Invezz

Akcje SpaceX straciły zyski z IPO, ale może się szykować wzrost o 76%

Akcje SpaceX straciły zyski z IPO, ale może się szykować wzrost o 76%
Devesh Kumar
15 lip 2026, 12:45 PM

Wspierane przez

Invezz
Long na odbicie SPCX

Kup NASDAQ:SPCX. Akcja wraca w pobliże psychologicznego poziomu IPO ($135) po gwałtownym spadku, podczas gdy cele analityków koncentrują się wokół $230–$300, a większość analityków nadal ocenia ją jako Kup/Outperform. To klasyczna sytuacja „przeprzedane vs. nadal optymistyczne fundamenty” prowadząca do wypełnienia luki: jeśli obszar $135 się utrzyma, momentum może wrócić w stronę średniego celu (~$240).

Kluczowe ryzyko: Opóźnienia w realizacji Starship (wielokrotność/skalowanie), co skutkuje obniżeniem wysokich celów analityków i dalszym przebijaniem kursu poniżej $135.

Przereinterpretacja wyceny dzięki przepływom Starlink

Kup NASDAQ:SPCX zwłaszcza ze względu na wsparcie wielokrotności przez Starlink. Teza zakłada, że powtarzalne przychody z łączności Starlink mogą ustabilizować wycenę jeszcze zanim Starship osiągnie pełną skalę, pozwalając rynkowi przeocenić SPCX z „tylko wzrost” na „wzrost + przepływy pieniężne”. Dlatego cele pozostają wysokie pomimo prognozy braku zysku na 2026 r.

Kluczowe ryzyko: Wzrost Starlink lub marże rozczarowują (konkurencja, presja cenowa lub ograniczenia regulacyjne), co usuwa minimalny poziom przepływów pieniężnych i ściska mnożnik sprzedaży.

  • Akcje SpaceX zamykają się zaledwie 0.8% powyżej ceny IPO $135 po gwałtownym spadku.
  • Cele Wall Street blisko $240 sugerują około 76% potencjalnego wzrostu dla inwestorów SPCX.
  • SpaceX stracił około $1.17 trillion wartości rynkowej od szczytu z 16 czerwca.

Akcje SpaceX NASDAQ:SPCX przez krótki czas wydawały się niepowstrzymane po największym na świecie debiucie giełdowym, jednak niemal całe początkowe poruszenie już zniknęło.

We wtorek kurs zamknął się na poziomie $136.08, zaledwie $1.08, czyli 0.8% powyżej ceny oferty $135.

Akcje spadły prawie 40% od swojej szczytowej wartości intraday $225.64 z 16 czerwca, wymazując szacunkowo 1,2 bln USD (ok. 4,4 bln zł) z implikowanej wartości rynkowej SpaceX.

Mimo to Wall Street pozostaje mocno byczo nastawiony. Średni cel analityków bliski $240 sugeruje około 76% potencjalnego wzrostu od zamknięcia we wtorek, to estymacja oparta na prognozach analityków, nie gwarantująca odbicia.

Entuzjazm po IPO niemal zniknął

SpaceX ustalił cenę IPO na $135 w dniu 11 czerwca, a następnego dnia rozpoczął handel na Nasdaq pod tickerem SPCX.

Akcje otworzyły się po $150, a zamknęły swoją pierwszą sesję na $160.95, co stanowiło 19% wzrostu względem ceny oferty.

Spółka ostatecznie pozyskała 85,7 mld USD (ok. 320,6 mld zł) po tym, jak underwriterzy skorzystali z opcji pełnego przydziału.

Do 16 czerwca, zaledwie w trzeciej sesji handlowej, kurs osiągnął intradayowy rekord $225.64.

Odwrót był równie dramatyczny. Od tamtej pory SpaceX oddał niemal 40% wartości, spadł poniżej zamknięcia z pierwszego dnia i odnotował trzy kolejne spadki do wtorku włącznie.

Cena IPO ma teraz znaczenie nie tylko finansowe, lecz także psychologiczne.

Utrzymujące się przebicie poniżej $135 postawiłoby instytucje, które nabyły akcje w ofercie, pod wodą i mogłoby dodatkowo osłabić zaufanie do debiutu sprzedawanego jako rzadka okazja do posiadania biznesów Elona Muska: startów, łączności satelitarnej i działalności w obszarze AI.

Spadek jest szczególnie uderzający, ponieważ analitycy w dużej mierze odmawiają obniżenia swoich ambitnych prognoz.

Wall Street widzi znacznie większą firmę w powstawaniu

Około 80% analityków pokrywających SpaceX rekomenduje kupno akcji, a średni cel cenowy znajduje się blisko $240.

Evercore ISI zostało najnowszym brokerem, który we wtorek przyjął bycze nastawienie, rozpoczynając pokrycie ratingiem Outperform i celem $230.

Analityk Morgan Stanley, Adam Jonas, ma jeden z najwyższych głównych celów na poziomie $300.

Teza banku opiera się na połączeniu bliskich do monopolu efektów ekonomicznych w segmentach startów, największej na świecie sieci satelitów niskiej orbity oraz szybko rozwijającej się działalności infrastruktury AI.

Starlink może dostarczać powtarzalny przepływ pieniężny, podczas gdy Starship może ostatecznie obniżyć koszty startów na tyle, by odblokować większe rynki w komunikacji, obronie, transporcie księżycowym i obliczeniach orbitalnych.

Bycze scenariusze Jonasa w dużej mierze zależą od tego, czy Starship stanie się w pełni wielokrotnego użytku i będzie działać na ogromną skalę.

Analityk Goldman Sachs, Eric Sheridan, przyjmuje bardziej konserwatywne podejście, ale nadal ocenia SpaceX jako Kup z celem $205.

Goldman widzi spółkę działającą na styku sektora kosmicznego, łączności i AI, z każdym z tych rynków mającym potencjał stać się rynkiem o wartości wielu bilionów dolarów.

Analityk Cantor Fitzgerald, Colin Canfield, wyznaczył cel $246 i określa SpaceX jako „planetarną firmę infrastrukturalną”.

Twierdzi, że kontrola nad rakietami, łącznością satelitarną, obliczeniami AI i platformą dystrybucji X tworzy integrację pionową, której tradycyjne modele wyceny mogą nie zdołać uwzględnić.

Odbicie o 76% wciąż wymaga ogromnej realizacji

Sprzedaż pokazuje, że inwestorzy nie akceptują tych założeń bezdyskusyjnie.

SpaceX wciąż jest wyceniane na około 1,8 bln USD (ok. 6,7 bln zł), nie oczekuje się raportowania zysku w 2026 r. i handluje blisko 50-krotności szacowanej sprzedaży.

Podaż akcji to kolejny problem. Prospekt umożliwia uprawnionym posiadaczom sprzedanie nawet 20% swoich udziałów krótko po tym, jak SpaceX opublikuje swoje pierwsze wyniki kwartalne.

Raport spodziewany jest w sierpniu, co stwarza perspektywę znacznie większej ilości akcji trafiających na rynek publiczny.

Analityczka MoffettNathanson, Julie Zhu, ilustruje sceptyczny scenariusz.

Rozpoczęła pokrycie z ratingiem Neutral i celem $131, uznając siłę biznesu startowego SpaceX, jednocześnie ostrzegając, że zakres potencjalnych wyników finansowych pozostaje nietypowo szeroki.

Zhu powiedziała Business Insider, że największym długoterminowym ryzykiem jest nadzór regulacyjny w miarę jak SpaceX rozszerza działalność na powiązane branże.

Argumentowała, że integracja pionowa mogłaby ostatecznie przyciągnąć rodzaj uwagi antymonopolowej, jaka już skierowana jest na dominujące platformy technologiczne.