Procter & Gamble przeżywa załamanie. Inwestorzy powinni śledzić wskaźniki techniczne, aby handlować akcjami

  • Procter & Gamble ostrożnie reaguje na sankcje nałożone na Rosję wbrew oczekiwaniom inwestorów.
  • Decyzja spowoduje załamanie akcji, ale pełne zastosowanie się do sankcji nie spowoduje wzrostu kursu.
  • PG spadnie do 125 USD, zanim trend zdoła się odwrócić.

Firma Procter & Gamble Company (NYSE:PG) ogłosiła ostrożne wycofanie się z rynku rosyjskiego. Decyzja może nie spodobać się świadomym inwestorom.

PG zaprzestaje wszelkich inwestycji kapitałowych i działań promocyjnych w Rosji. Zmniejszy również portfolio produktów, utrzymując jedynie bardzo podstawowe produkty zdrowotne i higieny osobistej.

Inwestorzy uważają, że reakcja PG może nie być wystarczającą odpowiedzią na inwazję Rosji na Ukrainę, stąd wyprzedaż akcji.

Chociaż PG zauważa, że w razie potrzeby będzie nadal się dostosowywać, to dalsze działania zgodne z sankcjami i oczekiwaniami inwestorów nie spowodują wzrostu kursu. Wydarzenia te dają jednak inwestorom techniczne możliwości inwestycyjne, które warto obserwować.

Przewiduje się, że akcje PG spadną do 125 USD

Akcje PG potaniały w tym tygodniu z poziomu 154 USD do 144 USD. Notowania Procter & Gamble nabrały rozpędu w trendzie spadkowym. MACD daje podwójny sygnał do sprzedaży akcji. Wskaźnik RSI, który miesiąc temu spadł z 70 do obecnych 40, wskazuje, że cena PG jest na fali spadkowej.

Ta analiza wyraźnie wskazuje, że wskaźnik RSI 14-dniowej prostej średniej ruchomej na poziomie 66 nadal wysyła sygnały o wykupieniu akcji. Ogromna rozbieżność na poziomie od 66 do 40 punktów oznacza, że notowania będą dalej spadać, zanim trend ulegnie odwróceniu.

Uważamy, że PG przetestuje wskaźnik wyprzedaży RSI 30 przed wzrostem. Nastąpi to przy cenach na poziomie ok. 125 USD.

Streszczenie

Reakcja PG na sankcje nałożone na Rosję doprowadzi do załamania akcji. Jednak pełne zastosowanie się do nich nie doprowadziłoby do ponownego wzrostu kursu. Inwestorzy nadal mogą czerpać wiedzę z analizy technicznej, aby zająć pozycję, kiedy akcje osiągną dno.