycznych — korzystnych dla usług polowych i wydatków na efektywność.

Kluczowe ryzyko: Szybkie i trwałe rozwiązanie dyplomatyczne, które usuwa premię logistyczną i ogranicza budowanie zapasów oraz popyt na usługi.

  • Brent utrzymuje się w niskich 70 USD, gdy traderzy rozważają rozmowy USA‑Iran.
  • WTI notowany blisko 70 USD po oddaniu części premii wojennej.
  • Plan tras Iranu w Ormuz utrzymuje ryzyko dla żeglugi i rynku ropy.

Ceny ropy spadły we wtorek, gdy traderzy równoważyli nadzieje na nowe amerykańsko-irańskie rozmowy dyplomatyczne z obawami dotyczącymi prób Teheranu ukształtowania przemieszczania się statków przez Cieśninę Ormuz.

Brent osunął się do niskich 70 USD, natomiast amerykański West Texas Intermediate (WTI) był notowany w okolicach 70 USD za baryłkę.

Oba benchmarki pozostają znacząco poniżej swoich szczytów z okresu konfliktu, po tym jak rynki zdyskontowały dużą część premii wojennej zgromadzonej podczas czterech miesięcy zakłóceń w Zatoce.

Problem w tym, że uspokojenie wciąż wydaje się kruche. Dyplomacja postępuje, ale Iran także sygnalizuje, że chce mieć większy wpływ na najważniejsze na świecie wąskie gardło naftowe.

Kruche uspokojenie na rynku ropy

Najnowszy ruch cen pokazuje jak szybko traderzy ropy przeszli od paniki do ostrożnego optymizmu.

WTI spadł do około 70,32 USD za baryłkę, natomiast sierpniowy kontrakt Brent obniżył się do około 72,40 USD.

Bardziej aktywny kontrakt Brent na wrzesień był notowany w pobliżu 73,50 USD.

To pozostawia ropę około 9% poniżej jej niedawnych szczytów z okresu konfliktu, pomimo nowych weekendowych wymian rakietowych między USA a Iranem.

Bezpośrednim powodem jest możliwość rozmów w Dosze.

Prezydent Donald Trump powiedział, że spotkanie może być ważne, chociaż Iran stwierdził, iż w najbliższych dniach nie są zaplanowane bezpośrednie negocjacje z USA.

Ta niepewność ma znaczenie. Na rynkach pojawił się już schemat "uderzenia, potem rozmowy": ataki w pobliżu Cieśniny Ormuz, amerykańska odpłata, a następnie kolejna próba przywrócenia dyplomacji.

Fabien Yip, analityk rynkowy w IG w Sydney, oddał nastrój w komentarzu cytowanym przez Al Jazeerę, mówiąc, że odbicie Brent odzwierciedla rynek, który mógł zbyt szybko uwierzyć w optymizm związany z zawieszeniem broni.

Zobacz także: Dlaczego złoto tanieje mimo że amerykańsko-irańskie ataki wstrząsają rynkami ropy

Ciche posunięcie Iranu w Cieśninie Ormuz

Bardziej istotne jest nie tylko to, czy USA i Iran będą rozmawiać, lecz czego Iran chce w odniesieniu do Cieśniny Ormuz.

Zastępca ministra spraw zagranicznych Iranu, Kazem Gharibabadi, powiedział, że irańscy i omańscy eksperci omówią redefinicję tras tranzytowych przez cieśninę.

Dodał też, że Teheran będzie próbował utrudniać żeglugę statkom poruszającym się poza wyznaczonymi trasami.

Jeśli Iran będzie mógł wpływać na to, które statki przepływają, gdzie to robią i na jakich zasadach, łańcuch dostaw z Zatoki może nie powrócić do kształtu sprzed konfliktu, nawet po wyciszeniu działań zbrojnych.

Dlatego to nie jest zwykła historia o zawieszeniu broni.

Amos Hochstein, były starszy doradca ds. energii prezydenta Joe Bidena, a obecnie partner zarządzający w TWG Global, powiedział w kwietniu Semaforowi, że „niezależnie od tego, jak zakończy się wojna, Iran będzie kontrolował Cieśninę Ormuz”.

Dodał, że gdy ta dźwignia ujrzy światło dzienne, trudno ją cofnąć.

Ten pogląd wydaje się teraz centralny w debacie rynkowej.

Aby wpłynąć na rynek ropy, Iran nie musi zamykać Cieśniny Ormuz — wystarczy, że uczyni żeglugę wolniejszą, droższą lub bardziej niepewną.