Rekordowy kwartał Nikkei stawia pytanie, czy szał na AI nie posunął się za daleko
Sentyment AI: 42/100 Niedźwiedzi
Ten wynik jest generowany na podstawie analizy treści artykułu napędzanej sztuczną inteligencją.
Wspierane przez
Buy: iShares MSCI Japan ETF (EWJ) i iShares Semiconductor ETF (SOXX) z biasem na ekspozycję na chipy w Japonii/Korei/Taiwanie. Artykuł wskazuje, że rajd napędzany przez AI nadal dominuje popyt, ropa osłabła (mniejsze ryzyko szoku inflacyjnego), a eksport/produkcyjność high-tech w Chinach stabilizują się — co wspiera widoczność zysków z popytu na chipy. Nawet przy selektywnych przepływach, to raczej rebalansowanie niż załamanie fundamentów.
Kluczowe ryzyko: Jen nadal się osuwa, co zmusza do zdecydowanej interwencji Japonii, tłumiąc apetyt na ryzyko i szybko uderzając w eksporterów/wielokrotności zysków.
Sell: krótkie narażenie na USDJPY (np. kupno JPY względem USD poprzez pozycję FX na USDJPY). Artykuł zwraca uwagę na jena na poziomach z połowy lat 80. i odnowione ryzyko interwencji, napędzane silniejszym dolarem po repricingu stóp w USA. Jeśli dane z Fed/rynku pracy nie przedłużą repricingu zacieśniania, dolar może się szybko odwrócić i złagodzić presję na azjatyckie akcje.
Kluczowe ryzyko: Dane z USA pozostają gorące, a przekaz Fed utrzymuje politykę „wyżej przez dłużej”, popychając USDJPY jeszcze wyżej i czyniąc interwencję nieskuteczną.
- Rajd na rynku chipów w Azji stygnie, gdy fundusze realizują kwartalne zyski bliskie historycznych szczytów.
- Jen na poziomie z 1986 r. ponownie stawia ryzyko interwencji Tokio na radarze traderów.
- Ropa blisko poziomów sprzed wojny przesuwa uwagę na sygnały Fed i perspektywy zysków.
Rekordowy kwartał Azji zakończył się raczej sprawdzianem przekonań niż triumfalnym przemarszem.
Rynki silnie uzależnione od producentów układów scalonych w Japonii, Korei Południowej i na Tajwanie odnotowały zyski zwykle widywane po recesjach, a nie w okresie utrzymującej się inflacji i wyższych stóp przez dłuższy czas.
Jednak wtorkowy handel pokazał, że inwestorzy stają się bardziej selektywni.
Umocnienie dolara osłabiło jena do poziomów ostatnio widzianych w połowie lat 80., podczas gdy spadek cen ropy złagodził jedno z największych obaw rynku: że napięcia na Bliskim Wschodzie utrzymają wysokie koszty energii.
Rekordowy kwartał traci trochę blasku
Nikkei niewiele zmienił się na początku sesji, ale wciąż zmierzał do kwartalnego wzrostu przekraczającego 36%.
Kospi Korei Południowej spadł o około 1%, choć nadal był na kursie niemal 65% wzrostu w drugim kwartale po tym, jak w tym roku się podwoił.
Indeks wzorcowy Tajwanu również miał się zakończyć zyskiem przekraczającym 40%.
Taka skala wzrostów tworzy własne bariery.
Inwestorzy zagraniczni nie gonili za rajdem bezrefleksyjnie. W Korei Południowej szacowano, że netto odpływy kapitału akcyjnego w tym roku wyniosły $17.3 billion, mimo że producenci chipów pociągnęli indeks w górę.
Strategowie BNY widzą tę lukę jako oznakę rebalansowania, a nie otwartego pesymizmu: silne stopy zwrotu zmuszają duże fundusze do redukcji ekspozycji tam, gdzie wagi indeksowe stały się zbyt skoncentrowane.
Dolar staje się głównym ryzykiem rynkowym
Bardziej bezpośrednim punktem nacisku są rynki walutowe.
Jen osłabił się do 162.41 za dolara podczas handlu w Azji, osiągając najsłabszy poziom od 1986 r., co ponownie stawia ryzyko interwencji na stole.
Japońskie ministerstwo finansów ponownie sygnalizowało, że jest gotowe zareagować, jeśli ruchy staną się nadmierne.
Dolar zmierza do czwartego z rzędu kwartalnego wzrostu, wspierany przez gwałtowną repricing oczekiwań dotyczących stóp w USA.
Rynki, które wcześniej skłaniały się ku obniżkom, musiały zrobić miejsce na możliwość dalszego zacieśniania, gdy wzrost w USA utrzymuje się, a inflacja pozostaje problematyczna.
Przemówienia szefa Fed Kevina Warsha oraz czwartkowe dane o zatrudnieniu to teraz główne makrotesty tygodnia; rynki amerykańskie będą zamknięte w piątek z okazji Dnia Niepodległości.
Niższa ropa zmienia debatę o wzroście
Drugą istotną zmianą jest ropa.
Brent handlowano w pobliżu $72 za baryłkę, wracając do poziomów sprzed wojny, choć zawieszenie broni między USA a Iranem pozostaje kruche. Dla inwestorów akcyjnych to ma znaczenie.
Niższe ceny energii zmniejszają ryzyko nowego szoku inflacyjnego i ułatwiają obronę prognoz zysków.
Strategowie w JPMorgan Asset Management twierdzą, że cofnięcie się cen ropy wspiera tezę o zbliżaniu się wzrostu do trendu, zamiast słabszych perspektyw obawianych kilka miesięcy temu.
Chiny dołożyły do tego bardziej stabilnego tonu po tym, jak oficjalne dane pokazały, że w czerwcu aktywność produkcyjna rosła, wspierana przez eksport wysokich technologii.
Rajd jednak nie jest już szeroki ani bezwysiłkowy. Inwestorzy nadal nagradzają rynki związane z AI, ale ponownie zwracają uwagę na Europę, Chiny kontynentalne oraz tematy takie jak obronność, odnawialne źródła energii i dywersyfikacja.
Kwartał może zakończyć się rekordami. Następny sprawdzi, ile z optymizmu zostało już wycenione.
Dow zamyka powyżej 52,000, Alphabet błyszczy, akcje technologiczne pociągają rynki
Akcje Super Micro spadają po rozszerzeniu tajwańskiego śledztwa w sprawie chipów Nvidia
Akcje Quantinuum spadają: dlaczego Wall Street pozostaje byczy?
Akcje Palantir rosną po partnerstwie z Nvidią, poprawiając perspektywy AI
Akcje Applied Materials rosną o 10%: oto dlaczego
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.